Najem krótkoterminowy w Polsce wchodzi w nowy etap

21 godzin temu

Pierwszy kwartał 2026 roku potwierdził, iż polski rynek apartamentów na wynajem krótkoterminowy wchodzi w fazę dojrzałości. Po dynamicznym wzroście w ostatnich latach branża coraz wyraźniej odchodzi od modelu opartego wyłącznie na atrakcyjnej lokalizacji. Dziś o wynikach decydują przede wszystkim profesjonalne zarządzanie, technologia i umiejętność szybkiego reagowania na zmiany popytu.

Po rekordowym 2025 roku, kiedy liczba turystów korzystających z noclegów w Polsce sięgnęła 58,9 mln, a segment najmu krótkoterminowego wygenerował blisko 44,8 mln noclegów rezerwowanych przez platformy internetowe, pierwszy kwartał bieżącego roku pokazuje bardziej selektywny obraz rynku. Widać wyraźny podział pomiędzy stabilnymi lokalizacjami miejskimi a silnie sezonowymi destynacjami wypoczynkowymi.

Najlepsze wyniki wśród analizowanych rynków osiągnęły duże miasta. Warszawa zanotowała średnie obłożenie na poziomie 53,3 proc., a Wrocław 52,5 proc. To potwierdza, iż segment miejski pozostaje najbardziej przewidywalny, oparty nie tylko na ruchu turystycznym, ale także na podróżach biznesowych, konferencjach i stale rosnącej liczbie gości zagranicznych.

Znacznie słabiej wygląda sytuacja w lokalizacjach wypoczynkowych, szczególnie poza sezonem. Wśród kurortów nadmorskich najlepiej wypadły Międzyzdroje z obłożeniem 24,5 proc. oraz Świnoujście z wynikiem 22,2 proc. Kołobrzeg, po wyłączeniu obiektów sanatoryjnych, osiągnął 12,4 proc., a Mielno 11,6 proc. Dane te pokazują, iż walka o wydłużenie sezonu przez cały czas pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla operatorów apartamentów w miejscowościach turystycznych.

Coraz większe znaczenie ma także zmiana zachowań samych gości. Rynek wyraźnie przesuwa się w stronę krótszych, spontanicznych pobytów, rezerwowanych z niewielkim wyprzedzeniem. Klienci oczekują przy tym standardu zbliżonego do hotelowego – liczy się szybka komunikacja, bezproblemowe zameldowanie, wysoka jakość wykończenia oraz sprawna obsługa.

To właśnie ten trend sprawia, iż przewagę zyskują operatorzy działający w modelu zbliżonym do hotelowego, łączący elastyczność prywatnego najmu z profesjonalizacją usług. Coraz większą rolę odgrywają systemy revenue management, dynamiczne zarządzanie cenami oraz narzędzia optymalizujące obłożenie w czasie rzeczywistym.

Jak podkreśla Kamil Gaszyński, dyrektor zarządzający Solarento, rynek staje się coraz bardziej wymagający, a właściciele, którzy traktują apartament jako realny biznes, osiągają wyniki wyraźnie przewyższające średnią.

Pierwszy kwartał 2026 roku pokazuje więc, iż polski rynek najmu krótkoterminowego dojrzewa. Sama lokalizacja przestaje być gwarancją sukcesu. Coraz częściej wygrywają ci, którzy potrafią zarządzać nieruchomością w sposób profesjonalny, oparty na danych, technologii i jakości doświadczenia gościa. To właśnie ten kierunek będzie kształtował branżę w kolejnych miesiącach.

Idź do oryginalnego materiału