Jeden cylinder, 9 KM mocy i niecałe 16 km/h prędkości maksymalnej. Dzik-2 znacząco różnił się od typowych ciągników rolniczych. Był niewielkim polskim ciągnikiem jednoosiowym, którego konstrukcję dostosowano do prac niewymagających dużych maszyn.
Dzik-2 – polski ciągnik jednoosiowy
Dzik-2 należy do konstrukcji, które dzisiaj mogą wzbudzać niemałe zainteresowanie. Trudno porównywać go z klasycznym Ursusem czy Zetorem – był to bowiem ciągnik jednoosiowy, przeznaczony przede wszystkim do wykonywania prac wymagających znacznie mniejszej maszyny.
Dzik-2 produkowany był przez Gorzowskie Zakłady Przemysłu Maszynowego Leśnictwa w Gorzowie Wielkopolskim. Konstrukcja stanowiła rozwinięcie wcześniejszego Dzika-1. Podczas jej modernizacji skupiono się m.in. na wyeliminowaniu niedoskonałości poprzednika oraz uproszczeniu obsługi. Zmiany objęły również jednostkę napędową.
Jeden z zachowanych egzemplarzy Dzika-2 pochodzi z 1968 roku.
Fot. Mariusz PulkowskiDzik-2 miał tylko 9 KM
Sercem niewielkiego ciągnika był jednocylindrowy, dwusuwowy silnik gaźnikowy S-261C o pojemności 0,372 l, czyli 372 cmł. Jednostka była chłodzona powietrzem i osiągała 9 KM przy 3000 obr./min.
Smarowanie silnika odbywało się poprzez olej dodawany do paliwa.
Patrząc na dzisiejsze maszyny rolnicze, 9 KM może wydawać się wartością wręcz symboliczną. Trzeba jednak pamiętać o zupełnie innym przeznaczeniu Dzika. Nie miał zastępować pełnowymiarowych ciągników podczas ciężkich prac polowych. Niewielkie rozmiary były jego atutem wszędzie tam, gdzie większa maszyna nie była potrzebna lub jej wykorzystanie było utrudnione.
Jak szybki był Dzik-2?
Osiągi również odpowiadały charakterowi maszyny. Prędkość maksymalna Dzika-2 wynosiła około 15,75 km/h.
Operator miał do dyspozycji cztery przełożenia – trzy biegi do przodu i jeden wsteczny. Masa własna wynosiła około 502 kg.
Dzik nie był więc szybki ani szczególnie mocny, ale też nie takie było założenie jego konstruktorów. Prostota i niewielkie gabaryty miały pozwalać na wykorzystanie go do prac, przy których klasyczny ciągnik byłby rozwiązaniem niepotrzebnie dużym.
Dzik-2 – dane techniczne
Parametry egzemplarza z 1968 roku pokazują, jak niewielką konstrukcją był polski ciągnik:
- rok budowy – 1968,
- producent – Gorzowskie Zakłady Przemysłu Maszynowego Leśnictwa,
- moc – 9 KM (6,6 kW),
- pojemność silnika – 0,372 l,
- liczba cylindrów – 1,
- silnik – dwusuwowy, gaźnikowy,
- skrzynia biegów – 3 + 1,
- prędkość maksymalna – 15,75 km/h,
- masa własna – 502 kg.


Dzik-2 poprawił niedoskonałości poprzednika
Dzik-2 nie powstał od podstaw. Był rozwinięciem wcześniejszego modelu Dzik-1, a przy jego opracowywaniu konstruktorzy zwrócili uwagę na problemy występujące w pierwszej wersji maszyny.
Jedną z ważniejszych zmian było zastosowanie wspomnianego silnika S-261C. Modernizacja nie ograniczała się jednak do jednostki napędowej.
Uproszczono system przełączania biegów i blokad, dzięki czemu obsługa ciągnika miała być łatwiejsza i nie wymagać specjalistycznych kwalifikacji. Zastosowano również zmienioną, otwieraną maskę zapewniającą wygodniejszy dostęp do silnika.
Ciekawym rozwiązaniem była także konstrukcja podpory. Zmodernizowana nóżka miała automatycznie składać się po ruszeniu ciągnika do przodu. Maszynę wyposażono ponadto w zabezpieczenie uniemożliwiające przypadkowe ruszenie podczas pracy stacjonarnej.
Nie tylko Dzik-2. Pojawił się również Dzik-21
Na Dzik-2 rozwój konstrukcji się nie zakończył. W kolejnych latach wprowadzano modyfikacje wynikające m.in. z doświadczeń użytkowników. Nie zmieniały one jednak podstawowych założeń maszyny ani wymienności jej części.
Późniejszym przedstawicielem rodziny był Dzik-21. W jego przypadku zastosowano mocniejszy silnik o mocy 11 KM, podczas gdy Dzik-2 dysponował 9 KM.
Pokazuje to, iż niewielkie ciągniki jednoosiowe nie były jednorazowym eksperymentem, ale konstrukcją sukcesywnie rozwijaną i dostosowywaną do potrzeb użytkowników.
Polski Dzik z 1968 roku zachował się do dziś
Dzik-2 dobrze pokazuje mniej spektakularną, ale ciekawą część historii polskiej mechanizacji. Nie każda maszyna musiała dysponować dużą mocą i być przeznaczona do pracy na rozległych polach.
W przypadku tej konstrukcji mówimy o 9 KM, jednym cylindrze i masie nieco przekraczającej pół tony. Z dzisiejszej perspektywy parametry wyglądają skromnie, jednak Dzik-2 powstał w zupełnie innych realiach technicznych i gospodarczych.
Co ciekawe, maszyny te przetrwały do naszych czasów. Egzemplarz Dzika-2 z 1968 roku znajduje się m.in. w zbiorach Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu.

4 godzin temu

















