NSA przyznał rację Mirbudowi – kara środowiskowa została nałożona bezpodstawnie

2 godzin temu

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), który podtrzymywał nałożoną na Mirbud karę środowiskową w wysokości 15 tys. zł. Orzeczenie z 21 kwietnia 2026 r. może mieć dalekosiężne konsekwencje dla jednego z największych przetargów kolejowych ostatnich lat – modernizacji trasy Rail Baltica na odcinku Białystok – Ełk, wartej miliardy złotych.

Sprawa ciągnie się od jesieni 2022 r., kiedy Główny Inspektor Ochrony Środowiska (GIOŚ) nałożył na Mirbud karę pieniężną za naruszenie warunków decyzji środowiskowej wydanej przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) z Katowic. Spółka od początku kwestionowała tę sankcję, argumentując, iż nigdy nie była adresatem wspomnianej decyzji, a co za tym idzie – nie mogła ponosić odpowiedzialności za nieprzestrzeganie jej postanowień. adekwatnym adresatem była bowiem katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Warszawski Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił tej argumentacji i w kwietniu 2023 r. oddalił skargę wykonawcy. Mirbud skierował sprawę do NSA, który rozstrzygnął ją na korzyść spółki. W ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd kasacyjny wskazał, iż WSA w ogóle nie zbadał kluczowej kwestii – czy budowlany potentat faktycznie był podmiotem zobowiązanym do przestrzegania warunków decyzji RDOŚ i czy w ogóle można go było uznać za jej adresata.

Kara warta 15 tys. zł, a stawka liczona w miliardach

Choć sama sankcja opiewała na stosunkowo niewielką kwotę, jej skutki okazały się nieproporcjonalnie dotkliwe. Nieujawnienie faktu ukarania w toku postępowania przetargowego na modernizację linii Rail Baltica stało się przyczyną wykluczenia konsorcjum Torpol – Mirbud z rywalizacji o kontrakt, którego wartość szacowano choćby na 6 mld zł. Oferta tego konsorcjum – opiewająca na 4,566 mld zł – była najtańsza. Kolejna w rankingu cenowym propozycja przewyższała ją o ponad 400 mln zł (wpłynęła od konsorcjum w składzie Budimex, Budimex Kolejnictwo i PORR).

Do wykluczenia doprowadziło orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) z 19 stycznia 2026 r. Izba nakazała wówczas odrzucenie oferty Torpolu i Mirbudu, uznając, iż wykonawca miał obowiązek ujawnić fakt nałożenia kary – niezależnie od jej wysokości czy upływu czasu od wydania decyzji. Polskie Linie Kolejowe (PLK), stosując się do rozstrzygnięcia KIO, wskazały jako nowego faworyta konsorcjum pod przewodnictwem Budimeksu, jednak i ten wybór został unieważniony. Na ten moment przetarg pozostaje bez rozstrzygnięcia.

Co wyrok NSA zmienia w sprawie rekordowego przetargu PLK?

Orzeczenie sądu kasacyjnego nabiera szczególnego znaczenia w kontekście toczącego się sporu o kontrakt na modernizację trasy Rail Baltica. Skoro NSA zakwestionował zasadność samej kary, podważona zostaje jednocześnie prawna podstawa, na której KIO oparła decyzję o wykluczeniu oferty konsorcjum Torpol – Mirbud. Innymi słowy – jeżeli kara została nałożona na podmiot, który nie powinien być jej adresatem, to trudno mówić o obowiązku ujawniania sankcji, która de facto nie powinna była zaistnieć.

Mirbud jeszcze przed wyrokiem NSA – w lutym 2026 r. – zaskarżył orzeczenie Izby do Sądu Okręgowego w Warszawie i jednocześnie złożył wniosek o zabezpieczenie roszczeń, które miałoby uniemożliwić PLK podpisanie umowy z innym wykonawcą przed sądowym rozstrzygnięciem sprawy. Spółka zapowiedziała, iż szczegółowe stanowisko w sprawie wyroku NSA przedstawi po zapoznaniu się z jego pisemnym uzasadnieniem.

Przedmiotem przetargu jest kompleksowa przebudowa ponad 100-kilometrowego odcinka trasy Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem. Zakres inwestycji obejmuje m.in. dobudowę drugiego toru, budowę kilkudziesięciu bezkolizyjnych skrzyżowań – wiaduktów drogowych i kolejowych – oraz nowych przystanków i stacji. Docelowo linia ma umożliwiać ruch pociągów pasażerskich z prędkością do 200 km/h i towarowych do 120 km/h.

Autor: Damian Malesza
Fot. Mirbud – zdjęcie poglądowe

Zobacz również:

Mirbud odpowiada na stanowisko PZPB ws. rekordowego przetargu PLK: „przeczy ono zasadzie transparentności i bezstronności”
Walka o rekordowy kontrakt PLK na modernizację trasy Białystok – Ełk – PZPB komentuje spór
Idź do oryginalnego materiału