Dopłaty na cenne siedliska: Krajowa Rada Izb Rolniczych zawnioskowała, aby dopłaty na cenne siedliska w ramach pakietów rolno-środowiskowo-klimatycznych były przyznawane wyłącznie gospodarstwom posiadającym zwierzęta. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało w tej sprawie oficjalną, odmowną decyzję. Jakie argumenty stoją za stanowiskiem resortu i co to oznacza dla rolników?
30 czerwca 2026 r. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) skierował do resortu rolnictwa pismo z postulatem, aby wsparcie rolno-środowiskowo-klimatyczne uzależnić od prowadzenia produkcji zwierzęcej. Odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) z 25 lipca 2026 r. rozwiewa jednak wątpliwości – proponowane zmiany nie wejdą w życie.
Przeczytaj również:
Dlaczego dopłaty na cenne siedliska pozostaną bez zmian?
Resort rolnictwa argumentuje, iż wprowadzenie wymogu obsady zwierząt zablokowałoby dostęp do wsparcia znacznej części gospodarstw, które skrupulatnie realizują plany ochrony (PO/PZO) na obszarach Natura 2000.
Gospodarstwa te, niezależnie od posiadania inwentarza żywego, są zobowiązane do ekstensywnego użytkowania trwałych użytków zielonych (TUZ). Ponoszą przy tym realne koszty zabiegów agrotechnicznych i pielęgnacyjnych. Uzależnienie płatności od posiadania zwierząt mogłoby doprowadzić do zaprzestania użytkowania części TUZ, co utrudniłoby realizację celów ochronnych.
Korzyści dla hodowców bez zbędnej biurokracji
Resort zwraca uwagę, iż obecny system, w którym przyznawane są dopłaty na cenne siedliska, wciąż pośrednio wspiera lokalnych hodowców:
- Źródło paszy i ściółki: Warianty przyrodnicze wymagają koszenia (lub użytkowania kośno-pastwiskowego) oraz obowiązkowego usunięcia biomasy z działek. Pozyskana zielonka i siano trafiają do okolicznych gospodarstw hodowlanych.
- Wypas przez inne gospodarstwo: Przepisy dopuszczają, aby wypas na działkach objętych zobowiązaniem prowadziło inne gospodarstwo niż to, które wnioskuje o płatności.
Zagrożenie dla retencji wody i walki z suszą
Kolejnym argumentem MRiRW są finanse związane z retencjonowaniem wody. Grunty, na które przysługują dopłaty na cenne siedliska, kwalifikują się również do płatności retencyjnej (retencjonowanie wody na TUZ).
Wykluczenie rolników bezinwentarzowych pozbawiłoby ich obu form wsparcia. Mogłoby to drastycznie ograniczyć zdolność krajobrazu rolniczego do zatrzymywania wody, co w warunkach narastających susz stanowiłoby poważne zagrożenie dla całego sektora.
Co z premiowaniem hodowców po 2027 roku?
Choć w obecnym stanie prawnym dopłaty na cenne siedliska nie wymagają posiadania inwentarza, resort zapewnia, iż analizuje rozwiązania na przyszłość. W nowej perspektywie finansowej Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) po 2027 roku rozważane są warianty wzmocnienia wsparcia kierowanego bezpośrednio do gospodarstw z produkcją zwierzęcą.
Źródło: Opracowano na podstawie komunikatu KRIR

1 godzina temu















