Indeks cen olejów roślinnych FAO: Światowy rynek olejów roślinnych wszedł w 2026 rok z dużą siłą. Indeks FAO osiągnął w styczniu poziom 168,6 punktu. To nie tylko wzrost o 2,1% w skali miesiąca, ale przede wszystkim powrót w okolice maksimów z jesieni 2025 roku – najwyższych odczytów od lipca 2022 roku.
Globalny impuls: Palma i soja dyktują warunki
Wzrost światowego indeksu to efekt splotu kilku czynników, które z nawiązką zrekompensowały styczniowe spadki cen rzepaku:
- Olej palmowy i sojowy: Ceny rosną dzięki sezonowemu spadkowi produkcji w Azji oraz ogromnemu popytowi na biopaliwa w USA.
- Olej słonecznikowy: Odbicie po słabym 2025 roku wywołane niedoborem podaży z regionu Morza Czarnego.
WYKRES: Indeks cen olejów roślinnych – FAO

Polska: Styczeń pod presją, Luty z wybiciem?
W kraju sytuacja się zmienia. Przez cały styczeń obserwowaliśmy:
- Trend boczny: Cena oleju rafinowanego (zgodnie z wykresem) od miesięcy poruszała się w stabilnym korytarzu ok. 6000–6300 zł/t.
- Niskie ceny skupu: W styczniu tona rzepaku kosztowała średnio 2100 zł/t, co było poziomem o ok. 13% niższym niż rok wcześniej.
WYKRES: Cena oleju rzepakowego rafinowanego w Polsce

Aktualizacja: Przebudzenie na MATIF
To, co działo się w styczniu, staje się nieaktualne. Od kilku dni obserwujemy gwałtowne wybicie:
- Giełda MATIF: Kontrakt majowy wystrzelił do poziomu 485,75–487,75 €/t.
- Krajowe skupy: Cenniki w Polsce nareszcie drgnęły. W pierwszym tygodniu lutego średnie ceny rzepaku zaczęły rosnąć, a niektóre oferty sięgają już poziomu 2160–2200 zł/t.
Wniosek: Rynek rzepaku w Polsce, po sennym i tanim styczniu, wreszcie reaguje na globalną drożyznę olejów raportowaną przez FAO. Inwestorzy z MATIF oraz polskie tłocznie zaczynają wyceniać obawy o podaż, kończąc wielomiesięczny okres stagnacji?
Źródło danych: FAO, MRiRW

5 godzin temu















