Nowoczesna aplikacja gnojowicy – mniej strat azotu, większa efektywność

2 godzin temu
Zdjęcie: gnojowica


Współczesna produkcja rolnicza coraz większą uwagę zwraca nie tylko na ilość, ale i sposób aplikacji nawozów naturalnych. W przypadku gnojowicy metoda jej podania wpływa zarówno na efektywność wykorzystania składników, jak i oddziaływanie na środowisko.

Tradycyjna metoda rozbryzgowa, polegająca na szerokim rozlewaniu gnojowicy po powierzchni pola, stopniowo ustępuje technologiom umożliwiającym aplikację nawozu bezpośrednio na powierzchnię gleby lub w jej profil.

Zmiana ta wynika z kilku czynników. W pierwszej kolejności, z rosnącej świadomości o utracie składników pokarmowych, szczególnie azotu. Po drugie, z wymagań środowiskowych wynikających z przepisów dotyczących ochrony wód i powietrza. Po trzecie, z ekonomiki produkcji rolniczej, gdzie każdy kilogram azotu zatrzymany w glebie oznacza realną wartość nawozową.

Czy zastosowany azot działa efektywnie? Profesor Szczepaniak odpowiada

Dlaczego sposób aplikacji gnojowicy ma znaczenie?

Gnojowica jest cennym nawozem naturalnym, zawierającym azot, fosfor, potas oraz szereg mikroelementów. Problem polega na tym, iż znaczna część azotu występuje w formie amonowej, która po kontakcie z powietrzem może stosunkowo gwałtownie przechodzić w amoniak i ulatniać się do atmosfery.

W przypadku tradycyjnego rozlewania gnojowicy szerokim strumieniem powierzchnia kontaktu nawozu z powietrzem jest bardzo duża. W takich warunkach proces ulatniania się amoniaku zachodzi intensywnie, szczególnie przy wyższej temperaturze, wietrznej pogodzie oraz na glebach o wysokim odczynie pH.

Ograniczenie strat polega przede wszystkim na zmniejszeniu powierzchni kontaktu nawozu z powietrzem oraz możliwie szybkim wprowadzeniu go w glebę. Właśnie dlatego coraz większą popularność zyskują aplikatory pasowe oraz doglebowe.

Program azotanowy a stosowanie gnojowicy

Kwestia sposobu stosowania nawozów naturalnych w Polsce regulowana jest przede wszystkim przez tzw. program azotanowy, czyli program działań mających na celu ograniczenie odpływu azotu ze źródeł rolniczych do wód. Dokument ten określa między innymi zasady przechowywania nawozów naturalnych, terminy ich stosowania oraz minimalne odległości od wód powierzchniowych.

W przypadku nawozów naturalnych płynnych, takich jak gnojowica, obowiązują m.in. określone odległości od cieków i zbiorników wodnych. Dla wielu wód powierzchniowych minimalna odległość wynosi 10 metrów, natomiast w przypadku większych zbiorników wodnych czy ujęć wody odległość ta może wynosić 20 metrów.

Program azotanowy przewiduje jednak pewne ułatwienia w przypadku technologii ograniczających straty składników pokarmowych. W sytuacji gdy nawozy naturalne płynne są aplikowane bezpośrednio do gleby, odległość od wód powierzchniowych może być zmniejszona o połowę, jednak nie może być mniejsza niż 3 metry. Jest to jedno z rozwiązań, które pokazuje, iż nowoczesne metody aplikacji gnojowicy są traktowane jako technologia bardziej przyjazna środowisku.

Ile gnojowicy na hektar? Praktyczny przewodnik dla rolnika

Wymagania Wspólnej Polityki Rolnej

W ostatnich latach coraz większe znaczenie w gospodarstwach mają także mechanizmy wynikające ze Wspólnej Polityki Rolnej. W ramach obecnego Planu Strategicznego WPR funkcjonują ekoschematy, które premiują praktyki ograniczające emisję gazów oraz poprawiające gospodarowanie składnikami pokarmowymi.

Jedną z takich praktyk jest stosowanie nawozów naturalnych płynnych metodami innymi niż rozbryzgowe. Oznacza to aplikację gnojowicy z wykorzystaniem technologii pasowych, wleczonych lub doglebowych, które ograniczają kontakt nawozu z powietrzem.

W praktyce inwestycja w aplikator gnojowicy może przynosić korzyści nie tylko agronomiczne, ale także finansowe. Rolnik spełniający wymagania określone w ramach ekoschematu może uzyskać dodatkowe wsparcie w ramach płatności bezpośrednich.

