Paliwo tańsze? Rolnicy liczą i wychodzi drożej. VAT zmienia wszystko

9 godzin temu

Tańsze paliwo? Tylko z pozoru. Po decyzji rządu ceny na dystrybutorach spadły, ale rolnicy rozliczający VAT gwałtownie zauważyli coś niepokojącego – po przeliczeniu na „czysto” za litr diesla mogą płacić więcej niż przed obniżką. Kluczowa różnica kryje się w jednym szczególe: brutto kontra netto.

Rząd ogłosił czasową obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, a ceny na stacjach rzeczywiście spadły. Problem w tym, iż dla rolników będących płatnikami VAT to wcale nie musi być dobra wiadomość. Po przeliczeniu cen netto okazuje się, iż za olej napędowy mogą zapłacić więcej niż przed obniżką.

Obniżka VAT i akcyzy – co dokładnie zmieniono?

Rząd zdecydował o czasowym obniżeniu podatków na paliwa. Zgodnie z decyzją Ministerstwa Finansów i Gospodarki:

  • stawka VAT na paliwa została obniżona z 23 proc. do 8 proc.,
  • niższy VAT obowiązuje od 31 marca 2026 r. do 30 kwietnia 2026 r.,
  • dodatkowo na okres od 30 marca do 15 kwietnia 2026 r. obniżono także akcyzę na wybrane paliwa.

W praktyce akcyza została zmniejszona:

  • o 29 groszy na litrze benzyny,
  • o 28 groszy na litrze oleju napędowego.

Obniżka dotyczy wyłącznie oleju napędowego i benzyn silnikowych.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański tak uzasadnia działania rządu i resortu finansów:

– Mamy wojnę na Bliskim Wschodzie, potężny wzrost cen ropy, za którymi poszły wzrosty cen paliw. To ma przełożenie na sytuację gospodarczą w Polsce, dlatego wszyscy powinniśmy się zachować odpowiedzialnie – powiedział minister.

Według rządu dla budżetu państwa koszt obniżki:

  • VAT na paliwa to ok. 930 mln zł,
  • akcyzy to ok. 400 mln zł w okresie obowiązywania czasowego obniżenia.

Po decyzji rządu ogłoszono także maksymalne ceny paliw na stacjach Orlen. Od 31 marca 2026 r. mają one wynosić:

  • 6,16 zł brutto/l za benzynę Pb95,
  • 6,76 zł brutto/l za benzynę Pb98,
  • 7,60 zł brutto/l za olej napędowy.

Na pierwszy rzut oka wygląda to korzystnie, bo ceny brutto rzeczywiście spadły. Jednak rolnicy, którzy rozliczają VAT, patrzą przede wszystkim na cenę netto. I właśnie tu zaczyna się problem.

Rolnicy będący płatnikami VAT odliczają podatek, więc realnym kosztem zakupu paliwa jest dla nich cena netto, a nie brutto.

Po ogłoszeniu nowych stawek wielu gospodarzy zaczęło przeliczać ceny. Z prostych wyliczeń wynika, iż po obniżce VAT i akcyzy cena netto oleju napędowego może być wyższa niż wcześniej.

Cena ON 30 marca 2026 r. na stacjach Orlen:

  • 8,89 zł brutto/l

przy VAT 23 proc. daje to około 6,84 zł netto/l

Cena ON 31 marca 2026 r. na stacjach Orlen:

  • 7,60 zł brutto/l

przy VAT 8 proc. daje to około 6,99 zł netto/l

Ceny spadły, ale tylko brutto. Gdzie jest problem?

To oznacza, iż rolnik będący płatnikiem VAT płaci po zmianach o 15 groszy netto więcej na każdym litrze oleju napędowego.

Cała sytuacja pokazuje, iż rządowa obniżka działa inaczej dla zwykłego kierowcy, a inaczej dla rolnika rozliczającego VAT.

Dla klienta detalicznego liczy się cena brutto na dystrybutorze i ta faktycznie spadła. Ale dla rolnika będącego płatnikiem VAT najważniejsze znaczenie ma cena netto, a ta – mimo obniżki VAT i czasowego cięcia akcyzy – okazuje się wyższa.

To właśnie dlatego wielu rolników mówi dziś wprost, iż rządowa obniżka paliwa nie poprawia ich sytuacji, a wręcz może zwiększyć koszty zakupu oleju napędowego do gospodarstwa.

Warto też pamiętać, iż powyższe wyliczenia dotyczą cen na stacjach Orlen, czyli spółki kontrolowanej przez Skarb Państwa. To właśnie tam obowiązują wskazane przez rząd maksymalne poziomy cen.

Nie wszędzie tak samo. Region i hurt mogą zmienić rachunek

Na pozostałych stacjach i w hurcie ceny mogą wyglądać inaczej. W praktyce oznacza to, że:

  • sytuacja może się różnić w zależności od regionu,
  • inne stawki mogą obowiązywać w zakupach hurtowych,
  • po zakończeniu okresu czasowej obniżki akcyzy kalkulacje znowu się zmienią.

Na dziś obowiązują dwa różne horyzonty czasowe:

  • obniżona akcyza – tylko przez 14 dni,
  • obniżony VAT – przez 30 dni.

To oznacza, iż po połowie kwietnia sytuacja cenowa może się ponownie zmienić, a po zakończeniu obowiązywania niższej stawki VAT ceny brutto znowu wzrosną.

Wniosek: bez liczenia ani rusz – brutto może wprowadzać w błąd

Dla rolników oznacza to konieczność bardzo dokładnego liczenia kosztów tankowania – szczególnie tam, gdzie paliwo jest jednym z najważniejszych kosztów bieżących w gospodarstwie.

Przypadek obniżki VAT i akcyzy na paliwa pokazuje, iż przy zakupach do gospodarstwa samo spojrzenie na cenę przy dystrybutorze może być mylące.

Dla rolnika będącego płatnikiem VAT najważniejsze jest pytanie: ile wynosi cena netto po wszystkich zmianach?

I właśnie z tego punktu widzenia obecna obniżka może się okazać mniej korzystna, niż sugerują rządowe komunikaty.

Idź do oryginalnego materiału