Groźne zdarzenie na drodze wojewódzkiej nr 842 w miejscowości Borów (woj. lubelskie). 71-letni kierowca Volkswagena uderzył w tył przyczepy ciągniętej przez Ursusa, który zatrzymał się na poboczu. Siła uderzenia była na tyle duża, iż oba pojazdy nie nadawały się do dalszej jazdy. Kierowca osobówki trafił do szpitala. Jak tłumaczył policjantom, nie zauważył ciągnika, ponieważ został oślepiony przez reflektory nadjeżdżających samochodów.
Nie zauważył ciągnika i wbił się w przyczepę. Groźny wypadek po zmroku. Fot. KPP KrasnystawDo zdarzenia doszło po godzinie 21 października o 19:00 w miejscowości Borów w gminie Gorzków, na trasie prowadzącej z Krasnegostawu do Żółkiewki.
Samochód osobowy i ciągnik rolniczy poruszały się w tym samym kierunku. W pewnym momencie kierowca Ursusa zatrzymał się na poboczu, aby umożliwić bezpieczny przejazd samochodom ciężarowym nadjeżdżającym z przeciwka.
Chwilę później jadący za ciągnikiem Volkswagen uderzył przodem w tył przyczepy rolniczej.
Kierowca nie zauważył zatrzymanego ciągnika
Policjanci ustalili, iż za kierownicą Volkswagena siedział 71-letni mężczyzna. Według jego relacji bezpośrednio przed zderzeniem został oślepiony światłami pojazdów jadących z naprzeciwka.
Kierowca tłumaczył, iż przez chwilową utratę widoczności nie zauważył zatrzymanego zestawu rolniczego.
Do zdarzenia doszło na nieoświetlonym odcinku drogi. Policja podkreśla jednak, iż zarówno ciągnik Ursus, jak i ciągnięta przez niego przyczepa były prawidłowo oświetlone.
Nie zauważył ciągnika i wbił się w przyczepę. Groźny wypadek po zmroku. Fot. KPP KrasnystawOba pojazdy poważnie uszkodzone. 71-latek trafił do szpitala
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Kierujący Volkswagenem został przewieziony do szpitala w Krasnymstawie, gdzie przeszedł badania. Na szczęście okazało się, iż nie odniósł poważnych obrażeń.
Kierowca ciągnika rolniczego wyszedł ze zdarzenia bez obrażeń.
Badanie alkomatem wykazało, iż obaj kierujący byli trzeźwi.
Zarówno samochód osobowy, jak i zestaw rolniczy zostały uszkodzone w stopniu uniemożliwiającym dalszą jazdę. Policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne obu pojazdów.
Ciągniki na drogach po zmroku. Policja apeluje o ostrożność
Jesienią, kiedy zmrok zapada coraz wcześniej, poruszanie się maszynami rolniczymi po drogach publicznych wymaga szczególnej uwagi. Duża różnica prędkości między ciągnikiem a samochodem osobowym, ograniczona widoczność i światła pojazdów jadących z przeciwka mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
Policja przypomina kierowcom o konieczności dostosowania prędkości do warunków drogowych oraz zachowania bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu.
Szczególnie ważne jest zachowanie ostrożności w miejscach nieoświetlonych, gdzie dostrzeżenie wolno jadącego lub zatrzymanego ciągnika może być trudniejsze.
Z kolei rolnicy powinni przed wyjazdem sprawdzać oświetlenie i oznakowanie ciągników oraz przyczep. Sprawne światła pozycyjne, kierunkowskazy i wymagane elementy odblaskowe mają istotne znaczenie dla bezpieczeństwa.

1 godzina temu















