Powalone drzewa, pęknięte pnie i konary zawieszone wysoko nad ścieżkami – tak wyglądają lasy Nadleśnictwa Babimost po przejściu gwałtownych burz. Leśnicy apelują, aby do czasu usunięcia zagrożeń całkowicie zrezygnować ze spacerów, wycieczek rowerowych i grzybobrania.
Nie wchodź do lasu. Po nawałnicach drzewa mogą runąć bez ostrzeżeniaNiebezpieczeństwo nie kończy się wraz z ustaniem deszczu i wiatru. Uszkodzone drzewa mogą przewrócić się wiele godzin, a choćby dni po nawałnicy. Część z nich jest naprężona, pochylona albo podparta o sąsiednie pnie. Wystarczy kolejny podmuch, aby ciężki konar spadł na drogę lub leśną ścieżkę.
Nadleśnictwo Babimost poinformowało o rozległych uszkodzeniach drzewostanów i zaapelowało o bezwzględne niewchodzenie do lasów do czasu zakończenia prac porządkowych.
Powalone drzewa to tylko część zagrożenia
Najbardziej widoczne są drzewa leżące na drogach i ścieżkach. Znacznie trudniej dostrzec konary, które po złamaniu zawisły w koronach innych drzew. Mogą one spaść bez wcześniejszego ostrzeżenia, również podczas pozornie spokojnej i bezwietrznej pogody.
– W lasach znajduje się wiele powalonych, złamanych oraz niebezpiecznie pochylonych drzew i konarów, które mogą w każdej chwili się przewrócić lub odłamać, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia – ostrzegają leśnicy.
Podobne zagrożenie stanowią pnie nadłamane przy ziemi, drzewa z częściowo wyrwanymi korzeniami oraz gałęzie zaczepione o sąsiednie korony. Z poziomu leśnej drogi uszkodzenia nie zawsze są widoczne.
Lasy Państwowe przypominają, iż naprężone pnie i zawieszone konary mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo także po przejściu wichury.
Leśnicy używają ciężkiego sprzętu
Na terenach uszkodzonych przez nawałnicę rozpoczęły się prace porządkowe. Leśnicy i pracownicy zakładów usług leśnych usuwają drzewa blokujące drogi, zabezpieczają uszkodzone fragmenty drzewostanów i wycinają pnie, które mogą przewrócić się na szlaki.
Do takich prac wykorzystywane są pilarki, ciągniki, harwestery, forwardery i inne ciężkie maszyny. Wejście na teren prowadzonych robót może więc oznaczać nie tylko ryzyko uderzenia przez drzewo, ale także kolizji z pracującym sprzętem.
Dlatego choćby ścieżka, która z daleka wygląda na przejezdną, nie powinna być traktowana jako bezpieczna.
– Apelujemy o bezwzględne niewchodzenie do lasów do czasu usunięcia zagrożeń i zakończenia prac porządkowych – przekazało Nadleśnictwo Babimost.
Apel nie zawsze oznacza formalny zakaz
Komunikat leśników należy traktować poważnie choćby wtedy, gdy na danym obszarze nie został jeszcze ustanowiony formalny okresowy zakaz wstępu.
Apel oznacza, iż służby terenowe stwierdziły realne zagrożenie. W takich warunkach wejście do lasu odbywa się na własne ryzyko i może utrudniać prowadzenie prac porządkowych.
Przed planowanym wyjazdem warto sprawdzić komunikaty konkretnego nadleśnictwa oraz mapę okresowych zakazów wstępu publikowaną przez Bank Danych o Lasach. Lasy Państwowe wskazują ten serwis jako podstawowe źródło informacji o terenach czasowo zamkniętych.
Burza w lesie jest szczególnie niebezpieczna
Las nie stanowi bezpiecznego schronienia podczas gwałtownej burzy. Silny wiatr może łamać drzewa i konary, a uderzenie pioruna może nastąpić zarówno w pojedyncze drzewo, jak i w zwarty drzewostan.
Największe zagrożenie stwarzają:
- drzewa stare, spróchniałe lub wcześniej uszkodzone;
- suche konary znajdujące się wysoko w koronach;
- drzewa rosnące na podmokłym gruncie;
- pnie stojące na skraju lasu;
- miejsca, w których drzewa zostały wcześniej przechylone przez wiatr;
- fragmenty drzewostanu uszkodzone podczas wcześniejszych nawałnic.
W czasie burzy nie należy zatrzymywać się pod drzewem ani próbować przeczekać nawałnicy w prowizorycznej wiacie otoczonej wysokimi pniami.
Po wichurze zagrożenie może być jeszcze większe
Paradoksalnie las może być szczególnie niebezpieczny już po przejściu burzy. Gdy wiatr słabnie, część osób uznaje, iż można bezpiecznie wrócić na szlak. Tymczasem wtedy uszkodzone drzewa i konary zaczynają opadać pod własnym ciężarem.
