Państwowa ziemia rolna przez lata była obszarem silnie regulowanym i obciążonym rozbudowaną biurokracją. choćby niewielkie transakcje potrafiły ciągnąć się miesiącami, co skutecznie hamowało rozwój wielu gospodarstw. niedługo jednak sytuacja ma się wyraźnie zmienić. Nowelizacja przepisów wprowadza istotne ułatwienia przy sprzedaży mniejszych gruntów z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, jednocześnie utrzymując twardą ochronę ziemi przed spekulacją.
Przełom w obrocie ziemią! Do 5 hektarów bez zgody ministraWięcej swobody przy małych areałach
Najważniejszą zmianą jest podniesienie limitu powierzchni gruntów, które mogą być sprzedawane bez konieczności uzyskania zgody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Dotychczas granica wynosiła 2 hektary.
Od 2026 roku będzie to już 5 hektarów.
W praktyce oznacza to:
- krótsze procedury sprzedaży,
- mniej wniosków urzędowych,
- szybsze przejmowanie gruntów przez rolników.
Dla gospodarstw, które chcą powiększyć areał o kilka hektarów, to realne odblokowanie rynku.
Ministerstwo: tysiące spraw blokowało system
Resort rolnictwa przyznaje, iż dotychczasowe przepisy generowały ogromne obciążenie administracyjne.
Z danych wynika, że:
sprawy dotyczące działek o powierzchni od 2 do 5 ha stanowiły ponad jedną trzecią wszystkich wniosków trafiających do ministerstwa
jednocześnie obejmowały jedynie niewielką część sprzedawanej ziemi
Oznaczało to mnóstwo pracy urzędniczej przy relatywnie małych transakcjach.
Nowe regulacje mają usprawnić system i skierować uwagę resortu na naprawdę duże i strategiczne operacje.
Zaniedbane grunty w końcu zyskają nabywców
Szczególnym problemem były nieruchomości zabudowane starymi budynkami gospodarczymi – magazynami, oborami czy chlewniami w złym stanie technicznym.
Często:
- wymagały kosztownych remontów
- były mało atrakcyjne inwestycyjnie
- utknęły w procedurach na długie miesiące
Podniesienie limitu do 5 ha ma odblokować właśnie takie działki, umożliwiając ich szybsze zagospodarowanie przez rolników z okolicy.
KOWR zyska większą elastyczność w rozdysponowywaniu niewielkich areałów, które do tej pory sprawiały najwięcej problemów.
Sprzedaż przez cały czas wyjątkiem, dzierżawa wciąż numerem jeden
Choć nowe przepisy ułatwiają obrót mniejszymi gruntami, główna filozofia polityki ziemskiej się nie zmienia.
Zakaz sprzedaży nieruchomości z Zasobu WRSP został przedłużony aż do 30 kwietnia 2036 roku.
Oznacza to, że:
- dzierżawa pozostaje podstawową formą użytkowania państwowej ziemi,
- a sprzedaż ma charakter incydentalny i kontrolowany.
Ministerstwo podkreśla, iż celem jest:
- ochrona ziemi przed wykupem spekulacyjnym
- zapewnienie, iż grunty będą realnie użytkowane rolniczo
- stabilność gospodarstw bez nadmiernego zadłużania się na zakup ziemi
Państwowa ziemia tylko dla produkcji rolnej
Zmiany idą w parze z dalszym uszczelnianiem systemu. Nowe regulacje mają utrudniać dostęp do gruntów podmiotom, które nie prowadzą realnej działalności rolniczej.
Ziemia z zasobu Skarbu Państwa ma:
trafiać do aktywnych rolników
wzmacniać gospodarstwa rodzinne
pracować w produkcji, a nie leżeć odłogiem jako inwestycja kapitałowa
Jak podkreśla minister Stefan Krajewski, nowe przepisy są jednym z filarów ochrony polskiej ziemi.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Nowe regulacje dotyczące sprzedaży gruntów, w tym podniesienie limitu do 5 ha bez zgody ministra, zaczną obowiązywać: 30 kwietnia 2026 roku
Termin ten zbiega się z wygaśnięciem dotychczasowego okresu wstrzymania sprzedaży nieruchomości z państwowego zasobu.
Co to oznacza dla rolników w praktyce?
Dla wielu gospodarstw to dobra wiadomość:
szybsze transakcje
mniej biurokracji
łatwiejsze powiększanie areału
Jednocześnie państwo zachowuje kontrolę nad większymi gruntami i kierunkiem użytkowania ziemi.
Zmiana ma więc charakter kompromisu – ułatwienia tam, gdzie procedury były przesadą, i twarda ochrona tam, gdzie w grę wchodzi interes strategiczny.

3 godzin temu












![Świątek - Rybakina. O której ćwierćfinał Australian Open? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M90NHOXON852X-C321.webp)