Aplikacja gnojowicy i nowoczesne technologie

Z punktu widzenia gospodarstwa rolniczego najważniejsze jest jednak to, iż nowoczesne aplikatory pozwalają połączyć wymogi środowiskowe z poprawą efektywności nawożenia. W przeciwieństwie do klasycznych wozów, które rozbryzgują gnojowicę szerokim strumieniem, aplikatory umożliwiają podanie nawozu w sposób bardziej precyzyjny i kontrolowany. W zależności od konstrukcji maszyny gnojowica może być podawana w wąskich pasach na powierzchni gleby, w szczelinę utworzoną przez talerz lub ząb roboczy albo bezpośrednio w glebę na określoną głębokość. W każdym z tych przypadków najważniejsze jest skrócenie czasu kontaktu nawozu z powietrzem, co przekłada się na ograniczenie strat azotu.

Jakie są metody aplikacji gnojowicy?

Po odejściu od tradycyjnej metody rozbryzgowej rolnik ma dziś do dyspozycji kilka technologii aplikacji gnojowicy. Różnią się one konstrukcją maszyny, sposobem podawania nawozu do gleby, głębokością aplikacji oraz zapotrzebowaniem na moc ciągnika lub nośnika. W praktyce wybór odpowiedniego rozwiązania zależy przede wszystkim od systemu uprawy, rodzaju gleby oraz struktury produkcji w gospodarstwie.

Najprostsze rozwiązania stosowane są przede wszystkim na użytkach zielonych, natomiast najbardziej zaawansowane aplikatory przeznaczone są do pracy na gruntach ornych, często w połączeniu z zabiegami uprawowymi.

Węże wleczone – pierwszy krok w stronę ograniczenia emisji amoniaku

Jednym z najczęściej stosowanych rozwiązań są aplikatory z wężami wleczonymi. W tego typu maszynach gnojowica doprowadzana jest z beczki poprzez rozdzielacz do wielu przewodów zakończonych elastycznymi wężami, które ciągną się po powierzchni gleby.

W porównaniu z rozlewaniem rozbryzgowym rozwiązanie to pozwala znacznie ograniczyć powierzchnię kontaktu nawozu z powietrzem. Gnojowica trafia bowiem na glebę w wąskich pasach, zamiast być rozpylana na dużej powierzchni.

Zaletą aplikatorów wężowych jest przede wszystkim duża szerokość robocza oraz niewielkie zapotrzebowanie na moc. Maszyny tego typu często osiągają szerokość roboczą od kilkunastu do ponad dwudziestu metrów. Dzięki stosunkowo niewielkiej masie dobrze sprawdzają się również na łąkach i pastwiskach.

Minusem tej technologii jest jednak fakt, iż gnojowica wciąż pozostaje na powierzchni gleby. W efekcie emisja amoniaku jest niższa niż przy rozbryzgu, ale wciąż większa niż w przypadku aplikacji bezpośrednio do gleby.

Biostymulacja – moda czy konieczność?

Płozy i stopki – rozwiązanie dla użytków zielonych

Kolejnym etapem rozwoju technologii aplikacji są aplikatory z płozami lub stopkami wleczonymi, określane często jako trailing shoe. W tego typu konstrukcjach element roboczy delikatnie rozchyla darń lub rośliny, a gnojowica podawana jest bezpośrednio na powierzchnię gleby. Rozwiązanie to ma szczególne znaczenie w przypadku użytków zielonych oraz upraw o zwartej okrywie roślinnej. Dzięki odsunięciu roślin nawóz trafia bezpośrednio na glebę, zamiast pozostawać na liściach.

Aplikatory talerzowe poprawiają wykorzystanie azotu

W gospodarstwach nastawionych na produkcję roślinną coraz większą popularność zdobywają aplikatory talerzowe, które umożliwiają wprowadzenie gnojowicy bezpośrednio do gleby. Element roboczy w postaci talerza nacina powierzchnię gleby lub darń, tworząc wąską szczelinę, do której podawana jest gnojowica. Dzięki temu nawóz trafia bezpośrednio w glebę, a kontakt z powietrzem jest znacznie ograniczony.

Rozwiązanie to pozwala na bardzo dobre wykorzystanie azotu zawartego w gnojowicy. Jednocześnie zmniejsza emisję amoniaku oraz ogranicza uciążliwość zapachową zabiegu.

Aplikatory zębowe i kultywatorowe do doglebowej aplikacji gnojowicy

Najbardziej intensywną formą aplikacji jest wprowadzenie gnojowicy w glebę dzięki zębów roboczych lub elementów kultywatorowych. W tego typu rozwiązaniach nawóz trafia do gleby na większą głębokość, często w trakcie jednoczesnej uprawy.

