
- Z wielką powagą obserwujemy rozwój sytuacji na giełdach w Europie, ale musimy również zauważyć, iż jak dotąd nie zaszły żadne realne zmiany na rynku, niezależnie od tego, czy przedmiotem obrotu są towary duńskie, czy niemieckie. Na rynku nie obserwujemy wzrostu popytu, który napędzałby wzrost cen – mówi Jens Peter Clausen, prezes Danish Crown Industry.

















