Politycy zaczynają „majstrować” w KRUS-ie czy to temat zastępczy?

2 godzin temu

Zandberg rozwścieczył rolników

Słowa Adriana Zandberga o „rolnikach-milionerach na KRUS-ie” wywołały przed świętami burzę w środowisku rolniczym. Poseł i współprzewodniczący Partii Razem stwierdził na antenie RMF24, iż system ulg dla bogatych rolników powinien się skończyć. W odpowiedzi w sieci pojawiła się fala komentarzy rolników z całej Polski, którzy zarzucają politykowi brak wiedzy i oderwanie od realiów wsi.

– Koniec ze świętymi krowami. To jest postawione na głowie, iż zwykły pracownik, który zarabia średnią krajową, płaci wielokrotnie więcej na ochronę zdrowia niż bardzo bogaty rolnik, który ma samochód za kilkaset tysięcy złotych i płaci 300 zł. To jest sekciarstwo – mówił polityk. Rolnicy w komentarzach pytali, czy wie, ile wynosi rolnicza emerytura oraz czy zdaje sobie sprawę, iż rolnik otrzymuje 25 zł zasiłku chorobowego za każdy dzień niezdolności do pracy…

Minister zdrowia lakonicznie o zmianach w KRUS

Na antenie tego samego radia, ale prawie miesiąc później, 14.01.2026 r., minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda również odniosła się do ewentualnych zmian w KRUS-ie. Została zapytana, czy możliwe są zmiany w składce zdrowotnej, również w ramach KRUS-u. Czy jej słowa oznaczają już konkretne działania polityków związanych z Adrianem Zandbergiem?

– Jedna z propozycji, które pojawiają się w wypowiedziach i propozycjach różnych środowisk, dotyczy również KRUS-u. Ale nie chciałabym tu przesądzać, to są decyzje polityczne, na pewno muszą być wypracowane. (…) Moim zdaniem w składce zdrowotnej nie będzie zmian, natomiast dużo się mówi o grupach uprzywilejowanych, o ile chodzi o składkę zdrowotną, więc zobaczymy. Natomiast są też pomysły z nowym podatkiem, więc myślę, iż to jeszcze wszystko przed nami – mówiła.

Źródła: www.tygodnik-rolniczy.pl, www.bankier.pl

Idź do oryginalnego materiału