Technologia ta jest szczególnie popularna w gospodarstwach wykorzystujących gnojowicę jako główne źródło azotu w nawożeniu roślin uprawnych. Dzięki głębszemu umieszczeniu nawozu w glebie możliwe jest bardzo dobre wykorzystanie składników pokarmowych.

Z drugiej strony aplikatory tego typu wymagają znacznie większej mocy ciągnika, ponieważ elementy robocze pracują w glebie podobnie jak klasyczny kultywator.

Najpopularniejsze aplikatory gnojowicy dostępne na rynku

Rynek aplikatorów gnojowicy w Europie rozwija się bardzo dynamicznie. Producenci oferują dziś rozwiązania przeznaczone zarówno do pracy na użytkach zielonych, jak i na gruntach ornych, a także maszyny umożliwiające aplikację nawozów naturalnych w trakcie zabiegów uprawowych.

Joskin

Belgijski producent Joskin oferuje szeroką gamę aplikatorów przeznaczonych do współpracy z beczkowozami. W segmencie aplikacji w darń stosowany jest m.in. Solodisc, wyposażony w talerze tnące darń, umożliwiające wprowadzenie gnojowicy w wąską szczelinę gleby.

Do pracy na gruntach ornych producent oferuje kultywator talerzowy z aplikatorem gnojowicy Terradisc, który wykonuje dwie czynności – aplikację gnojowicy i podorywkę w jednym przejeździe.

Holmer

Ciekawym rozwiązaniem przeznaczonym do nawożenia upraw rzędowych firmy Holmer jest SecatFlex SL. Maszyna została opracowana do współpracy z samojezdnymi nośnikami nawozów naturalnych, takimi jak Holmer Terra Variant, umożliwiając aplikację nawozu w międzyrzędziach kukurydzy.

Urządzenie łączy funkcję pielnika międzyrzędowego oraz aplikatora nawozów płynnych. W trakcie jednego przejazdu możliwe jest spulchnienie międzyrzędzi oraz podanie gnojowicy w pobliżu systemu korzeniowego roślin, co pozwala dostarczyć składniki pokarmowe w strefę ich największego pobierania.

W SecatFlex SL firmy Holmer zastosowano kontrolę sekcji z możliwością wyłączania poszczególnych rzędów, co ogranicza straty składników i uszkodzenia roślin.

Fliegl Agrartechnik

Niemiecka firma Fliegl rozwija technologię aplikacji gnojowicy głównie w segmencie maszyn przeznaczonych do pracy na użytkach zielonych. Jednym z przykładów jest Skate, wyposażony w stopki wleczone, rozchylające rośliny i umożliwiające podanie gnojowicy bezpośrednio na glebę.

W ofercie firmy Fliegl znajdują się również aplikatory wężowe, takie jak Snake, które rozprowadzają gnojowicę w równoległych pasach na powierzchni gleby.

Samson Agro

Duński producent Samson Agro od wielu lat specjalizuje się w technologii aplikacji nawozów naturalnych. W segmencie użytków zielonych oferuje m.in. trailing shoe TSB, który umożliwia podanie gnojowicy bezpośrednio na powierzchnię gleby pod okrywą roślinną.

Do pracy na gruntach ornych firma oferuje aplikatory zębowe, takie jak CM, umożliwiające wprowadzenie gnojowicy bezpośrednio w glebę w trakcie zabiegu uprawowego.

Dwurzędowy aplikator Samson CM do czarnej ziemi jest przeznaczony do aplikacji gnojowicy na krótkich ścierniskach lub polach po orce.

Evers Agro

Holenderski producent Evers Agro koncentruje się przede wszystkim na aplikatorach doglebowych przeznaczonych do gruntów ornych. Jednym z przykładów jest aplikator Evers Quadro Disc Combi, który pozwala na aplikację gnojowicy w uprawioną glebę, łan czy też użytki zielone.

Maszyny tego typu stosowane są najczęściej w gospodarstwach prowadzących intensywną produkcję roślinną, gdzie gnojowica wykorzystywana jest jako ważne źródło składników pokarmowych.

Farmet

Czeski producent Farmet oferuje rozwiązania umożliwiające aplikację gnojowicy w trakcie zabiegów uprawowych. Przykładem jest system SynCult, który może współpracować z agregatami uprawowymi tej firmy.

W takim układzie gnojowica podawana jest do gleby przed sekcją roboczą narzędzia uprawowego, dzięki czemu zostaje gwałtownie przykryta glebą. Ogranicza to straty azotu i emisję amoniaku.

Idź do oryginalnego materiału