Pijany obcokrajowiec ciężarówką wjechał w wóz strażacki

8 godzin temu

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło na trasie pomiędzy Kolnem a Zabielem. Kierowca ciężarowego Volvo zjechał na oś jezdni i zderzył się lusterkami z nadjeżdżającym z przeciwka wozem strażackim. Jak ustalili policjanci, 59-letni obywatel Estonii miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

Pijany obcokrajowiec ciężarówką wjechał w wóz strażacki. Fot.: KPP Kolno

Mężczyzna został zatrzymany, stracił prawo jazdy i usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Policjanci wystąpili także do Straży Granicznej o jego wydalenie z Polski.

Ciężarówka przekroczyła oś jezdni

Kolneńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na odcinku pomiędzy Kolnem a Zabielem. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze ustalili, iż kierujący ciężarowym Volvo przekroczył oś jezdni.

W tym samym czasie z przeciwnego kierunku nadjeżdżał wóz strażacki. Pojazdy zderzyły się lusterkami.

Na szczęście zdarzenie zakończyło się jako kolizja, a nie poważny wypadek.

Blisko 2 promile za kierownicą ciężarówki

Podczas kontroli policjanci zbadali trzeźwość kierowcy ciężarówki. Wynik nie pozostawiał wątpliwości.

59-letni obywatel Estonii miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

Mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy. Został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za spowodowanie kolizji został dodatkowo ukarany mandatem.

Policja chce wydalenia kierowcy z Polski

Na tym konsekwencje dla 59-latka się nie kończą.

Policjanci wystąpili do Placówki Straży Granicznej w Augustowie z wnioskiem o wydanie decyzji o wydaleniu mężczyzny z terytorium Polski.

Po wykonaniu czynności kierowca został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej.

Bruksela blokuje wyższą stawkę zwrotu. Krajewski zapowiada wyrównanie

Grozi mu do 3 lat więzienia

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Ta sprawa pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć prowadzenie wielotonowego pojazdu po alkoholu. W przypadku ciężarówki choćby niewielki błąd kierowcy może doprowadzić do tragicznego w skutkach zdarzenia.

Tym razem skończyło się na kolizji, ale przy blisko 2 promilach alkoholu i spotkaniu z jadącym z przeciwka wozem strażackim sytuacja mogła zakończyć się znacznie gorzej.

Idź do oryginalnego materiału