Nowy kombajn jeszcze na te żniwa? Deutz-Fahr kusi cenami. W pakiecie heder, stół i sieczkarnia

2 godzin temu

Jeszcze kilkanaście lat temu zakup kombajnu na kilka tygodni przed żniwami przypominał próbę kupienia choinki w Wigilię po 15.. Kto nie zamówił wcześniej, ten musiał liczyć na szczęście albo na rynek wtórny.

Dziś sytuacja wygląda nieco inaczej. Producenci i dealerzy coraz częściej przygotowują specjalne akcje sprzedażowe dla tych, którzy decyzję odkładali do ostatniej chwili.

Jeżeli więc ktoś właśnie kalkuluje, czy kolejny sezon przejechać wysłużoną maszyną, czy jednak przesiąść się do nowego kombajnu, warto przyjrzeć się aktualnej promocji Deutz-Fahr.

Tym bardziej, iż producent nie oferuje samych kombajnów. W cenie maszyny znajdują się również hedery, a także sieczkarnie słomy. W przypadku większych modeli nie zabrakło choćby stołów do zbioru rzepaku.

Deutz-Fahr C6205 – najmniejszy z rodziny

Podstawową propozycją jest model C6205. To kombajn skierowany przede wszystkim do średnich gospodarstw, które oczekują nowej maszyny bez konieczności wydawania ponad miliona złotych.

W promocyjnym pakiecie znajduje się heder o szerokości 4,80 m oraz sieczkarnia słomy. Cena takiego zestawu wynosi 640 tys. zł netto.

To propozycja dla gospodarstw, które szukają stosunkowo prostej konstrukcji, ale jednocześnie chcą korzystać z zalet nowej maszyny objętej gwarancją producenta.

Deutz-Fahr C6305 – większy wybór hederów

Kolejny stopień wtajemniczenia stanowi model C6305. W tym przypadku kupujący może wybrać heder o szerokości 4,80 m lub większy, 5,40-metrowy. W pakiecie znajduje się również sieczkarnia.

Cena zestawu została ustalona na 670 tys. zł netto.

Różnica cenowa względem modelu C6205 nie jest duża, dlatego dla wielu gospodarstw może to być szczególnie interesująca propozycja. Szczególnie, iż to dużo nowszy i komfortowy model.

Deutz-Fahr C6205 objęty promocją przedsezonową, fot. źródło Deutz-Fahr

Deutz-Fahr C7206 – gdy liczy się wydajność

Rolnicy gospodarujący na większych areałach mogą zainteresować się modelem C7206. To już kombajn z wyższej półki wydajnościowej, przygotowany do intensywnej pracy podczas krótkiego okna pogodowego.

W cenie 860 tys. zł netto klient otrzymuje maszynę wyposażoną w heder o szerokości 6,30 m, stół do rzepaku oraz sieczkarnię słomy.

To zestaw, który pozwala praktycznie od razu wyjechać zarówno w zboża, jak i w rzepak bez konieczności dokupowania dodatkowego wyposażenia.

Deutz-Fahr C9306 – flagowy model poniżej miliona

Największe zainteresowanie może jednak wzbudzić oferta na model C9306. Jeszcze kilka lat temu kwota poniżej miliona złotych za nowy kombajn tej klasy wydawałaby się mało realna.

Tymczasem w promocji Deutz-Fahr model ten kosztuje 930 tys. zł netto. W pakiecie znalazł się heder o szerokości 7,20 m, stół do rzepaku oraz sieczkarnia słomy.

Dla gospodarstw usługowych oraz dużych producentów rolnych może to być jedna z ciekawszych ofert dostępnych w tej chwili na rynku.

Co adekwatnie dostajemy?

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. W przypadku wszystkich prezentowanych modeli mówimy o kompletnych zestawach gotowych do pracy. Nie są to ceny samych kombajnów wymagających późniejszego doposażenia w kosztowny osprzęt.

Heder, sieczkarnia, a w większych modelach także stół do rzepaku, znajdują się już w pakiecie. To oznacza, iż rzeczywisty koszt wejścia w posiadanie nowej maszyny jest łatwiejszy do oszacowania niż w przypadku ofert, gdzie wyposażenie dodatkowe wyceniane jest osobno.

Last minute na żniwa?

Choć większość rolników planuje zakupy maszyn z dużym wyprzedzeniem, życie pokazuje, iż nie zawsze wszystko da się przewidzieć. Awaria starego kombajnu, powiększenie areału czy korzystna sytuacja finansowa gospodarstwa często sprawiają, iż decyzja zapada tuż przed sezonem.

Właśnie dla takich klientów przygotowano obecne promocje Deutz-Fahr. A patrząc na ceny kompletnych zestawów, można odnieść wrażenie, iż hasło „kombajn na ostatnią chwilę” nie musi oznaczać kompromisu ani rezygnacji z nowej maszyny.

Idź do oryginalnego materiału