Grad zniszczył pola w Wielkopolsce. Minister Krajewski zapowiada szybką pomoc dla rolników

2 godzin temu

Zniszczone plantacje, poszarpane liście i rośliny, które w wielu miejscach mogą już nie wydać plonu – taki obraz zobaczył minister rolnictwa Stefan Krajewski podczas wizyty w gminie Lipno w Wielkopolsce. To właśnie tam, na terenie gospodarstwa państwa Marachów, odbyła się konferencja poświęcona skutkom ostatnich nawałnic i gradobicia.

Grad zniszczył pola w Wielkopolsce. Minister Krajewski zapowiada szybką pomoc dla rolników

Minister zapewnił, iż resort chce jak najszybciej uruchomić pomoc dla gospodarstw poszkodowanych przez ekstremalne zjawiska pogodowe. najważniejsze mają być sprawne szacunki szkód oraz szybkie przekazywanie protokołów do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

W spotkaniu uczestniczyli także m.in. wicewojewoda wielkopolski Jarosław Maciejewski, prezes ARiMR Wojciech Legawiec, poseł Krzysztof Paszyk oraz wójt gminy Lipno Łukasz Litka.

Minister zobaczył zniszczenia na własne oczy

Wizyta w Wielkopolsce miała pokazać skalę problemu bezpośrednio w gospodarstwach dotkniętych przez grad i deszcze nawalne. W wielu miejscach żywioł uszkodził uprawy w ciągu kilkunastu minut, przekreślając efekty całego sezonu pracy i poniesionych nakładów.

Jesteśmy dzisiaj w Wielkopolsce. Naocznie chciałem sprawdzić, jak wygląda stan roślin po opadach gradu, który nawiedził tutaj gospodarstwa, po deszczach nawalnych, które wystąpiły w gospodarstwach – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski.

Podkreślił, iż dla rolników liczy się teraz nie tylko sama deklaracja wsparcia, ale przede wszystkim tempo działań administracji. Gospodarstwa potrzebują jasnych informacji, kiedy komisje oszacują straty, jak będą wyglądały procedury i kiedy mogą spodziewać się pieniędzy.

Protokoły mają szybciej trafić do ministerstwa

Minister wskazał, iż podstawą uruchomienia pomocy będzie sprawne działanie komisji szacujących szkody. Im szybciej dokumentacja zostanie przygotowana i przekazana, tym szybciej możliwe będzie uruchomienie mechanizmów wsparcia.

Zależy nam na tym, żeby jak najsprawniej, jak najszybciej te protokoły szacowanych strat trafiły do ministerstwa, tak żebyśmy mogli uruchomić pomoc i wypłacić pieniądze osobom poszkodowanym – zaznaczył Stefan Krajewski.

To szczególnie ważne dla gospodarstw, które po gradobiciu stoją przed koniecznością wykonania dodatkowych zabiegów, likwidacji części plantacji albo podjęcia decyzji o ponownym obsiewie. W wielu przypadkach szkody dotyczą nie tylko obecnego plonu, ale również płynności finansowej gospodarstwa.

Rolnicy mają nie biegać z wnioskami o siłę wyższą

Jednym z najważniejszych zapowiadanych kierunków jest ograniczenie formalności po stronie rolników. Ministerstwo ma szukać rozwiązania, które pozwoli wykorzystywać dostępne mapy, dane meteorologiczne oraz informacje o zasięgu zjawisk pogodowych.

Chodzi o to, aby poszkodowani rolnicy nie musieli indywidualnie zgłaszać przypadków siły wyższej dla każdej uprawy i każdej działki.

Tu też jest ważne, żeby była kooperacja pomiędzy instytucjami, pomiędzy tymi, którzy mają wpływ na wypłatę środków, na to, żeby rolnicy nie musieli każdy oddzielnie zgłaszać siły wyższej dla swoich upraw – powiedział Krajewski.

Minister przypomniał, iż podobne rozwiązania stosowano już wcześniej w sytuacjach kryzysowych.

Tak jak udało się przy powodzi w 2024 roku czy przy podtopieniach lokalnych na Żuławach w 2025 roku wykorzystać te mapy, te informacje, które posiadamy, żeby rolnicy nie musieli tych dodatkowych czynności wykonywać – dodał.

Dla gospodarstw byłoby to znaczące uproszczenie. Po przejściu gradu rolnik musi bowiem najpierw ratować to, co pozostało na polu, ocenić możliwość regeneracji roślin i zaplanować dalsze prace. Kolejne obowiązki biurokratyczne często tylko pogłębiają problem.

Pomoc i szybsze zaliczki dla poszkodowanych gospodarstw

Stefan Krajewski zapowiedział, iż sprawne przygotowanie protokołów może przyspieszyć nie tylko wypłatę odszkodowań, ale także działania związane z zaliczkami płatności bezpośrednich.

Sprawne przekazanie protokołów pozwoli nam też na przyspieszenie wypłat w ramach odszkodowań, ale też będę robił wszystko, by pieniądze w ramach zaliczek płatności bezpośrednich popłynęły do tych powiatów, do tych gospodarstw jak najszybciej – zapowiedział minister.

Jest to moje zobowiązanie i moje wyzwanie takie, żeby to się zadziało jak najsprawniej – podkreślił.

W praktyce oznacza to, iż resort chce skupić działania pomocowe tam, gdzie skutki nawałnic i gradobicia były najbardziej dotkliwe. Dla wielu gospodarstw szybciej wypłacone środki mogą mieć istotne znaczenie przed kolejnym sezonem produkcyjnym.

Masz ten bigos w domu? Sprawdź numer partii, zanim go zjesz

Rolnicy przedstawili problemy po nawałnicach

Podczas wizyty minister spotkał się także z rolnikami, którzy przedstawiali swoje oczekiwania i problemy związane nie tylko ze skutkami ostatnich zjawisk pogodowych, ale również z codziennym funkcjonowaniem gospodarstw.

Jesteśmy po spotkaniu z rolnikami, którzy zgłaszają swoje oczywiście oczekiwania i też problemy, z którymi się mierzą na co dzień. Będę starał się nad każdym z nich pochylić i szukać tych rozwiązań, które pomogą rolnikom ten trudny czas przetrwać – zapewnił Stefan Krajewski.

Wielkopolska jest jednym z kluczowych regionów produkcji rolniczej w kraju, dlatego skala zniszczeń po gradzie budzi szczególne obawy. Najbliższe dni pokażą, jak gwałtownie komisje zakończą szacowanie strat oraz jakie konkretne instrumenty pomocy zostaną uruchomione dla poszkodowanych gospodarstw.

Idź do oryginalnego materiału