Krajowa Rada Izb Rolniczych regularnie aktualizuje swoje kwartalne raporty dotyczące opłacalności produkcji rolnej. Twarde dane i skrupulatne kalkulacje ekspertów izbowych nie pozostawiają złudzeń – dla większości polskich gospodarstw rynkowa rzeczywistość to w tej chwili brutalna walka o przetrwanie, a produkcja w kluczowych sektorach coraz częściej przynosi straty zamiast zysków.
Koszty produkcji kontra stawki w skupach
Raporty KRIR to jedno z najważniejszych narzędzi analitycznych w kraju, ponieważ zestawiają one realne, bieżące nakłady ponoszone przez rolników z cenami oferowanymi przez punkty skupu i zakłady przetwórcze. W kalkulacjach czarno na białym widać, jak potężne koszty paliwa, energii, nawozów mineralnych oraz kwalifikowanego materiału siewnego zderzają się z niskimi cenami zbóż, rzepaku czy mleka. Wynik tego matematycznego równania jest dla polskiej wsi bezwzględny – koszty wejścia w sezon drastycznie rosną, podczas gdy przychody ze sprzedaży topnieją w oczach.
Kto traci najwięcej? Czarna lista sektorów
Z cyklicznych podsumowań jasno wynika, które gałęzie agrobiznesu znajdują się w najgłębszym kryzysie. Największe powody do niepokoju mają w tej chwili producenci zbóż oraz mniejsze, rodzinne gospodarstwa zajmujące się hodowlą żywca. Wyliczenia izb rolniczych pokazują wprost, ile dokładnie gospodarz musi dzisiaj „dołożyć do interesu” z każdego wyprodukowanego hektara czy kilograma żywca. Raporty te skutecznie obalają również medialny mit o rzekomych wysokich zyskach rolników, udowadniając miejskim konsumentom, iż drożyzna na półkach supermarketów w żaden sposób nie przekłada się na zasobność portfeli producentów żywności.
Liczby jako broń w walce o dopłaty i pomoc
Kwartalne raporty opłacalności to nie tylko sucha statystyka – to przede wszystkim potężny, oficjalny argument w negocjacjach z Ministerstwem Rolnictwa oraz urzędnikami w Brukseli. Samorząd rolniczy wykorzystuje te niepodważalne wyliczenia jako fundament do żądania natychmiastowych interwencji rynkowych, uruchamiania krajowych dopłat kryzysowych czy wprowadzania ulg podatkowych. Liczby przygotowane przez KRIR jasno pokazują decydentom, iż bez systemowej pomocy finansowej polskie rolnictwo straci płynność, co w dłuższej perspektywie uderzy w bezpieczeństwo żywnościowe całego kraju.
źródło: KRIR

2 godzin temu














