Mniej zbóż na świecie, niższe zapasy. Analitycy prognozują wzrost cen

2 godzin temu

Światowy rynek zbóż wchodzi w sezon 2026/27 z wyraźnie mniejszą produkcją i niższymi zapasami. Według wrześniowej prognozy USDA globalne zbiory zbóż mają spaść o 2,5 proc., podczas gdy konsumpcja pozostanie niemal niezmieniona. Analitycy Credit Agricole oceniają, iż przy kurczącym się buforze zapasów ceny zbóż powinny w kolejnych kwartałach pozostawać w trendzie wzrostowym. Dla Polski bank prognozuje na koniec 2026 r. około 90 zł/dt za pszenicę i 80 zł/dt za kukurydzę.

Mniej zbóż na świecie, niższe zapasy. Analitycy prognozują wzrost cen

Najnowszy bilans światowego rynku zbóż wyraźnie się zacieśnia. Zgodnie z prognozą amerykańskiego Departamentu Rolnictwa USDA z 11 września, globalna produkcja zbóż w okresie 2026/27 ma wynieść 2410,3 mln ton, wobec 2473,2 mln ton sezon wcześniej.

Oznacza to spadek o 2,5 proc. rok do roku.

Pszenicy będzie mniej. Duże spadki w USA i UE

Największa presja podażowa dotyczy pszenicy, której światowe zbiory mają zmniejszyć się o 2,6 proc.

Za spadkiem stoją przede wszystkim gorsze prognozy dla kilku kluczowych producentów. W USA zbiory pszenicy mają zmniejszyć się aż o 12,4 mln ton, co jest konsekwencją zarówno mniejszego areału, jak i niższych plonów związanych z suszą.

W Unii Europejskiej USDA zakłada spadek produkcji o 11,3 mln ton.

Mniej pszenicy ma zostać zebrane również w Argentynie – o 6,4 mln ton, Australii – o 5 mln ton oraz Kanadzie – o 4,6 mln ton.

W przypadku Argentyny analitycy wskazują przede wszystkim na normalizację produkcji po rekordowym poprzednim sezonie. W Australii kluczową rolę odgrywa mniejszy areał zasiewów, natomiast w Kanadzie zarówno ograniczenie powierzchni, jak i powrót plonów do bardziej typowych poziomów po bardzo dobrym poprzednim roku.

Rosja z mniejszymi zbiorami, Ukraina z lepszym wynikiem

USDA przewiduje również spadek produkcji pszenicy w Rosji o około 2,3 mln ton. Ma to być efekt słabszych wyników pszenicy jarej, choć część strat kompensują dobre plony ozimin.

Inaczej wygląda sytuacja na Ukrainie. Tam zbiory mają wzrosnąć o około 1,9 mln ton, głównie dzięki korzystnym warunkom pogodowym i wysokim plonom.

Dla europejskiego rynku to istotna informacja, ponieważ sytuacja w regionie Morza Czarnego pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na notowania pszenicy.

Kukurydza: mocny spadek produkcji w USA

Jeszcze większe zmiany dotyczą kukurydzy. Światowa produkcja ma zmniejszyć się o 3 proc.

Największy spadek prognozowany jest w Stanach Zjednoczonych – aż o 31 mln ton. Powodem mają być zarówno mniejszy areał, jak i niższe plony.

W Argentynie produkcja kukurydzy ma zmniejszyć się o 8 mln ton, w UE o 6,2 mln ton, natomiast w Indiach o 5,1 mln ton.

W przypadku Unii Europejskiej decydujące znaczenie mają niższe plony. W Indiach problemem okazały się opóźnione i słabsze opady monsunowe, które ograniczyły powierzchnię zbiorów.

Jęczmień wyjątkiem. Produkcja ma wzrosnąć

Na tle pszenicy i kukurydzy wyróżnia się jęczmień. USDA zakłada wzrost jego światowej produkcji o 4,2 proc.

