Ponad 40 lat pracy … brak poważnych awarii. Bizon Z056 Super z gospodarstwa w Kozłówku to przykład maszyny, która nie tylko przetrwała próbę czasu, ale też dała rolnikom coś bezcennego – niezależność w żniwa. Choć 3 lata temu zakończył swoją historię w tym gospodarstwie, to jego losy pokazują, jak wyglądała prawdziwa rewolucja mechanizacji na polskiej wsi.
– Bizon Z056 Super był w naszym gospodarstwie od nowości, tj. od 1981 roku. Kupił go mój dziadek – Grzegorz. Potem jeździł nim mój tata. A następnie ja – mówi Artur Brygier prowadzący gospodarstwo rolne w miejscowości Kozłówko w gminie Drobin.
40 lat pracy bez poważnej awarii
Przez ponad 40 lat pracy maszyna zachowała swój oryginalny wygląd. Nie została poddana przeróbkom i modyfikacjom.
Jego właściciele nie zdecydowali się na zamontowanie kabiny. Przez cały okres użytkowania maszyna była garażowana. Nie został w niej nigdy zamontowany także szarpacz słomy. Właściciele zdecydowali się jedynie na dołożenie specjalnych przesłon na wentylator chłodnicy po to, aby nie była zaciągana słoma i pył, które mogłyby doprowadzić do przegrzania się silnika. Przez lata pracy w Bizonie nie wystąpiła także żadna poważna usterka ani awaria.
– Nasz kombajn był drugim, który działał na terenie parafii. Mąż kupił go w listopadzie 1981 r. W gminie na kombajn był przydział. Otrzymał go sąsiad, który z niego zrezygnował i wtedy mąż się o niego postarał i otrzymał przydział od naczelnika. Dzięki temu mógł kupić kombajn. Pojechał po niego prosto do fabryki do Płocka – wspomina pani Teresa, babcia Artura Brygiera.
Kłopotliwy transport
Miejscowość Kozłówko jest oddalona od Płocka ok. 30 km. Dlatego pan Grzegorz zdecydował, iż przyjedzie kombajnem do gospodarstwa na kołach. Kłopot jednak był w tym, iż ponad czterdzieści lat temu listopad był uważany za miesiąc zimowy. Występowały wtedy dosyć obfite opady śniegu, a temperatura spadała znacznie poniżej 0 stopni C. Kombajn zaś nie dysponował kabiną.
– Przezimował pod Płockiem u wujka. Strach było wtedy nim jechać. Było ślisko i dopiero na wiosnę 1982 r. kombajn został przyprowadzony do gospodarstwa – informuje Artur Brygier.
Żniwa 1980 roku przesądziły o decyzji
Bizon Z056 Super oznaczał rewolucję, jeżeli chodzi o jakość i komfort zbioru. W tamtym czasie indywidualne gospodarstwa rolne rzadko kiedy dysponowały własnymi kombajnami. Skazane były na usługi Spółdzielni Kółek Rolniczych. Kłopot polegał na tym, iż często flota SKR-ów była niewystarczająca. Do znacznych problemów dochodziło w przypadku gwałtownych zjawisk pogodowych. Bizona udało się kupić, mimo iż w gospodarstwie było tylko 10 ha zboża do młócenia.
– O tym, iż trafił do nas kombajn, zdecydowały żniwa roku 1980. Tak bardzo deszczowe, iż nie można było wjechać na pole. Kończyliśmy zbiór dopiero we wrześniu. Pszenica i żyto zdążyły już przerosnąć. Mąż się wtedy tak zdenerwował, iż stwierdził, iż musi zdobyć własny kombajn – wspomina pani Teresa.
Bizon nigdy nas nie zawiódł
– Bizon przez lata nigdy nas nie zawiódł – dodaje Artur Brygier. – Dawał niezależność. To my decydowaliśmy, kiedy będziemy młócić. Bizona przez lata pracy udało się zachować w bardzo dobrym stanie technicznym. Nie miał przetarć, uszkodzeń, dobrze zachował się stan blach, silnik był bez wycieków i w pełni sprawny. Wymienialiśmy w nim co najwyżej zużywające się paski napędowe. Ale by poprawić jakość pracy w polu i komfort obsługi, zdecydowaliśmy się go sprzedać i kupić wydajniejszy sprzęt.
Nowa era: New Holland TC5.80 zamiast Bizona
Wybór padł na New Hollanda TC5.80 z 2016 r. Pochodził on z indywidualnego gospodarstwa rolnego. Maszyna miała z młocarnią przepracowanych 870 motogodzin. Licznik silnika wskazywał 1050 mth.
– Większego kombajnu nam nie potrzeba. Kiedy ponad 40 lat temu dziadek kupował Bizona, było to nowoczesne urządzenie. Pewnie nie przypuszczał, iż technologia tak z czasem się zmieni. Wtedy Bizon zastępował kosę, snopowiązałkę i młocarnię. Współczesne kombajny są nafaszerowane czujnikami i elektronicznymi systemami wspierającymi pracę. Wydajnością stare kombajny przebijają wielokrotnie – mówi Artur Brygier.
Bizon został wystawiony na jednym z portali ogłoszeniowych. Bardzo gwałtownie został sprzedany, znajdując nowego właściciela.
O gospodarstwie
Artur Brygier wraz z rodzicami – Katarzyną i Januszem – prowadzi gospodarstwo specjalizujące się w hodowli bydła i produkcji mleka. Stado liczy 50 sztuk, w tym 33 krowy mleczne. Hodowcy są dostawcami od Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Sierpcu. Produkcja roślinna prowadzona jest na areale ponad 40 ha i podporządkowana jest w znacznej mierze żywieniu zwierząt. W strukturze zasiewów poza zbożami znajduje się kukurydza oraz buraki cukrowe.

1 godzina temu














![Aż 23 nowe formularze ZUS od 30 kwietnia i 1 maja 2026 r. np. DRA, ZSWA, ZWUA, RCA [Rozporządzenie]](https://g.infor.pl/p/_files/39122000/nowe-wzory-dokumentow-rozliczeniowych-od-30-kwietnia-i-1-maja-2026-39122054.jpg)

