Otwarcie rynku kolejowego w Hiszpanii przyniosło zwiększenie liczby połączeń i rozwój całego sektora. Konkurencja na liniach Kolei Dużych Prędkości doprowadziła do podwyższenia jakości usług narodowego operatora. Na budowanej sieci szybkich kolei w Polsce efekt powinien być podobny.
Liczba pasażerów pociągów dużych prędkości w Hiszpanii podwoiła się w ciągu sześciu lat. Dane za lata 2019-2025 pokazują, iż liberalizacja rynku kolejowego i pojawienie się nowych przewoźników, obok państwowego Renfe, zwiększyły zainteresowanie koleją dalekobieżną, szczególnie w przebiegu głównych korytarzy komunikacyjnych. W Hiszpanii pasażer może wybierać spośród czterech marek pociągów – AVE, Avlo, Ouigo i Iryo. Większość połączeń, około 70 procent, to pociągi narodowego operatora Renfe – AVE i ekonomiczna marka Avlo.
Z analiz wynika, iż w 2025 roku pociągi dużych prędkości przewiozły 43,8 mln pasażerów, wobec 22,4 mln w 2019 roku. To niemal dwukrotny wzrost liczby podróżnych w ciągu sześciu lat. Szerszy obraz zmian widać w całym segmencie przewozów dalekobieżnych, obejmujący zarówno pociągi KDP, jak i składy Alvia kursujące częściowo po sieci konwencjonalnej. W tym przypadku liczba pasażerów wzrosła z 34,5 mln w 2019 roku do ponad 52,5 mln w 2025 roku, czyli o 52 proc. Podobnych zmian można spodziewać się w Polsce.

Konkurencja na torach wpływa na poprawę jakości usług, a to jest najważniejsze dla pasażera. Działania Ministerstwa Infrastruktury w pierwszej kolejności wzmacniają krajowego przewoźnika dalekobieżnego, czyli PKP Intercity. Naszym celem jest zwiększanie na kolejnych trasach liczby pociągów PKP Intercity kursujących z wysoką częstotliwością. To już się dzieje, ten proces przyśpieszył w ostatnich dwóch latach. Dotyczy to też powstających Kolei Dużych Prędkości. Zakup pociągów, osiągających prędkość 200 km/h pozwoli stworzyć bogatą ofertę dla pasażerów z dużych i mniejszych miast – powiedział Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Konkurencja napędza popyt
Kluczową rolę we wzroście liczby pasażerów w Hiszpanii odegrało otwarcie rynku na nowych przewoźników. Obok państwowego Renfe na hiszpańskich torach pojawili się prywatni operatorzy, oferujący konkurencyjne ceny i większą liczbę połączeń. Efekt to przede wszystkim, realny wzrost popytu na podróże koleją. Najlepiej widać to na najbardziej obciążonych trasach. W korytarzu Madryt – Barcelona liczba pasażerów systematycznie rosła po pandemii COVID-19, a w 2024 roku osiągnęła 14,6 mln, wobec 8,2 mln w 2019 roku.
Konkurencja nie osłabiła pozycji operatora narodowego. W korytarzu Madryt – Barcelona Renfe w 2024 roku przewiozło 8,8 mln pasażerów, czyli więcej niż przed pojawieniem się konkurencji (8,2 mln w 2019 r.), podobna sytuacja miała również miejsce w korytarzu Madryt – Walencja, w którym państwowy przewoźnik przewiózł 2,8 mln pasażerów wobec 2,6 mln w 2019 roku. Pokazuje to, iż liberalizacja rynku nie oznacza strat dla dotychczasowych przewoźników, a prowadzi do rozwoju całego segmentu.

Na budowanej linii Kolei Dużych Prędkości z Warszawy przez Łódź do Wrocławia i Poznania spodziewamy się podobnych efektów. Już dziś przygotowujemy się do tego, aby przewoźnicy kolejowi mieli zapewnione dobre warunki do konkurowania o pasażerów. To nie tylko infrastruktura przygotowana do prędkości 350 km/h, ale i flota pociągów na wynajem. W tym roku ogłaszamy przetarg na pierwsze z 80 pociągów, które wydzierżawimy przewoźnikom kolejowym, także jako Aeroexpresy na trasie Łódź – Brzeziny – lotnisko – Warszawa – wskazywał Piotr Rachwalski, członek zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Stabilny wzrost także na innych trasach
Podobne tendencje widoczne są w korytarzu Madryt – Alicante, gdzie liczba pasażerów w 2024 roku wzrosła do 4 mln, wobec 1,8 mln w 2019 roku. W tym przypadku na wyniki wpłynęła również rozbudowa infrastruktury, w tym uruchomienie odcinka Alicante – Murcja. Dane pokazują także wyraźną sezonowość ruchu – najwyższe potoki pasażerskie przypadają na miesiące letnie i okresy świąteczne – jednak w każdym miesiącu 2024 i 2025 roku liczba podróżnych była wyższa niż przed pandemią.
Europejski kontekst – podobne efekty we Francji
Doświadczenia Hiszpanii wpisują się w szerszy trend obserwowany w Europie. We Francji, po wejściu włoskiej Trenitalii na trasę Paryż – Lyon, liczba pasażerów w 2024 roku była o ponad 20 proc. wyższa niż w 2019 roku, a udział nowego przewoźnika na tej trasie wzrósł z 6 do 11 proc. w ciągu roku. Jednocześnie w skali całego kraju nowi operatorzy pełnią funkcję uzupełniającą, nie wypierając dominującego przewoźnika narodowego.
Wnioski dla Polski
Dane z Hiszpanii pokazują, iż otwarcie rynku kolejowego i wprowadzenie konkurencji prowadzi do dynamicznego wzrostu liczby pasażerów, lepszego wykorzystania infrastruktury i większej atrakcyjności kolei jako środka transportu. Liberalizacja rynku – przy odpowiednich warunkach regulacyjnych i inwestycyjnych, zapewnianych przez państwo – może przynieść korzyści pasażerom i całemu systemowi transportowemu, bez straty dla narodowych operatorów. To także wzrost przychodów dla zarządcy infrastruktury kolejowej, a to oznacza więcej środków na inwestycje także w regionalne linie kolejowe, po których nie kursują pociągi dużych prędkości.
Źródło: CPK
Fot. CPK
Zobacz również:

2 godzin temu








