Poniedziałkowa sesja na światowych giełdach rolnych przyniosła wyraźny rozdźwięk między Europą a Stanami Zjednoczonymi. W Paryżu drożały pszenica, kukurydza i rzepak, a najbliższe kontrakty wspięły się na poziomy niewidziane od wielu miesięcy. W Chicago podaż z nowych zbiorów i słabe dane eksportowe zepchnęły natomiast notowania pszenicy w dół.
MATIF wystrzelił! Rzepak i kukurydza najwyżej od ponad trzech latDla europejskich producentów najważniejszym sygnałem pozostają mocne wzrosty na MATIF-ie. Szczególnie dynamicznie drożały rzepak i kukurydza, które podczas jednej sesji zyskały ponad 2 proc.
Kukurydza na MATIF najwyżej od kwietnia 2023 roku
Najsilniejszy ruch na paryskim rynku zbóż zanotowała kukurydza. Listopadowa seria XBX26 wzrosła o 5,75 euro, czyli 2,33 proc., i zakończyła handel na poziomie 252,75 euro za tonę.
Była to najwyższa wycena tego kontraktu od kwietnia 2023 roku. Rynek reaguje przede wszystkim na napięte europejskie bilanse, ograniczoną dostępność ziarna oraz rosnące zainteresowanie kapitału kontraktami rolnymi.
Wzrost notowań kukurydzy może stopniowo przekładać się na ceny fizycznego ziarna, choć sytuacja w krajowych skupach przez cały czas będzie zależała od podaży lokalnej, jakości surowca oraz potrzeb wytwórni pasz.
Rzepak drożeje o ponad 13 euro za tonę
Jeszcze większy nominalny wzrost zanotował rzepak. Kontrakt XRQ26 podrożał o 13,25 euro, czyli 2,44 proc., osiągając poziom 557,25 euro za tonę.
To najwyższa cena od lutego 2023 roku. Rzepak korzystał z poprawy nastrojów na rynku oleistych, wzrostu cen soi oraz zwyżek na rynku ropy naftowej, które zwiększają atrakcyjność surowców wykorzystywanych do produkcji biopaliw.
Dodatkowym wsparciem pozostaje niepewność dotycząca europejskiej podaży nasion. Każda korekta prognoz zbiorów lub pogorszenie parametrów jakościowych może w kolejnych tygodniach podtrzymywać zmienność notowań.
Pszenica w Paryżu na najwyższym poziomie od lutego 2025 roku
Pszenica na MATIF-ie drożała zdecydowanie spokojniej. Kontrakt MLU26 wzrósł o 0,50 euro, czyli 0,21 proc., do 235,25 euro za tonę.
Choć skala poniedziałkowej zwyżki była niewielka, notowania znalazły się na najwyższym poziomie od lutego 2025 roku. Rynek europejski wspierają obawy o bilans dostępnego ziarna, jakość tegorocznych zbiorów oraz sytuację eksportową w regionie Morza Czarnego.
Wzrosty w Paryżu pokazują, iż inwestorzy większą wagę przywiązują w tej chwili do lokalnych uwarunkowań podażowych niż do spadków obserwowanych za oceanem.
Chicago pod presją słabego eksportu pszenicy
Odmienna sytuacja panowała na giełdzie CBOT. Wrześniowy kontrakt na pszenicę ZWU26 spadł o 8,6 centa, czyli 1,28 proc., do 674 centów za buszel.
Najważniejszym czynnikiem spadkowym okazały się dane o amerykańskim eksporcie. Cotygodniowe inspekcje eksportowe USDA objęły zaledwie 213,9 tys. ton pszenicy. Wynik został uznany przez rynek za rozczarowujący.
Od początku sezonu, liczonego od 1 czerwca, tempo amerykańskich wysyłek jest o 29 proc. niższe niż rok wcześniej. Oznacza to, iż pszenica z USA ma w tej chwili problem z konkurencyjnością na rynku międzynarodowym.
Presję zwiększają także gwałtownie postępujące żniwa. Według raportu USDA Crop Progress zebrano już 74 proc. areału pszenicy ozimej. Średnia dla tego okresu wynosi 71 proc., a więc tegoroczne prace przebiegają szybciej niż zazwyczaj.
Większa podaż świeżego ziarna trafiającego na rynek ogranicza przestrzeń do wzrostu cen kontraktów terminowych.
Soja i kukurydza w Chicago wyraźnie w górę
Spadki pszenicy nie objęły całego rynku w Chicago. Mocno drożała soja, której sierpniowy kontrakt ZSQ26 wzrósł o 1,78 proc., osiągając poziom 1226 centów za buszel.
Wsparciem były informacje o nowych zakupach eksportowych zgłaszanych w ramach dziennych raportów USDA. Popyt zagraniczny poprawił nastroje inwestorów i ograniczył obawy związane z rosnącą podażą.
Kukurydza ZCU26 zyskała natomiast 1,07 proc. i zakończyła sesję na poziomie 449,4 centa za buszel. Notowaniom pomagał wzrost cen ropy naftowej, który sprzyja surowcom wykorzystywanym do produkcji bioetanolu.
Amerykańskie uprawy rozwijają się szybciej niż zwykle
Najnowszy raport Crop Progress pokazał, iż rozwój kukurydzy i soi w USA jest zaawansowany bardziej niż wynikałoby to ze średniej wieloletniej.
Wiechowanie kukurydzy objęło już 59 proc. plantacji, podczas gdy średnia dla tego okresu wynosi 54 proc. Kondycję 67 proc. upraw oceniono jako dobrą lub doskonałą. Tydzień wcześniej było to 68 proc.
W przypadku soi fazę kwitnienia osiągnęło 66 proc. areału. Strąki zawiązały się już na 32 proc. plantacji, wobec średniej wynoszącej 24 proc. Stan dobry lub doskonały przypisano 66 proc. upraw, o 1 punkt procentowy więcej niż tydzień wcześniej.
Pszenica jara w znacznie słabszej kondycji niż przed rokiem
Najbardziej niepokojące dane dotyczą pszenicy jarej. USDA ocenił, iż 53 proc. plantacji znajduje się w stanie dobrym lub doskonałym. Tydzień wcześniej udział ten wynosił 54 proc.
Znacznie większe wrażenie robi jednak porównanie z poprzednim sezonem. Rok temu aż 92 proc. upraw pszenicy jarej oceniano jako dobre lub doskonałe.
Tak duża różnica może w kolejnych tygodniach ograniczać presję podażową, szczególnie jeżeli warunki pogodowe w północnych stanach USA nie ulegną poprawie.
Europa i USA reagują na inne czynniki
Poniedziałkowa sesja potwierdziła, iż światowy rynek zbóż nie porusza się w tej chwili w jednym kierunku. W Stanach Zjednoczonych pszenicę obciążają żniwa, rosnąca dostępność ziarna i słabe tempo eksportu. W Europie ceny wspierają napięte bilanse, obawy o podaż oraz napływ kapitału na rynek surowców rolnych.
Dla polskich rolników najważniejsze pozostaną notowania MATIF-u oraz relacja euro do złotego. Rekordowe poziomy kontraktów nie oznaczają jednak automatycznego i natychmiastowego wzrostu cen w skupach. Ostateczne stawki będą zależały od jakości zbiorów, sytuacji magazynowej i aktywności eksporterów.

9 godzin temu

![Żuławy znowu pod wodą! Cofka i ulewy niszczą uprawy tuż przed żniwami [WIDEO]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2026/07/zulawy-woda-zalanie-pol-rolnicy.png)












