Fundusz Kolejowy to miliardy na kolej. Pasażerów czeka rewolucja

3 godzin temu

Reforma finansowania polskiej kolei to cywilizacyjna zmiana dla pasażerów, dla których pociąg stanie się najszybszą i najbardziej ekologiczną alternatywą dla transportu drogowego. Naszym priorytetem jest „kolej bez barier”. Chcemy, aby pasażer czuł wysoki standard podróży nie tylko w wagonie, ale już w momencie wejścia na peron – podkreśla Piotr Wyborski, prezes zarządu Polskich Linii Kolejowych (PLK).

Przez lata polska kolej zmagała się z brakiem przewidywalności finansowej, co drastycznie ograniczało zdolność do długofalowego planowania wielkich inwestycji. Dotychczasowy model, oparty na corocznych decyzjach budżetowych okazał się nieefektywny. To ma się zmienić dzięki zmianom przepisów dotyczących tzw. Funduszu Kolejowego. Reforma, której projekt ma zostać przyjęty przez rząd w drugim kwartale br. ,jest traktowana jako absolutny priorytet i będzie stanowić dla pasażerów prawdziwą rewolucję.

Skąd środki na Fundusz Kolejowy?

Sercem przygotowywanych zmian jest nowy system pozyskiwania środków finansowych dla Funduszu Kolejowego, który zakłada spadek wpływów z akcyzy na paliwa silnikowe przy jednoczesnym wzroście wpływów z opłaty paliwowej. w tej chwili na inwestycje kolejowe trafia jedynie niecałe 20 proc. tej opłaty, co drastycznie ograniczało tempo prac modernizacyjnych. Co istotne dla kierowców, reforma jest projektowana jako neutralna, co oznacza, iż poziom środków na drogi oraz ceny na stacjach mają pozostać stabilne, a cała operacja nie wpłynie na poziom inflacji.

Zmiany przepisów mają zagwarantować, iż Fundusz Kolejowy będzie dysponował kwotą rzędu 10 do 12 mld zł rocznie, co pozwoli na sfinansowanie wszystkich zadań krajowych. Tak potężne środki skierowane na inwestycje kolejowe pozwolą na sprawną realizację rekordowej liczby kontraktów, których wartość w PLK sięga już 27 mld zł w ogłoszonych przetargach. Nowy model pozwoli skupić w jednym instrumencie całe finansowanie i dystrybuować je na zadania krajowe oraz współfinansowanie projektów unijnych, takich jak FENIKS czy CEF. Co to oznacza dla pasażera?

Fundusz Kolejowy: będzie bezpieczniej i szybciej dla pasażera

Projekty takie jak FEnIKS zasilają np. rozwój systemów sterowania ruchem pociągów ERTMS/ETCS w całym kraju. System ten przez całą podróż „rozmawia” z pociągiem dzięki fal radiowych. jeżeli maszynista z jakiegoś powodu nie zauważy czerwonego światła lub pojedzie zbyt szybko, komputer pokładowy natychmiast to wykryje i sam zahamuje pociąg. Dzięki temu podróżujemy bez obaw o błąd ludzki, choćby w gęstej mgle czy podczas ulewy.

Ta nowoczesna technologia to także koniec „jazdy z zaciągniętym hamulcem”. Dotychczasowe, stare systemy zabezpieczeń często nie pozwalały pociągom rozpędzać się do ich maksymalnych możliwości. Cyfryzacja torów sprawia, iż nowoczesne składy mogą wreszcie bezpiecznie pędzić powyżej 160 km/h, co realnie skraca czas spędzony w podróży. Dodatkowo system pozwala pociągom jeździć gęściej – jeden za drugim – bez ryzyka kolizji. Dla pasażera oznacza to nie tylko krótszą drogę do celu, ale też szansę na więcej pociągów w rozkładzie jazdy i mniejszą liczbę niespodziewanych postojów „w szczerym polu”.

Cyfryzacja polskiej kolei to realne korzyści dla podróżnego. Dzięki nowoczesnym systemom, które zarządzają ruchem pociągów „wyciskamy” z torów maksimum możliwości. Pociągi mogą jeździć częściej, szybciej i przede wszystkim bezpieczniej – tłumaczy Piotr Wyborski.

Fundusz Kolejowy to modernizacja kluczowych tras

Realizacja inwestycji przez PLK w ramach Funduszu Kolejowego to dla pasażera przede wszystkim koniec z uciążliwymi „wąskimi gardłami” i znaczące skrócenie czasu spędzonego w podróży. Dzięki tym środkom możliwe jest nie tylko łatanie doraźnych usterek, ale przede wszystkim kompleksowa modernizacja kluczowych tras, takich jak magistrala Poznań – Szczecin czy Rail Baltica. W praktyce oznacza to wymianę setek kilometrów szyn, wzmocnienie wiaduktów oraz budowę bezkolizyjnych skrzyżowań, co pozwala pociągom rozpędzić się do 160 km/h, a na niektórych odcinkach choćby do 200 km/h. Pasażer odczuwa to jako płynną, szybką jazdę bez nieuzasadnionych postojów przed stacjami, co sprawia, iż kolej staje się realną i często szybszą alternatywą dla podróży samochodem czy autostradą.

Równolegle z modernizacją torów, Fundusz Kolejowy finansuje ogromną przemianę standardu obsługi na samych stacjach i przystankach. Inwestycje PLK obejmują budowę wysokich peronów z antypoślizgową nawierzchnią, co ułatwia wsiadanie osobom starszym, rodzicom z wózkami oraz podróżnym z ciężkim bagażem. Nowoczesne wiaty, jasne oświetlenie LED oraz elektroniczne tablice informujące o czasie przyjazdu pociągu w czasie rzeczywistym stają się standardem choćby w mniejszych miejscowościach. To likwidacja barier architektonicznych, która sprawi, iż codzienne dojazdy do pracy czy szkoły stają się po prostu wygodniejsze i bardziej dostępne dla wszystkich.

Naszym priorytetem jest „kolej bez barier”. Chcemy, aby pasażer czuł wysoki standard podróży nie tylko w wagonie, ale już w momencie wejścia na peron. Inwestycje finansowane z Funduszu Kolejowego pozwalają nam na konsekwentną budowę infrastruktury przyjaznej dla wszystkich: od seniorów po rodziców z wózkami. Nowoczesna kolej musi być wygodna i otwarta na potrzeby wszystkich grup społecznych – dodaje prezes zarządu PLK.

Bezpieczeństwo gospodarcze i wygoda pasażera

Odpowiedzialny za kolej wiceminister Piotr Malepszak podkreśla, iż Fundusz Kolejowy zyska nową możliwość zaciągania zobowiązań finansowych oraz elastycznego przenoszenia niewykorzystanych środków na kolejne lata, co przyspieszy budowę kluczowych tras, w tym komponentu kolejowego Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wszystkie te działania mają na celu skuteczną walkę z wykluczeniem transportowym i wzmocnienie konkurencyjności kolei względem samochodów, co jest spójne ze standardami klimatycznymi Unii Europejskiej. Dla pasażera będzie to prawdziwa rewolucja.

Źródło: PLK
Fot. SektorKolejowy – zdjęcie poglądowe

Zobacz również:

Przełom w finansowaniu inwestycji? MI zapowiada zmiany w Funduszu Kolejowym
Obecny system finansowania inwestycji hamuje rozwój sektora kolejowego. Potrzebna reforma
Idź do oryginalnego materiału