Sprzedaż online jest dla nas kluczowa. Już w tej chwili odpowiada za niemal 60 proc. sprzedaży, którą prowadzimy za pośrednictwem 45 e-sklepów: 8 własnych i 37 platformach marketplace. Ten kanał, w odróżnieniu od tradycyjnej sprzedaży, przez cały czas będzie rósł i docelowo może generować choćby 65-70 proc. przychodów – powiedział podczas konferencji Marcin Szyguła, wiceprezes Wittchen SA.
W pierwszym kwartale 2026 roku przychody Grupy Wittchen wyniosły 85,8 mln zł – o ponad 8 proc. mniej niż rok wcześniej. Sprzedaż w salonach stacjonarnych spadła w tym okresie o niemal 20 proc., a w e-commerce o niecałe 5 proc. Złożyły się na to zarówno niekorzystne warunki rynkowe, jak i zmiany w polityce cenowej, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Niekorzystne czynniki
Mimo utrzymania wysokiej marży brutto, istotny spadek sprzedaży przy wysokich kosztach działalności przełożył się na ujemny wynik operacyjny i stratę netto w tym okresie. Zgodnie z planem, Grupa konsekwentnie wyprzedawała starsze kolekcje, co pozwoliło obniżyć stany magazynowe, poprawić rotację towarów i uwolnić kapitał obrotowy.
Na wyniki minionego kwartału istotnie wpłynęły czynniki zewnętrzne. Wyjątkowo mroźna zima w styczniu i lutym ograniczyła ruch w salonach stacjonarnych, a rosnące obawy o koszty utrzymania gospodarstw domowych hamowały decyzje zakupowe konsumentów. W marcu wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie znacząco zmniejszył ruch turystyczny, co uderzyło w sprzedaż walizek – jednej z kluczowych kategorii produktowych Grupy Wittchen.
– Obok niekorzystnych czynników zewnętrznych, niezależnych od nas, zmiana polityki cenowej również nie przyniosła oczekiwanych rezultatów – nie przełożyła się na poprawę dynamiki sprzedaży. Wyciągamy wnioski i dostosowujemy działania promocyjne do bieżących warunków rynkowych oraz oczekiwań konsumentów – komentuje Marcin Szyguła.
Wysoka marża procentowa, niższe zyski
Marża brutto na sprzedaży wyniosła w pierwszym kwartale 62,1 proc., czyli o 0,1 pkt. proc. więcej niż rok wcześniej. Jednak w wartościach bezwzględnych – przy istotnie niższych przychodach – zysk brutto ze sprzedaży spadł o ponad 8 proc. r/r do 53,3 mln zł.
Łączne koszty operacyjne wzrosły natomiast o blisko 7 proc. r/r, do 57,3 mln zł. Grupa zwiększyła wydatki marketingowe, by wspierać sprzedaż w warunkach osłabionego popytu konsumenckiego, a także poniosła wyższe koszty logistyczne, związane głównie z wysokim poziomem zwrotów w kategorii odzież. Jej udział w przychodach Grupy systematycznie rośnie, a sprzedaż wartościowo była ponad 70 proc. wyższa niż rok wcześniej.
W efekcie Grupa Wittchen zamknęła pierwszy kwartał 2026 roku ujemnym wynikiem z działalności operacyjnej (-3,4 mln zł wobec 3,9 mln zł zysku operacyjnego rok wcześniej) oraz stratą netto wynoszącą 5,1 mln zł (wobec 4,2 mln zł zysku netto w pierwszym kwartale 2025 roku).
Miejsce na nowe kolekcje
Zgodnie z zapowiedziami, Grupa kontynuowała wyprzedaż starszych kolekcji, poprawiając rotację towarów i uwalniając kapitał obrotowy. Przepływy pieniężne netto z działalności operacyjnej w pierwszym kwartale 2026 roku miały wartość dodatnią i wyniosły 0,2 mln zł (wobec -12 mln zł przed rokiem).
– W ostatnich kwartałach konsekwentnie dążyliśmy do zmniejszenia stanów magazynowych i cel ten w pełni osiągnęliśmy. Na koniec marca wartość zapasów wynosiła niespełna 102 mln zł – o 7 proc. mniej niż kwartał wcześniej i o 25 proc. mniej niż rok wcześniej. Dziś widzimy przestrzeń do ponownego zwiększenia zapasów, uzupełniając je nowszymi kolekcjami, by zapewnić optymalną dostępność produktów – mówi Marcin Szyguła.
Rozwój zagranicą głównie w kanale online, przegląd sieci stacjonarnej
Głównym rynkiem działalności Grupy Wittchen pod względem wielkości przychodów pozostaje Polska. Sprzedaż zagraniczna w pierwszym kwartale 2026 roku wyniosła 17,4 mln zł (-5 proc. r/r). Rozwój poza Polską koncentrował się na kanale e-commerce – zarówno we własnych e-sklepach, jak i na platformach marketplace. Na wybranych rynkach działania te przyniosły oczekiwane efekty, jednak część zagranicznych sklepów – internetowych i stacjonarnych – wymaga dalszej optymalizacji: skuteczniejszych działań marketingowych, lepszego dopasowania asortymentu do lokalnych potrzeb oraz ograniczenia sprzedaży produktów generujących wysoki poziom zwrotów.
– Analizujemy efektywność części salonów zagranicznych i weryfikujemy lokalizacje, które nie rokują osiągnięcia trwałej rentowności. Efektem tych działań może być ograniczenie liczby sklepów stacjonarnych za granicą, przy jednoczesnym dalszym rozwoju e-commerce. Docelowo powinno to poprawić rentowność Grupy Wittchen na rynkach zagranicznych – zapowiada Marcin Szyguła.
Na koniec pierwszego kwartału 2026 roku Grupa prowadziła poza Polską łącznie 7 sklepów internetowych oraz 16 własnych salonów stacjonarnych – w Czechach, na Węgrzech, w Rumunii, Austrii, Niemczech oraz na Słowacji, z kolei w Ukrainie działa 8 sklepów franczyzowych pod marką Wittchen.

6 godzin temu
![[PAPORT] Elżbieta Majdan, Savills: AI podniesie rentowność sklepów stacjonarnych](https://retailnet.pl/wp-content/uploads/2025/11/Majdan-Elzbieta.jpg)




![AI wzmacnia pozycję sklepów stacjonarnych. Wzrost rentowności zamiast marginalizacji [RAPORT]](https://omnichannelnews.pl/wp-content/uploads/2025/09/adobe-ai-asystent-zakupy.jpg)

