Niebezpieczny incydent w warszawskiej dzielnicy Wawer. Mężczyzna wyszedł wieczorem wyrzucić śmieci i został zaatakowany przez dzika. Poszkodowany trafił do szpitala, a zwierzę trzeba było uśpić. To kolejny sygnał, iż problem dzikiej zwierzyny podchodzącej pod ludzkie domy stale rośnie.
Jak doszło do ataku w Wawrze?
Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 lipca, przy ul. Jabłecznej. Właściciel posesji wyszedł na podwórko i przy śmietniku zauważył dzika. Gdy spróbował go odgonić, zwierzę wpadło w agresję, zaszarżowało na niego i ugryzło go w nogę.
Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie, policję i Lasy Miejskie. Ranny mężczyzna trafił do szpitala. Ponieważ dzik nie chciał odejść i zagrażał mieszkańcom oraz służbom, pracownicy Lasów Miejskich podjęli decyzję o jego uśpieniu.
Dlaczego dziki podchodzą pod domy?
To nie pierwszy taki przypadek w Polsce – zaledwie miesiąc wcześniej w Krakowie dzik przewrócił wózek z rocznym dzieckiem. Zwierzęta coraz śmielej wchodzą na osiedla, wiejskie podwórka i pola.
Głównym powodem jest łatwy dostęp do jedzenia:
- Nie zabezpieczone kubły na śmieci i kompostowniki,
- Wyrzucone resztki żywności,
- Łatwo dostępne uprawy i ogrody.
Dziki gwałtownie przyzwyczajają się do obecności ludzi i przestają się nas bać, co prowadzi do groźnych sytuacji.
Co zrobić, gdy spotkasz dzika?
Jeśli zauważysz dzika na podwórku, w lesie lub na miedzy, pamiętaj o kilku prostych zasadach:
- Nie odganiaj go i nie krzycz: Próba przepędzenia zwierzęcia może wywołać u niego reakcję obronną i atak (tak stało się w Warszawie).
- Zachowaj spokój: Nie rób gwałtownych ruchów. Powoli wycofaj się w bezpieczne miejsce.
- Uważaj na lochy z młodymi: Matka broniąca warchlaków jest wyjątkowo niebezpieczna.
- Zabezpiecz podwórko: Dbaj o zamkniętą bramę i szczelne pojemniki na śmieci.
- Wezwij pomoc: jeżeli zwierzę jest agresywne lub nie chce odejść, zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub do Straży Miejskiej.
Obecność dzików w pobliżu domów i gospodarstw to coraz większy kłopot. Wymaga to nie tylko interwencji lokalnych władz, ale też naszej ostrożności.

5 godzin temu















