Maszynista pociągu w okolicy stacji Tarnowiec na Podkarpaciu musiał gwałtownie hamować, gdy zauważył na torach grupę myśliwych z psami. "Zacząłem trąbić, jak tylko ich zauważyłem w odległości jakichś 700 metrów" - relacjonuje maszynista. Interweniowali funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.