Jest decyzja w sprawie frankowiczów. TSUE wydał orzeczenie

41 minut temu

Prawo unijne nie zabrania, aby sąd rozliczył wzajemne należności banku i klienta, zasądzając tylko różnicę między nimi - orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Orzeczenie dotyczy umów kredytów frankowych zawartych przez polskich konsumentów.

Luxofluxo / CC BY-SA 4.0 / Wikimedia Commons / pixy / domena publiczna
TSUE wydał orzeczenie w sprawie umów kredytów frankowych

Sąd Okręgowy w Warszawie skierował do TSUE zapytanie, w jaki sposób rozliczać nieważne umowy frankowe. Sprawa dotyczyła kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich zaciągniętego w 2005 roku. Kredytobiorcy spłacili go przedterminowo w 2015 roku. Zażądali później zwrotu wszystkich środków, bo ich zdaniem umowa była nieuczciwa i przez to nieważna.


TSUE udzielił odpowiedzi na pytanie polskiego sądu. Według trybunału unijne prawo nie nakazuje konkretnego sposobu rozliczania umowy w takim przypadku. Nie jest więc obowiązkowe ani rozpatrywanie roszczeń banku i klienta oddzielni, ani ich wzajemnego potrącenia.

Orzeczenie TSUE w praktyce. Jest istotne zastrzeżenie

Z orzeczenia trybunału wynika, iż sąd może zastosować tzw. teorię salda. o ile polskie prawo na to pozwala, sąd porównuje, ile bank wypłacił klientowi i ile ten oddał bankowi, a na koniec zasądza różnicę. Przykładowo: bank wypłacił 300 tys. zł kredytu, konsument oddał 350 tys. zł, więc zgodnie z teorią salda zasądzenie na rzecz klienta to 50 tys. zł.

ZOBACZ: Rzeczniczka TSUE o składzie Sądu Najwyższego. "Nie jest niezawisły"

TSUE zastrzegł jednocześnie, iż rozsądzenie nie może pogarszać sytuacji konsumenta. Nie może też zniechęcać go, aby dochodził swoich praw. Mowa o m.in. prawa do odsetek za opóźnienie od kwoty, którą nadpłacił ponad to, co otrzymał od banku. Zasady dotyczące kosztów procesu też nie mogą powodować, iż poszkodowanemu nie będzie się opłacało dochodzenie swoich praw.


W orzeczeniu TSUE zaznaczył również, iż sąd musi wziąć pod uwagę wolę klienta przy zasądzeniu takiego sposobu rozliczenia. W przypadku unieważnienia umowy i potrącenia wzajemnych należności, musi najpierw poinformować konsumenta o konsekwencjach. jeżeli ten nie będzie świadomy i nie będzie mieć obiekcji wobec unieważnienia umowy, to sąd może wtedy potrącić środki.

ZOBACZ: Umowa z Mercosurem trafi do TSUE. Polska wysłała skargę


Z kolei w przypadku, kiedy kredytobiorca spłacał kredyt w różnych walutach, sąd krajowy musi ustalić, czy prawo pozwala na takie całościowe rozliczenie.

WIDEO: "Apogeum grzybów". W lasach pojawił się "Amerykanin"
Idź do oryginalnego materiału