Mundial wpiera pracę zdalną, ale hotelarze i gastronomia muszą być obecni w pracy

4 dni temu

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Ameryce Północnej wpływają na organizację pracy firm, które w dniach meczowych tymczasowo stosują elastyczne modele pracy zdalnej, jednocześnie zauważając, iż pracownicy branży hotelarskiej i gastronomicznej przez cały czas muszą realizować swoje obowiązki stacjonarnie.

W związku z przewidywanymi utrudnieniami komunikacyjnymi oraz dużym napływem kibiców na stadiony i do stref kibica, wiele przedsiębiorstw oraz instytucji publicznych zdecydowało się na czasowe złagodzenie wymagań dotyczących obecności pracowników w biurach. Dotyczy to szczególnie sektorów finansowego, administracji publicznej, mediów i edukacji, które umożliwiają podległym osobom pracę zdalną podczas rozgrywek mundialu.

Przykładem jest S&P Global, które zezwoliło pracownikom swojej nowojorskiej centrali na zdalną pracę w pięć dni roboczych, gdy mecze realizowane są na stadionie w East Rutherford w stanie New Jersey. Firma zawiesiła obowiązek pojawiania się w biurze na dwa dni w tygodniu, motywując to koniecznością redukcji problemów z dojazdami. Podobne rozwiązania wdrożono także w niektórych instytucjach finansowych z Wall Street, takich jak Goldman Sachs.

Z drugiej strony, nie wszyscy pracodawcy zdecydowali się na zwolnienie z obecności w biurze. Amazon na przykład zaproponował, aby pracownicy w dniach meczowych wcześniejszym wyjściem z domu oraz korzystaniem z transportu publicznego uniknęli korków i mogli dotrzeć do pracy zgodnie z harmonogramem.

Eksperci rynku pracy podkreślają, iż sytuacja związana z mundialem pokazuje realne wykorzystanie pracy zdalnej jako narzędzia adaptacji do nietypowych warunków, takich jak zakłócenia transportowe. Badania wskazują, iż w tej chwili w Stanach Zjednoczonych ponad jedna czwarta płatnych dni roboczych realizowana jest zdalnie, a model hybrydowy jest trwałym elementem systemów pracy wielu organizacji, mimo wysiłków niektórych firm mających na celu zwiększenie obecności w siedzibach.

Jednak możliwość wykonywania pracy zdalnej dotyczy tylko części zawodów. Według badań Gallupa, około połowa wszystkich pracowników w USA może realizować swoje zadania poza miejscem pracy. Wśród tych, którzy tego nie mogą zrobić, znajdują się osoby zatrudnione w sektorze hotelarskim, gastronomii, ochrony zdrowia oraz produkcji. W tych segmentach przez cały czas wymagane jest stawianie się fizycznie w miejscu pracy.

W branży gastronomicznej, przed rozpoczęciem mundialu, sieci restauracji podniosły zatrudnienie i wydłużyły godziny otwarcia lokali na czas turnieju, aby sprostać zwiększonemu ruchowi klientów oraz obsłużyć szerokie grono kibiców. Ten trend pokazuje, jak branże HoReCa dostosowują się do sezonowych i okolicznościowych wyzwań rynkowych.

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej pełnią również rolę swoistego testu dla przyszłości organizacji pracy w kontekście zarządzania mobilnością miejską. Podobne praktyki stosowano wcześniej przy okazji Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. Aktualnie turniej odbywa się w 16 miastach Ameryki Północnej, z ograniczeniem do maksymalnie 9 meczów na jedno miasto, co rozprasza wpływ obciążeń infrastrukturalnych, ale jednocześnie podkreśla potrzebę elastycznych rozwiązań pracy.

Idź do oryginalnego materiału