
- Presja pochodzi z Europy – ponieważ rynki europejskie są zalewane hiszpańską wieprzowiną, to oczywiste. Nie może być jednak tak, iż problem ten przerzuca się wyłącznie na rodzimych hodowców trzody chlewnej. Przy obecnych wysokich kosztach lokalni producenci prosiąt i świń rzeźnych tracą łącznie 60 euro na tuczniku. Hodowcy trzody chlewnej nie są w stanie utrzymać takiego stanu rzeczy przez długi czas – ostrzega niemieckie stowarzyszenie producentów trzody chlewnej ISN.












