Nietypowe ciągniki z ogłoszeń. Czy znajdą chętnych? Ile kosztują?

2 godzin temu

Rynek wtórny ciągników w Polsce jest dość przewidywalny. Zielony, czerwony, niebieski – byle części były „od ręki”, a mechanik z sąsiedniej wsi wiedział, gdzie stuknąć młotkiem. Tymczasem na portalach ogłoszeniowych można znaleźć maszyny, które u nas budzą więcej pytań niż zachwytu. I takim się dzisiaj przyglądamy.

Zajrzeliśmy na portal ogłoszeniowy Traktorpool.pl i wybraliśmy kilka propozycji, które na polskiej wsi na pewno wywołałyby dyskusję przy sklepie. Pytanie brzmi: czy rzadki i nietypowy ciągnik ma szansę gwałtownie znaleźć nabywcę?

Dong Feng DF 254

  • Rok produkcji: 2015
  • Moc: 19 kW (ok. 26 KM)
  • Motogodziny: 765 h
  • Liczba cylindrów: 4
  • Prędkość maksymalna: 28 km/h
  • Cena: 34 386 zł

Dong Feng DF 254, fot. źródło traktorpool.pl

Chiński kompakt, który w Polsce przez cały czas brzmi egzotycznie. 26 koni mechanicznych, cztery cylindry i niespełna 800 godzin – teoretycznie idealny pomocnik do sadu, ogrodu, podwórka czy lekkich prac komunalnych.

Cena? Kusząca. Problem? Marka. W wielu regionach kraju rolnik woli trzydziestoletniego Ursusa niż młodszego „Chińczyka”, bo Ursusa zna. Dong Feng to wciąż zagadka: jak z częściami, jak z trwałością, jak z odsprzedażą?

Czy znajdzie nabywcę? Tak – ale raczej świadomego użytkownika, który szuka taniego, prostego traktorka pomocniczego, a nie maszyny „na całe życie”.

Toro Outcross 9060

  • Rok produkcji: 2019
  • Moc: (brak danych w ogłoszeniu)
  • Motogodziny: brak informacji
  • Prędkość maksymalna: 6 km/h
  • Cena: 206 697 zł netto (245 970 zł brutto)
  • Stan: maszyna z pokazów
  • Lokalizacja: Niemcy

To już bardziej maszyna z pola golfowego niż z pola pszenicy. Outcross 9060 to pojazd narzędziowy do pielęgnacji murawy, obiektów sportowych czy zieleni miejskiej. 6 km/h mówi samo za siebie – to nie jest ciągnik do orki.

W Polsce? Odbiorcą nie będzie rolnik indywidualny, a raczej firma komunalna, klub sportowy lub wyspecjalizowane gospodarstwo ogrodnicze.

Toro Outcross 9060, fot. źródło traktorpool.pl

Czy gwałtownie się sprzeda? Wąskie grono klientów oznacza dłuższe oczekiwanie. To sprzęt dla konkretnego zastosowania – nie dla wszystkich.

Hattat T4110 z ładowaczem czołowym

  • Rok produkcji: 2020
  • Moc: 83 kW (ok. 113 KM)
  • Motogodziny: 1300 h
  • Prędkość maksymalna: 40 km/h
  • Cena: 168 020 zł netto (189 863 zł brutto)
  • Lokalizacja: Austria

Tu robi się poważniej. 113 KM, ładowacz w komplecie, 1300 godzin – parametry bardzo rozsądne. Marka turecka, w Polsce jeszcze mało znana, ale już obecna.
Największy atut? Cena w stosunku do mocy i wieku. Największa wada? Obawy o serwis i dostępność części.

Hattat T4110, fot. źródło. traktorpool.pl

Ten model ma większą szansę na sprzedaż niż poprzednicy. Dlaczego? Bo parametrami trafia w realne potrzeby średniego gospodarstwa. o ile importer zapewni zaplecze – kupiec się znajdzie.

Doppstadt trac 80 Prototyp (trac 100)

  • Rok produkcji: 2003
  • Moc: 72 kW (ok. 98 KM)
  • Motogodziny: 1336 h
  • Prędkość maksymalna: 40 km/h
  • Cena: brak podanej ceny
  • Lokalizacja: Niemcy

Słowo „prototyp” działa jak magnes. Albo odstrasza. Doppstadt kojarzy się bardziej z techniką komunalną i recyklingiem niż z klasycznym rolnictwem. 98 KM, kilka ponad 1300 godzin – brzmi ciekawie. Ale prototyp oznacza jedno: części mogą być problemem, dokumentacja – zagadką, a serwis – wyzwaniem.

Doppstadt trac 80 Prototyp trac 100, fot. źródło traktorpool.pl

Czy znajdzie chętnego? Raczej pasjonata lub kolekcjonera. Rolnik, który musi w żniwa wyjechać w pole bez dyskusji, raczej dwa razy się zastanowi.

ArmaTrac 1104

  • Rok produkcji: 2019
  • Moc: 80 kW (ok. 109 KM)
  • Motogodziny: 550 h
  • Liczba cylindrów: 4
  • Cena: 128 000 zł netto (157 440 zł brutto)
  • Lokalizacja: Łowicz, Polska

Turecka marka, ale już fizycznie w Polsce. 109 KM i zaledwie 550 godzin – praktycznie świeża maszyna. Cena? Bardzo konkurencyjna.
Tu sytuacja jest ciekawa. jeżeli ktoś szuka mocy około 100 KM i nie chce płacić „za znaczek”, może się skusić. Warunek – dostęp do serwisu i rozsądna opinia użytkowników.


ArmaTrac 1104, fot. źródło traktorpool.pl

Ten ciągnik ma realną szansę sprzedać się szybciej niż większość egzotycznych propozycji z Zachodu.

MB Trac 1500

  • Rok produkcji: 1984
  • Moc: (typowo ok. 150 KM – brak danych w ogłoszeniu)
  • Motogodziny: „Low Hours” – brak konkretnej liczby
  • Cena: 185 926 zł netto (223 112 zł brutto)
  • Lokalizacja: Wielka Brytania

MB Trac to już legenda. Maszyna systemowa, z centralną kabiną, równymi kołami i napędem 4×4 – coś między ciągnikiem a nośnikiem narzędzi. Dla jednych dziwoląg, dla innych kult.
W Polsce MB Trac ma swoich wiernych fanów. Problemem jest jednak wiek konstrukcji i ceny części. Zakup z Wielkiej Brytanii dodatkowo komplikuje logistykę.

MB Trac 1500, fot. źródło traktorpool.pl

Czy znajdzie kupca? Tak – ale nie masowego. To sprzęt dla kogoś, kto wie, czego chce i szuka konkretnego modelu.

Czy nietypowy ciągnik ma szansę w Polsce?

Polski rolnik jest coraz bardziej otwarty, ale wciąż bardzo pragmatyczny. Liczy się:

  • Dostępność części
  • Lokalny serwis
  • Wartość odsprzedaży
  • Opinie sąsiadów

Egzotyka kusi ceną i parametrami, ale odstrasza niepewnością. Największe szanse mają marki, które już budują sieć w Polsce (jak ArmaTrac czy Hattat). Najmniejsze – prototypy i maszyny bardzo wyspecjalizowane.

Bo w gospodarstwie nie chodzi o to, żeby mieć coś wyjątkowego. Chodzi o to, żeby w żniwa odpalił – i pojechał.
A to, jak wiemy, jest warte więcej niż najbardziej okazyjna cena z ogłoszenia.

Idź do oryginalnego materiału