PILNE: Umowa z Mercosur wchodzi w życie – KE przepchnęła decyzję pod presją Niemiec

12 godzin temu

Dzisiejsza decyzja Komisji Europejskiej o tymczasowym wdrożeniu umowy z krajami Mercosur to ruch, który może wywołać polityczny wstrząs. Bruksela, działając pod dyktando Berlina, zdecydowała się na ominięcie tradycyjnej ścieżki ratyfikacji, co stawia Polskę i Francję w niezwykle trudnym położeniu. Poniżej analiza potencjalnych skutków tej decyzji dla europejskiego sektora rolnego.

Widmo protestów i polityczny klincz

Reakcja europejskiej wsi na wieści z Brukseli jest pełna wzburzenia, a organizacje rolnicze prawdopodobnie powrócą do protestów. Rolnicy czują się zdradzeni przez KE, która „przepchnęła kolanem” umowę w momencie, gdy europejski rynek i tak ugina się pod ciężarem rekordowej podaży zbóż i niskimi cenami większości płotów rolnych.

  • Ryzyko powrotu na ulice: Gdyby nastroje społeczne uległy radykalizacji, moglibyśmy być świadkami powtórki masowych blokad, które paraliżowały europejskie stolice.
  • Brak zgody jako fundament oporu: Brak poparcia ze strony Polski i Francji sugeruje, iż rządy tych państw będą szukać wszelkich dróg prawnych, by podważyć decyzję KE. Kluczowa będzie tu rola Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE), do którego już wcześniej trafiły wnioski o zbadanie legalności rozdzielenia filarów umowy.
  • Konfrontacja rynkowa: Przy rekordowej podaży pszenicy na świecie i wyniszczającej konkurencji między produktami z Rosji i Ukrainy, napływ towarów z Mercosuru mógłby stać się „gwoździem do trumny” dla wielu gospodarstw.
  • Obietnica blokady poprzez kontrole: W takim scenariuszu jedyną skuteczną bronią polskiego rządu będzie spełnienie obietnic o rygorystycznych kontrolach importu. Służby graniczne będą musiały drobiazgowo weryfikować każdą partię towaru, by technicznie zablokować produkty niespełniające unijnych norm bezpieczeństwa żywności.
Idź do oryginalnego materiału