Maszyny rolnicze na drogach. Policja zapowiada kontrole

4 godzin temu

Policja kontroluje ciągniki i kombajny

Wraz z początkiem intensywnych prac polowych na drogach pojawia się coraz więcej maszyn rolniczych. Ciągniki z przyczepami, kombajny, ładowarki i inne pojazdy wykorzystywane w gospodarstwach częściej przemieszczają się między polami, gospodarstwami i punktami skupu. To oznacza także większe ryzyko niebezpiecznych sytuacji w ruchu drogowym.

Ostrołęccy policjanci poinformowali, iż rozpoczęli już kompleksowe kontrole ciągników rolniczych oraz maszyn wykorzystywanych podczas prac polowych. Funkcjonariusze zwracają uwagę przede wszystkim na stan techniczny pojazdów, oświetlenie, oznakowanie, wyposażenie oraz sposób przygotowania maszyn do poruszania się po drogach publicznych. Kontrolowana będzie również trzeźwość kierowców.

Światła, hamulce i ogumienie pod lupą

Policja przypomina, iż każda maszyna wyjeżdżająca na drogę publiczną musi być sprawna technicznie. W praktyce oznacza to, iż przed rozpoczęciem sezonu warto dokładnie sprawdzić ciągnik, kombajn oraz przyczepy.

Szczególną uwagę należy zwrócić na działanie oświetlenia, sprawność układu hamulcowego, stan ogumienia oraz ewentualne wycieki płynów eksploatacyjnych. W sezonie, gdy prace często prowadzone są od rana do późnego wieczora, niesprawne światła czy słabe oznakowanie maszyny mogą bardzo gwałtownie doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. Policjanci podkreślają, iż w przypadku osób lekceważących przepisy nie będzie taryfy ulgowej.

Heder i ładowacz czołowy pod lupą

Osobną kwestią jest przygotowanie maszyn do przejazdu drogami publicznymi. Przed wyjazdem z pola lub gospodarstwa należy zwrócić uwagę na elementy, które mogą ograniczać widoczność, utrudniać mijanie lub stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Dotyczy to między innymi hederów w kombajnach, ładowaczy czołowych oraz innych elementów roboczych wystających poza obrys maszyny. Policjanci zapowiadają, iż będą kontrolować, czy maszyny zostały adekwatnie przygotowane do jazdy po drodze.

W praktyce oznacza to, iż rolnik powinien upewnić się, czy dany przejazd nie wymaga demontażu elementu roboczego, zastosowania odpowiedniego transportu lub dodatkowego oznakowania. Przypominamy, iż maksymalna szerokość zestawu na drodze publicznej to 3 m, a po uzyskaniu specjalnego zezwolenia 3,5 m. Niestosowanie się do tych przepisów uruchamia możliwość nałożenia grzywny od 5 do 30 tys. zł, zatem o ile argument dotyczący bezpieczeństwa do nas nie przemawia, choć zdecydowanie powinien, pomyślmy o dość znacznym uszczupleniu naszego portfela.

Bezpieczeństwo także na podwórku i w gospodarstwie

Policja apeluje również o ostrożność podczas pracy na terenie gospodarstw. w okresie żniw łatwo o pośpiech, zmęczenie i rutynę, a to właśnie one są częstą przyczyną wypadków.

Funkcjonariusze przypominają, aby nie dopuszczać dzieci do niebezpiecznych prac i nie pozwalać im przebywać w pobliżu pracujących maszyn. Przed uruchomieniem ciągnika, kombajnu lub innego pojazdu warto upewnić się, iż w pobliżu nie ma osób postronnych. Dobrym nawykiem jest również użycie sygnału dźwiękowego przed ruszeniem.

Szczególnej ostrożności wymaga cofanie ciągnikiem z przyczepą lub maszyną. Policja przypomina też, iż nie wolno przewozić osób na załadowanych przyczepach ani na maszynach rolniczych. O tym, co mówią przepisy w zakresie przewożenia osób na przyczepach, można przeczytać tutaj: Wysokie kary za przewóz osób na przyczepach. Na co muszą uważać rolnicy?

Pamiętajmy też o zasadach dotyczących holowania przyczep, o których pisaliśmy nieco ponad tydzień temu: Ile przyczep może ciągnąć ciągnik? Wielu rolników wciąż się myli.

Po zmroku liczy się widoczność

W czasie żniw wiele prac kończy się dopiero po zmroku. W takich warunkach bardzo ważne jest sprawne oświetlenie, odpowiednie oznakowanie pojazdów i korzystanie z elementów odblaskowych.

Maszyna rolnicza jest zwykle znacznie wolniejsza od samochodów osobowych, a do tego często ma duże gabaryty. Kierowca jadący za takim pojazdem musi mieć czas, aby odpowiednio wcześnie zareagować. Dlatego widoczność ciągnika, kombajnu czy przyczepy ma najważniejsze znaczenie dla bezpieczeństwa.

Nie będzie taryfy ulgowej

Policjanci zapowiadają, iż wobec kierowców lekceważących przepisy i zasady bezpieczeństwa nie będzie pobłażania. Celem kontroli ma być ograniczenie liczby wypadków zarówno na drogach, jak i podczas prac wykonywanych w gospodarstwach.

Dla rolników to jasny sygnał, iż przed wyjazdem w pole warto sprawdzić nie tylko paliwo i gotowość maszyny do pracy, ale także jej przygotowanie do poruszania się po drogach publicznych. w okresie wystarczy jedna niesprawna lampa, źle zabezpieczony element roboczy albo chwila nieuwagi, aby zwykły przejazd między polami zakończył się mandatem lub, co gorsza, wypadkiem.

Źródło: KPP Ostrołęka, opr. mw

Idź do oryginalnego materiału