Nowy John Deere 8R o mocy 500 KM. Będzie konkurent dla Fenda 1050 Vario

16 godzin temu

Gdyby konie mechaniczne pasły się na łące, Fendt od ponad dekady miałby tam największe stado. Model Fendt 1050 Vario – 517 KM – od przeszło 10 lat jeździ adekwatnie samotnie w klasie „powyżej pół tysiąca koni”. Konkurencja niby krążyła, niby mierzyła siły na zamiary, ale nikt realnie nie wszedł mu w paradę. Aż tu nagle… w internecie zaczęło robić się zielono.

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia wcześniej nieznanego ciągnika z oznaczeniem serii 8R, który wielu internautów ochrzciło roboczo mianem „8R 500”. jeżeli plotki się potwierdzą, John Deere może wreszcie wypuścić maszynę o mocy około 500 KM, celując wprost w koronę, którą dziś nosi Fendt.

Co dziś ma John Deere?

Obecnie najmocniejszym klasycznym kołowym John Deerem jest 8R 410. Z dziewięciolitrowego, sześciocylindrowego silnika wyciąga maksymalnie około 458 KM z doładowaniem. To już potężna bestia, ale do „klubu 500+” wciąż kawałek pola do zaorania.

Seria 8R występuje też w wersjach:

  • 8RT – na dwóch gąsienicach,
  • 8RX – na czterech gąsienicach,

co pokazuje, iż konstrukcyjnie Deere nie boi się dużych mas i przenoszenia potężnej mocy na ziemię. Brakuje tylko jednego: symbolicznego przekroczenia granicy pięciuset koni.

Skąd ta nadzieja na 500 KM?

Zdjęcia krążące po Facebooku i Instagramie pokazują ciągnik o rozmiarach wyraźnie większych niż znany 8R 410. Co ciekawe, na masce widać jedynie oznaczenie „8R”, bez konkretnej liczby. A przecież „8R 500” nigdy wcześniej nie istniał w oficjalnej ofercie John Deere’a.

Pojawiają się też spekulacje, iż obecny silnik 9 l doszedł już do granic swoich możliwości. jeżeli Deere chce realnie powalczyć o 500 KM, może sięgnąć po większą jednostkę – np. JD14 o pojemności 13,6 litra, którą stosuje już w sieczkarniach. Tam taka jednostka potrafi wygenerować choćby ponad 600 KM, więc zapas mocy jest aż nadto.

Kiedy premiera?

John Deere od kilku lat lubi zaskakiwać i nie zawsze czeka na europejskie targi. Nowe maszyny pokazywał już w USA – na CES w Las Vegas czy na Commodity Classic. jeżeli trend się utrzyma, całkiem możliwe, iż pierwsza oficjalna prezentacja nowego 8R nastąpi właśnie na początku 2026 roku.

Fendt może wreszcie mieć towarzystwo

Jeśli John Deere rzeczywiście wprowadzi do oferty ciągnik o mocy około 500 KM, to po ponad dekadzie samotnej jazdy Fendt 1050 Vario doczeka się realnego rywala. Dla rolników to dobra wiadomość – bo gdzie pojawia się konkurencja, tam szybciej rodzą się lepsze technologie, rozsądniejsze ceny i ciekawsze rozwiązania.

Czy „zielony gigant” faktycznie dogoni – a może choćby przegoni – niemieckiego lidera? Na razie pozostaje obserwować przecieki, zdjęcia i… szykować popcorn. Bo walka w klasie „pół tysiąca koni mechanicznych” zapowiada się wyjątkowo ciekawie.

Idź do oryginalnego materiału