Japonia i Hongkong mogą stać się jeszcze ważniejszymi kierunkami dla polskiego sektora mięsnego. W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się spotkanie z delegacją azjatyckich importerów wołowiny. Rozmowy dotyczyły możliwości zwiększenia sprzedaży polskiego mięsa oraz dalszego budowania relacji handlowych na wymagających rynkach azjatyckich.
Nowe rynki dla polskiej wołowiny. Azja chce zwiększyć zakupy. Fot. MRiRWPolscy producenci i eksporterzy wołowiny od lat szukają możliwości zwiększania sprzedaży poza Unię Europejską. Szczególnie atrakcyjne są rynki, na których konsumenci są gotowi płacić więcej za mięso wysokiej jakości. Do tej grupy należą Japonia oraz Specjalny Region Administracyjny Hongkongu.
Właśnie perspektywom dalszej współpracy z tymi rynkami poświęcono spotkanie sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacka Czerniaka z przedstawicielami firm zajmujących się zakupem, importem, przetwarzaniem i dystrybucją mięsa.
Azjatyccy importerzy przyglądają się polskiej wołowinie
Wizyta miała przede wszystkim charakter biznesowy. Przedstawicielom Japonii i Hongkongu zaprezentowano potencjał polskiego sektora mięsnego oraz możliwości eksportowe krajowych przedsiębiorstw.
Dla Polski szczególnie istotna jest wołowina. Rozwijanie sprzedaży na odległych rynkach pozwala bowiem zwiększać liczbę odbiorców i zmniejszać uzależnienie eksporterów od sytuacji na rynku europejskim.
– Zarówno Japonia, jak i HKSAR są ważnymi odbiorcami naszego mięsa, a wołowina zajmuje istotne miejsce wśród polskich produktów rolno-spożywczych sprzedawanych na tych rynkach. Chcemy zaprezentować naszą ofertę eksportową, aby systematycznie budować relacje handlowe z przedstawicielami rynku Japonii i HKSAR – podkreślił wiceminister Jacek Czerniak.
Jak zaznaczył, resort liczy, iż bezpośrednie kontakty z importerami przełożą się na dalszy rozwój wymiany handlowej.
Japonia to wymagający, ale cenny rynek
Dostęp do rynku japońskiego ma dla sektora mięsnego znaczenie nie tylko ze względu na potencjalną skalę sprzedaży. Japonia należy do rynków stawiających wysokie wymagania w zakresie bezpieczeństwa żywności, zdrowia zwierząt, identyfikowalności produktów oraz standardów jakościowych.
Dlatego obecność polskiej wołowiny w tym kraju jest również istotna wizerunkowo. Dobre wyniki sprzedaży mogą otwierać drogę do dalszego wzmacniania pozycji polskich produktów premium w Azji.
W rozmowach uczestniczyła również zastępca głównego lekarza weterynarii Karolina Florek. Obecność przedstawiciela Inspekcji Weterynaryjnej ma szczególne znaczenie przy eksporcie produktów pochodzenia zwierzęcego, ponieważ dostęp do rynków państw trzecich jest bezpośrednio związany ze spełnianiem określonych wymagań weterynaryjnych i sanitarnych.
Eksport do Hongkongu wyraźnie przyspieszył
Dane za pierwsze półrocze 2026 r. pokazują, iż sprzedaż polskiej żywności na oba rynki rośnie.
Wartość eksportu produktów rolno-spożywczych do Japonii przekroczyła w pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. 38,5 mln euro. Rok wcześniej, w analogicznym okresie, było to 37,2 mln euro. Oznacza to wzrost o około 3,5 proc.
Jeszcze większą dynamikę odnotowano w przypadku Hongkongu. W pierwszym półroczu 2026 r. eksport polskiej żywności osiągnął tam wartość ponad 27,7 mln euro, wobec 23 mln euro rok wcześniej. To wzrost o około 20 proc.
Dane pokazują, iż szczególnie Hongkong staje się coraz bardziej interesującym kierunkiem dla polskich eksporterów.
Gra toczy się o długoterminowe kontrakty
W eksporcie mięsa samo otwarcie rynku nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Konieczne jest znalezienie importerów, dystrybutorów oraz odbiorców, którzy będą zainteresowani regularnymi dostawami.
Dlatego bezpośrednie spotkania z przedsiębiorcami z Japonii i Hongkongu mogą mieć znaczenie dla budowania długoterminowych relacji handlowych. Azjatycka delegacja reprezentowała firmy działające na różnych etapach łańcucha dostaw – od zakupu mięsa, przez jego import i przetwarzanie, po dystrybucję.
Ze strony polskiej w rozmowach uczestniczył także Paweł Zaręba, kierownik Wydziału Azji Departamentu Wsparcia Eksportu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
Polska wołowina szuka miejsca poza Europą
Rozwijanie sprzedaży na rynkach państw trzecich pozostaje jednym z istotnych kierunków dla polskiej branży wołowej. Im większa liczba stabilnych odbiorców poza Unią Europejską, tym większe możliwości zagospodarowania krajowej produkcji i ograniczenia ryzyka związanego z wahaniami popytu na jednym rynku.
Duże znaczenie mają przy tym kraje azjatyckie, w których rośnie zapotrzebowanie na produkty wysokiej jakości, a europejskie pochodzenie żywności może być dodatkowym atutem.
Wizyta importerów została zorganizowana przez Unię Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego w ramach programu „Europejska wołowina na azjatyckich rynkach – kontynuacja”, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej.
Teraz najważniejsze będzie to, czy rozmowy i prezentacja polskiej oferty przełożą się na nowe kontrakty i większą sprzedaż wołowiny na rynki azjatyckie.

1 godzina temu