Lepsze zbiory prognozowane są m.in. w Turcji, Maroku, Ukrainie i Australii. Mają one z nawiązką skompensować spadek produkcji w Unii Europejskiej.

Konsumpcja niemal bez zmian, zapasy mocno w dół

Po stronie popytowej nie widać natomiast równie dużego osłabienia.

Światowa konsumpcja zbóż ma w okresie 2026/27 wynieść 2442,1 mln ton, wobec 2444,8 mln ton rok wcześniej. Oznacza to spadek zaledwie o 0,1 proc.

Zużycie pszenicy ma wzrosnąć o 0,3 proc., a jęczmienia aż o 3,9 proc. Spadek prognozowany jest dla kukurydzy – o 0,4 proc. – oraz pozostałych zbóż – o 4,5 proc.

W praktyce oznacza to, iż produkcja będzie spadać znacznie szybciej niż popyt.

Efektem ma być dalsze uszczuplenie światowych zapasów.

USDA przewiduje, iż na koniec sezonu wyniosą one 581,3 mln ton, wobec 613,1 mln ton w okresie 2025/26. To spadek o 5,2 proc.

Jednocześnie relacja zapasów do konsumpcji ma obniżyć się do 23,8 proc.

Credit Agricole: rynek będzie bardziej nerwowy

Zdaniem analityków Credit Agricole kurczące się zapasy zwiększą podatność rynku na wszelkie informacje dotyczące pogody, zbiorów oraz handlu międzynarodowego.

„Uważamy, iż w warunkach obniżających się światowych zapasów ceny będą w najbliższych kwartałach kształtować się w trendzie wzrostowym i pozostaną bardziej wrażliwe na informacje dotyczące perspektyw zbiorów i handlu” – wskazują analitycy Credit Agricole.

W ostatnich tygodniach wzrost cen był już widoczny na najważniejszych światowych giełdach.

W przypadku kukurydzy głównym czynnikiem wspierającym notowania było pogorszenie prognoz zbiorów w USA. Na rynku pszenicy dodatkowym impulsem stały się problemy logistyczne w rejonie Morza Czarnego.

Ile może kosztować pszenica i kukurydza w Polsce?

Credit Agricole przedstawił również prognozę dla krajowego rynku. Analitycy oczekują, iż na koniec 2026 r. ceny wyniosą około: 90 zł/dt w przypadku pszenicy oraz 80 zł/dt w przypadku kukurydzy.

W perspektywie kolejnego roku bank zakłada dalszy wzrost.

„Uwzględniając czynniki krajowe prognozujemy, iż ceny pszenicy i kukurydzy w Polsce wyniosą odpowiednio ok. 90 zł/dt i 80 zł/dt na koniec 2026 r. i ok. 95 zł/dt i 90 zł/dt na koniec 2027 r.” – prognozują analitycy Credit Agricole.

Oznaczałoby to wzrost do około 95 zł/dt za pszenicę i 90 zł/dt za kukurydzę pod koniec 2027 r.

Ceny drobiu pójdą w dół. Credit Agricole podał konkretne prognozy

Pogoda i Morze Czarne pozostają największym ryzykiem

Prognozy nie są jednak wolne od istotnych czynników ryzyka.

Najważniejsze pozostają warunki agrometeorologiczne w państwach będących kluczowymi producentami i eksporterami zbóż. Każda większa susza, fala upałów czy nadmierne opady mogą gwałtownie zmienić bilans podaży.

Drugim czynnikiem jest sytuacja geopolityczna i logistyczna w regionie Morza Czarnego oraz na Bliskim Wschodzie.

Przy niższych globalnych zapasach rynek będzie miał mniejszy margines bezpieczeństwa. Oznacza to, iż nawet stosunkowo niewielkie problemy produkcyjne lub handlowe mogą powodować silniejsze niż wcześniej reakcje cenowe.

Idź do oryginalnego materiału