Handel odporny na kryzys. Salling Group buduje sieć sklepów awaryjnych

3 godzin temu

Największa duńska grupa spożywcza, Salling Group, intensyfikuje prace nad przygotowaniem dedykowanej infrastruktury handlowej na wypadek kryzysu. Projekt obejmuje stworzenie sieci 51 ogólnokrajowych sklepów awaryjnych, które mają zapewnić ciągłość dostaw niezbędnych artykułów w sytuacjach wyjątkowych. Kluczowym elementem nowej strategii jest optymalizacja zarządzania zapasami, wdrożenie niezależnego zasilania oraz wypracowanie technologii płatności offline.

Strategia Salling Group zakłada pełne przygotowanie wybranych placówek handlowych do pracy w warunkach kryzysowych do 2027 roku. W skład sieci awaryjnej wejdzie 17 hipermarketów Bilka, 32 domy towarowe føtex oraz dwa sklepy marki Netto. Zgodnie z założeniami planistów, rozmieszczenie placówek ma zagwarantować, iż do 80 procent duńskiej populacji znajdzie się w promieniu maksymalnie 50 kilometrów od najbliższego sklepu awaryjnego. W przypadku konieczności zamknięcia większości tradycyjnych punktów sprzedaży w kraju, wyznaczone obiekty przejmą ciężar zaopatrzenia mieszkańców w żywność i artykuły pierwszej potrzeby.

Zarządzanie asortymentem i wyzwania rotacji zapasów

Struktura asortymentowa magazynów awaryjnych opiera się bezpośrednio na oficjalnych zaleceniach duńskich władz dotyczących przygotowania gospodarstw domowych na sytuacje kryzysowe. Priorytetowo traktowane są towary o długim terminie przydatności do spożycia, konserwy, środki higieniczne, baterie oraz zapałki. Wdrożenie takiego modelu w praktyce sieciowej wiąże się jednak z istotnymi wyzwaniami operacyjnymi.

– Najwyższym priorytetem jest praca nad ustanowieniem naszych magazynów awaryjnych, a z czasem możemy na szczęście wykonywać coraz ważniejsze etapy. Może się wydawać, iż łatwo jest wypełnić magazyny dodatkowymi konserwami i wodą, ale przy tysiącach produktów na półkach jest ogromna i stała rotacja towarów, na które musimy zwracać uwagę. Nie chcemy, aby dobre towary się przeterminowały i musiały zostać wyrzucone, co jest największym wyzwaniem w procesie logistyki i selekcji – wskazuje Anders Hagh, prezes Salling Group.

Menedżer podkreśla jednocześnie, iż działania sieci stanowią uzupełnienie prewencyjnych postaw samych konsumentów.

– Najlepszym rozwiązaniem awaryjnym jest, gdy Duńczycy stosują się do zaleceń władz i mają niewielki zapas niezbędnych towarów w domu. Możemy jedynie poprzeć tę rekomendację, dlatego dbamy o to, by konkretne produkty były dostępne codziennie, ale także w sytuacjach kryzysowych – dodaje Anders Hagh.

Grupa deklaruje, iż w przypadku wystąpienia kryzysu na poziomie lokalnym, regionalnym lub ogólnokrajowym, wszystkie z ponad 750 sklepów należących do portfolio Salling Group będą dążyć do utrzymania ciągłości handlu w maksymalnym możliwym zakresie, wspierając tym samym dedykowaną sieć awaryjną.

Wdrażanie zasilania awaryjnego jest w toku

Kluczowym elementem gotowości operacyjnej jest zagwarantowanie ciągłości zasilania. Wyznaczone sklepy awaryjne zostaną wyposażone w autonomiczne systemy prądotwórcze, które pozwolą na funkcjonowanie placówek przez minimum 48 godzin w warunkach całkowitego braku dostaw energii z sieci zewnętrznej. Agregaty zasilą krytyczne elementy infrastruktury technicznej, w tym urządzenia chłodnicze, oświetlenie oraz systemy informatyczne. w tej chwili trwa proces instalacji nowej generacji systemów zasilania awaryjnego w pierwszych dziesięciu wytypowanych obiektach.

51 sklepów awaryjnych, które będą gotowe w 2027 roku, jest częścią ogólnego planu awaryjnego Salling Group, który umożliwi im funkcjonowanie podczas sytuacji kryzysowej w regionie lub kraju. Zgodnie z planem do 80 procent duńskiej populacji będzie miało maksymalnie 50 kilometrów do awaryjnego sklepu.

Płatność bez kontaktu ze światem zewnętrznym

Opłata jest również uwzględniana w przygotowaniu na wypadek sytuacji awaryjnych. W ramach rozszerzonej współpracy z Nets możliwe jest płacenie offline we wszystkich duńskich sklepach Salling Group. Równolegle z modernizacją infrastruktury energetycznej i logistycznej, Salling Group rozwija rozwiązania w obszarze technologii sprzedaży. We współpracy z operatorem płatności Nets wdrożono architekturę umożliwiającą realizację transakcji bezprzewodowych i kartowych w trybie offline we wszystkich duńskich sklepach grupy.

Mechanizm ten pozwala klientom na dokonywanie płatności fizycznymi kartami debetowymi oraz urządzeniami mobilnymi choćby w przypadku całkowitej awarii łączności internetowej. Transakcje są autoryzowane i rezerwowane lokalnie, a ich faktyczne rozliczenie następuje automatycznie po przywróceniu połączenia z siecią. Holistyczne podejście obejmujące zabezpieczenie ciągłości dostaw, awaryjne zasilanie oraz odporną na awarie infrastrukturę płatniczą tworzy kompleksowy model zarządzania ryzykiem w handlu detalicznym, pozwalający na utrzymanie krytycznych funkcji handlu w warunkach destabilizacji infrastruktury państwowej.

Salling Group to największy detalista spożywczy w Danii, zarządzający siecią ponad 750 sklepów, w tym takimi markami jak Bilka, føtex czy Netto. Grupa zatrudnia dziesiątki tysięcy pracowników i codziennie obsługuje miliony klientów w Danii, Polsce i Niemczech. Wszystkie zyski Salling Group są przekazywane do Salling Fondene, które wspierają liczne inicjatywy społeczne, kulturalne i charytatywne.

Idź do oryginalnego materiału