Korzenie drzewa mogą zostać częściowo wyrwane i przykryte ściółką. Pień przez cały czas stoi, ale jego stabilność jest znacznie ograniczona. Podobnie nadłamany konar może utrzymywać się w koronie tylko dzięki oparciu o inne gałęzie.
Do jego zerwania może wystarczyć lekki wiatr, opad deszczu albo przesunięcie naprężonego pnia.
IMGW prognozował kolejne silne burze
Po ostatnich nawałnicach sytuacja pogodowa przez cały czas pozostawała dynamiczna. IMGW prognozował burze z opadami deszczu dochodzącymi miejscami do około 40 mm, porywami wiatru do 90 km/h oraz gradem.
W części południowo-wschodniej Polski obowiązywały ostrzeżenia drugiego stopnia. Prognozowane porywy wiatru sięgały tam 90 km/h, a suma opadów podczas burz od 25 do 40 mm.
Tak silny wiatr może powodować kolejne uszkodzenia również w drzewostanach, które przetrwały wcześniejszą nawałnicę. Szczególnie podatne są drzewa rosnące w rozmiękczonej glebie, ponieważ ich system korzeniowy traci część stabilności.
Superkomórki mogą powodować punktowe zniszczenia
Najsilniejsze burze nie zawsze obejmują rozległy teren. Często przemieszczają się wąskim pasem, pozostawiając miejscami bardzo duże szkody.
Superkomórki burzowe mogą przynosić grad, intensywne opady i niszczące porywy wiatru. W jednym lesie szkody mogą być niewielkie, podczas gdy kilka kilometrów dalej całe fragmenty drzewostanu zostaną powalone.
Dlatego brak widocznych zniszczeń przy wejściu do lasu nie oznacza, iż dalej na trasie sytuacja jest bezpieczna.
Co zrobić, gdy burza zastanie nas w lesie?
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wcześniejsze sprawdzenie prognozy i rezygnacja z wyjścia, jeżeli zapowiadane są burze lub silny wiatr.
Jeżeli pogoda gwałtownie pogorszy się już podczas pobytu w lesie, należy możliwie gwałtownie opuścić teren zadrzewiony. Nie wolno jednak biec pod pochylonymi drzewami ani przechodzić pod zawieszonymi konarami.
Trzeba unikać:
- pojedynczych wysokich drzew;
- skrajów lasu narażonych na silne podmuchy;
- drzew z widocznymi pęknięciami i ubytkami;
- linii energetycznych;
- metalowych ogrodzeń;
- cieków wodnych i obniżeń terenu, które mogą zostać gwałtownie zalane.
Jeżeli bezpieczne opuszczenie lasu nie jest możliwe, należy wybrać możliwie otwartą przestrzeń z dala od wysokich drzew i przeczekać najbardziej gwałtowną fazę burzy.
Nie wolno samodzielnie usuwać drzew z drogi
Spacerowicze i kierowcy nie powinni próbować przesuwać powalonych pni ani odcinać konarów. Drzewo może być silnie naprężone, a jego przecięcie może spowodować gwałtowne odbicie pnia lub gałęzi.
Takie prace powinny wykonywać wyłącznie osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, sprzęt ochronny i doświadczenie.
Powalone drzewo blokujące drogę publiczną, szlak lub dojazd do zabudowań należy zgłosić adekwatnym służbom, nadleśnictwu albo pod numer alarmowy, o ile stwarza bezpośrednie zagrożenie.
Rolnicy również powinni uważać przy lasach i zadrzewieniach
Zagrożenie dotyczy nie tylko turystów. Po burzach szczególną ostrożność powinni zachować rolnicy wykonujący prace na polach graniczących z lasami, alejami drzew lub zadrzewieniami śródpolnymi.
Uszkodzone konary mogą spaść na maszynę, drogę dojazdową albo linię energetyczną. Przed rozpoczęciem pracy warto obejrzeć drzewa rosnące przy skraju pola i nie parkować ciągnika, kombajnu ani samochodu pod ich koronami.
Nie należy również przejeżdżać pod pochylonym drzewem, choćby jeżeli pozostawia ono wystarczająco dużo miejsca dla maszyny.
Leśny spacer może poczekać
Apel Nadleśnictwa Babimost nie jest działaniem na wyrost. Po gwałtownych burzach część zagrożeń pozostaje niewidoczna dla osoby, która nie zajmuje się oceną stanu drzew.
Usuwanie szkód może potrwać, szczególnie gdy zniszczenia obejmują duży obszar. Do czasu zakończenia prac najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wybranie innego miejsca na spacer lub wycieczkę.
Powalone drzewo można ominąć. Znacznie trudniej dostrzec konar wiszący kilka metrów nad głową. Dlatego po nawałnicy najlepiej nie wchodzić do lasu, dopóki leśnicy nie poinformują, iż zagrożenie zostało usunięte.

18 godzin temu




![Pszenica droższa choćby o 80 zł. Jakie są dziś ceny zbóż i rzepaku w Polsce? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/20/557522.webp)











