Rolników czeka trudny pogodowo tydzień. Od poniedziałku 20 lipca do piątku 24 lipca nad Polską dominować będą chłodne i wilgotne masy powietrza. W wielu regionach pojawią się przelotne opady deszczu, lokalne burze i silniejsze porywy wiatru. Wyraźna poprawa pogody oraz wzrost temperatur spodziewane są dopiero w weekend.
Najpierw 16°C, potem 30°C. Tak zmieni się pogoda w ciągu kilku dni. Fot. IMGWTaki przebieg pogody może komplikować żniwa, opóźniać zbiór zbóż i rzepaku oraz utrudniać wjazd ciężkich maszyn na pola. Szczególnie niesprzyjające warunki prognozowane są na północy kraju, gdzie oprócz opadów wystąpi również silniejszy wiatr.
We wtorek przez cały czas chłodno i wietrznie
Wtorek przyniesie przewagę dużego zachmurzenia, choć miejscami pojawią się większe przejaśnienia. W wielu regionach ponownie wystąpią przelotne opady deszczu.
Na północnym wschodzie możliwe są burze, którym mogą towarzyszyć opady do 20 mm. Temperatura maksymalna wyniesie przeważnie od 17°C do 21°C. Chłodniej będzie na północy i na Podhalu, gdzie termometry mogą wskazać zaledwie 16°C.
Silniejsze podmuchy wiatru prognozowane są w rejonie Zatoki Gdańskiej. Porywy mogą tam osiągać do 65 km/h. Podczas burz wiatr rozpędzi się do około 60 km/h.
Dla plantatorów oznacza to kolejny dzień z ograniczonymi możliwościami wykonywania prac polowych. choćby tam, gdzie opady będą krótkotrwałe, silny wiatr i wysoka wilgotność mogą utrudniać zbiór oraz dosuszanie ziarna.
Środa z większą liczbą przejaśnień
W środę zachmurzenie będzie na ogół małe i umiarkowane, ale okresami może wzrastać do dużego. przez cały czas możliwe są przelotne opady, a na północnym wschodzie również lokalne burze.
Noc będzie chłodna. Temperatura minimalna wyniesie od 10°C do 15°C, a na terenach podgórskich może spaść do 7–8°C.
W dzień termometry pokażą najczęściej od 19°C do 22°C. Chłodniej będzie nad morzem i na obszarach podgórskich Karpat, gdzie temperatura wyniesie około 17–18°C.
Środa może przynieść pierwsze dłuższe okresy bez opadów, jednak warunki do żniw przez cały czas będą mocno zróżnicowane regionalnie.
Czwartek znów z deszczem i burzami
W czwartek zachmurzenie ponownie będzie duże, choć miejscami pojawią się większe przejaśnienia. Przelotne opady wystąpią w wielu regionach, natomiast na południu i wschodzie prognozowane są burze.
Temperatura minimalna wyniesie od 10°C do 14°C, a na obszarach podgórskich Karpat miejscami około 9°C.
Maksymalnie termometry pokażą od 17°C na północy do 22°C na południowym wschodzie. Na Podhalu będzie około 15°C.
Wiatr będzie przeważnie umiarkowany i porywisty, a podczas burz może osiągać do 65 km/h. W takich warunkach wzrasta ryzyko wylegania dojrzałych łanów i osypywania się nasion rzepaku.
Piątek przez cały czas bez stabilizacji
Piątek nie przyniesie jeszcze trwałej poprawy. Zachmurzenie będzie duże, z przejaśnieniami i lokalnymi rozpogodzeniami. przez cały czas prognozowane są przelotne opady deszczu, a na południowym wschodzie również burze.
Temperatura minimalna wyniesie od 9°C do 14°C. W dzień będzie od 18°C do 22°C, natomiast na Podhalu około 16°C.
Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, zachodni i północno-zachodni. W czasie burz możliwe są silniejsze porywy.
Dopiero po piątku układ pogodowy zacznie się wyraźniej zmieniać, a do Polski zacznie napływać cieplejsze powietrze.
Sobota przyniesie ocieplenie
W sobotę zachmurzenie będzie przeważnie małe i umiarkowane. Na północy i wschodzie okresami może wzrastać do dużego i tam przez cały czas możliwe są przelotne opady deszczu.
Temperatura minimalna wyniesie od 10°C do 13°C, a w rejonach podgórskich Karpat około 8°C.
W dzień zrobi się wyraźnie cieplej. Termometry pokażą od 21°C na północy do 26°C na południowym zachodzie.
Dla wielu gospodarstw sobota może być pierwszym w tygodniu dniem z korzystniejszymi warunkami do wznowienia żniw. Trzeba jednak uwzględnić wilgotność gleby i roślin po wcześniejszych opadach.
W niedzielę choćby 30°C
Najcieplejszym dniem tygodnia będzie niedziela. Zachmurzenie pozostanie małe i umiarkowane. Jedynie na wybrzeżu okresami może być większe i tam niewykluczone są lokalne opady.
Temperatura minimalna wyniesie przeważnie od 13°C do 16°C. Na zachodnim wybrzeżu będzie około 17°C, natomiast na terenach podgórskich Karpat około 11°C.
W dzień termometry pokażą od 24°C na Suwalszczyźnie i Podhalu do choćby 30°C na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej.
Wiatr będzie słaby, zmienny, z przewagą kierunków południowych.
Żniwa mogą zwolnić na kilka dni
Największym problemem nadchodzącego tygodnia będzie nie tyle wysokość temperatur, ile częste opady i brak dłuższego okresu stabilnej, suchej pogody. Krótkie okna pogodowe mogą nie wystarczyć do obniżenia wilgotności ziarna i bezpiecznego przeprowadzenia zbiorów.
Deszcz może również pogorszyć jakość dojrzałych zbóż, zwiększyć ryzyko porastania ziarna w kłosach oraz powodować straty w rzepaku. Silniejszy wiatr i burze dodatkowo zwiększą zagrożenie wylegania łanów.
Najkorzystniejsze warunki do prac polowych zapowiadają się dopiero w sobotę i niedzielę. Powrót ciepła będzie jednak szybki, dlatego gospodarstwa powinny przygotować się na intensywne wykorzystanie weekendowego okna pogodowego.

4 godzin temu
![Ceny bydła znów w dół. Ile dziś płacą zakłady? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/21/535684.webp)


![Żuławy znowu pod wodą! Cofka i ulewy niszczą uprawy tuż przed żniwami [WIDEO]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2026/07/zulawy-woda-zalanie-pol-rolnicy.png)










