Mamy prognozy na długi weekend. Żar poleje się z nieba!

1 godzina temu

Długi sierpniowy weekend zapowiada się w dużej części kraju bardzo gorąco. Temperatura będzie rosła z dnia na dzień, a kulminacja upału ma przypaść na niedzielę. Wtedy na południowym zachodzie kraju termometry mogą pokazać choćby 36 st. C. W części Polski pojawią się jednak również burze i silniejsze porywy wiatru.

Mamy prognozy na długi weekend. Żar poleje się z nieba!

Prognoza na 14–16 sierpnia wskazuje więc na wyraźny powrót letniego skwaru. Piątek będzie jeszcze stosunkowo łagodny, ale już w sobotę i niedzielę w wielu regionach temperatura przekroczy 30 st. C.

Piątek spokojny i bez deszczu

Początek długiego weekendu zapowiada się spokojnie. W piątek 14 sierpnia w całym kraju dominować ma bezchmurne niebo lub niewielkie zachmurzenie.

Nie są prognozowane opady, a wiatr będzie słaby, głównie z kierunków południowych i południowo-zachodnich.

Temperatura maksymalna wyniesie od około 23 st. C na północnym wschodzie, przez 26 st. C w centrum, do 30 st. C na południowym zachodzie. Chłodniej będzie jedynie na krańcach południowych, gdzie lokalnie możliwe jest około 19 st. C.

Sobota przyniesie wyraźny wzrost temperatury

W sobotę 15 sierpnia zrobi się jeszcze cieplej. Zachmurzenie pozostanie małe lub umiarkowane, a deszczu przez cały czas nie powinno być.

Najchłodniej będzie na północnym wschodzie, gdzie maksymalnie prognozowane jest około 26 st. C. W centrum i na południu temperatura wzrośnie do około 30 st. C, natomiast na południowym zachodzie może osiągnąć choćby 35 st. C.

Oznacza to, iż właśnie w sobotę w zachodniej części kraju upał stanie się szczególnie dotkliwy.

Niedziela najgorętsza, ale pogoda zacznie się zmieniać

Niedziela 16 sierpnia może być najgorętszym dniem całego weekendu. W centrum kraju prognozowane są około 34 st. C, a na południowym zachodzie choćby 36 st. C.

Chłodniej będzie jedynie na północnym zachodzie oraz na krańcach południowych, gdzie temperatura maksymalna ma wynosić około 23–24 st. C.

Jednocześnie w niedzielę zacznie przybywać chmur. Najwięcej pogodnego nieba utrzyma się na południowym wschodzie.

Możliwe burze i porywy do 75 km/h

Na południowym zachodzie kraju w niedzielę możliwe są przelotne opady deszczu i lokalne burze.

Burzom mogą towarzyszyć porywy wiatru dochodzące do 75 km/h. To oznacza, iż po dwóch spokojnych i suchych dniach końcówka weekendu może przynieść bardziej dynamiczną aurę.

Warto więc śledzić aktualizacje prognoz, ponieważ przy wysokiej temperaturze i dużej energii w atmosferze lokalne burze mogą rozwijać się szybko.

Trudne warunki również dla rolników

Dla gospodarstw rolnych tak wysoka temperatura oznacza dodatkowe obciążenie. Przy temperaturach przekraczających 30 st. C szybciej przesycha gleba, rośnie parowanie, a zwierzęta są bardziej narażone na stres cieplny.

Rolnicy prowadzący jeszcze prace żniwne powinni zwracać szczególną uwagę na zagrożenie pożarowe. Suche ściernisko, wysoka temperatura i nagrzane elementy maszyn tworzą warunki, w których choćby niewielka iskra może doprowadzić do szybkiego rozprzestrzenienia się ognia.

W niedzielę dodatkowym zagrożeniem mogą być burze, silniejsze porywy wiatru i gwałtowne zmiany pogody.

Pszenica znów pod presją. Tanie ziarno z Rosji zatrzymało odbicie na Matifie

Najgoręcej pod koniec weekendu

Układ temperatur na długi weekend jest wyraźny: z każdym dniem ma robić się coraz cieplej. Piątek będzie jeszcze umiarkowanie gorący, sobota przyniesie upał do 35 st. C, a w niedzielę lokalnie możliwe będzie choćby 36 st. C.

To oznacza, iż połowa sierpnia ponownie przyniesie Polsce pełnię lata. W części kraju będzie to jednak połączenie bardzo wysokiej temperatury z burzami, dlatego szczególnie końcówka weekendu może wymagać większej ostrożności.

Idź do oryginalnego materiału