
Rynek pierwotny wygrywa wśród młodych
Badanie przeprowadzone na klientach Grupy Morizon-Gratka pokazuje wyraźną przewagę rynku pierwotnego wśród młodych kupujących. W grupie osób poniżej 25. roku życia nowe mieszkania wybiera 75 proc. respondentów. Wśród osób w wieku 25-34 lata spada jednak do 67 proc.
Rynek wtórny jest mniej popularny głównie ze względu na mniejsze możliwości aranżacyjne i ryzyko dodatkowych kosztów remontu.
– Młodzi kupujący coraz częściej traktują nowe mieszkanie jako możliwość stworzenia przestrzeni dokładnie dopasowanej do swojego stylu życia. Rynek pierwotny daje im poczucie większej kontroli nad całym procesem oraz większej przewidywalności kosztów. To jeden z powodów, dla których w tej grupie wiekowej wyraźnie wygrywa z rynkiem wtórnym – wyjaśnia Tomasz Pilecki, doradca zarządu Lendi i ekspert rynku finansowego oraz nieruchomości.
Cena i rata ważniejsze niż lokalizacja
Choć młodzi często mówią o marzeniu o własnym mieszkaniu, ich decyzje są przede wszystkim pragmatyczne. Najważniejszym kryterium jest cena nieruchomości i wysokość miesięcznej raty kredytu hipotecznego.
W grupie osób poniżej 25. roku życia 42,9 proc. badanych wskazuje cenę całkowitą mieszkania jako najważniejszy czynnik wyboru, a 28,6 proc. zwraca uwagę przede wszystkim na wysokość raty.
Wśród osób w wieku 25-34 lata odpowiednio 33,3 proc. kieruje się ceną całkowitą, a 25 proc. wysokością miesięcznego zobowiązania. Dopiero później znaczenia nabierają lokalizacja czy standard wykończenia.
Kredyt hipoteczny największym źródłem stresu
Dla większości młodych zakup mieszkania oznacza konieczność zaciągnięcia kredytu hipotecznego. To właśnie finansowanie okazuje się największym źródłem niepokoju, bo stres związany z procesem kredytowym deklaruje 71,4 proc. osób poniżej 25. roku życia oraz 75 proc. respondentów w wieku 25-34 lata.
Największe obawy dotyczą zdolności kredytowej, skomplikowanych formalności oraz ryzyka związanego z wieloletnim zobowiązaniem finansowym. Młodzi obawiają się także błędnej oceny całkowitych kosztów zakupu mieszkania lub wyboru niekorzystnej oferty kredytowej.
Internet pierwszym krokiem przy zakupie mieszkania
Młodzi kupujący rozpoczynają poszukiwania nieruchomości głównie w internecie. Z kalkulatorów kredytowych i narzędzi online korzysta 64,3 proc. osób poniżej 25. roku życia oraz 70,8 proc. respondentów w wieku 25-34 lata. To pozwala gwałtownie oszacować wysokość raty lub sprawdzić orientacyjną zdolność kredytową.
Jednocześnie większość najmłodszych konsumentów na rynku mieszkaniowym przyznaje, iż nie potrafi samodzielnie ocenić swojej sytuacji finansowej w kontekście kredytu. Brak pewności w tym zakresie deklaruje 71,4 proc. najmłodszych respondentów oraz 66,7 proc. osób w wieku 25-34 lata.
Rośnie znaczenie ekspertów finansowych
Co więcej, oczekują też wsparcia ekspertów finansowych podczas zakupu mieszkania. Możliwość szybkiego kontaktu ze specjalistą bezpośrednio z poziomu ogłoszenia lub strony inwestycji wskazuje jako istotną 71,4 proc. osób poniżej 25. roku życia oraz 75 proc. respondentów w wieku 25-34 lata.
– Zakup mieszkania to dla młodych często pierwsza tak duża decyzja finansowa w życiu i zobowiązanie, które będzie im towarzyszyć przez kolejne kilkadziesiąt lat. Nic dziwnego, iż pojawia się stres i obawa przed popełnieniem błędu, szczególnie w sytuacji, gdy proces kredytowy jest złożony, a warunki finansowania zależą od wielu czynników takich jak zdolność kredytowa, poziom stóp procentowych czy polityka banków. Dlatego rośnie znaczenie ekspertów finansowych, którzy pomagają dobrać odpowiednią ofertę kredytu, uporządkować cały proces i wytłumaczyć go w zrozumiały sposób – podsumowuje Tomasz Pilecki.
Mimo dużego zainteresowania własnym mieszkaniem część młodych odkłada decyzję o zakupie. Najczęściej powodem są wysokie ceny nieruchomości, brak zdolności kredytowej lub konieczność zgromadzenia wkładu własnego.
Dla wielu osób pierwsze lata dorosłości są okresem budowania stabilności zawodowej i finansowej przed podjęciem decyzji o zakupie mieszkania. Autorzy badania wskazują, iż młodzi kupujący są jednocześnie bardziej świadomi finansowo i ostrożniejsi niż wcześniejsze pokolenia.
Polecamy także:
- Sklepy wciąż robią dużo promocji, ale widać ciekawą zmianę na rynku
- Stres opiekunów rodzinnych. Są na skraju wypalenia, a pracodawcy im nie pomagają
- Gdzie człowiek nie może, tam roboty pośle. Cyfryzacja i AI wchodzą do przemysłu, by ograniczyć przestoje
- Ceny OC mocno zmieniają się w miastach. Najtaniej już nie w Opolu

1 godzina temu





