Poniedziałkowa sesja na rynkach zbóż przyniosła mocne rozczarowanie dla sprzedających pszenicę. Jeszcze w pierwszej części dnia notowania w Paryżu próbowały rosnąć, wspierane słabymi prognozami zbiorów we Francji i niepewnością dotyczącą transportu przez rejon Morza Czarnego. Końcówka handlu całkowicie jednak zmieniła obraz rynku. Pszenica na Euronext zakończyła dzień wyraźnym spadkiem, a głównym ciężarem dla notowań okazała się agresywna cenowo oferta z Rosji.
Pszenica znów pod presją. Tanie ziarno z Rosji zatrzymało odbicie na MatifiePszenica na Matifie mocno w dół
Wrześniowy kontrakt na pszenicę na paryskiej giełdzie Euronext zakończył sesję na poziomie 217,75 euro za tonę, tracąc 2,35 proc.
Spadek był tym bardziej znaczący, iż wcześniej notowania przekraczały poziom 224 euro za tonę. Oznacza to, iż w ciągu jednej sesji rynek przeszedł od próby odbicia do zdecydowanej wyprzedaży.
Największym problemem dla europejskiej pszenicy pozostaje konkurencja ze strony regionu Morza Czarnego. Rosyjskie ziarno oferowane było w okolicach 222 USD/t FOB Noworosyjsk.
Rosyjscy eksporterzy obniżają ceny, próbując zrekompensować odbiorcom wyższe koszty transportu i ubezpieczeń. W efekcie europejska pszenica traci konkurencyjność na rynkach eksportowych.
Słabsze zbiory we Francji nie wystarczyły
Jeszcze w południe rynek otrzymywał argumenty przemawiające za wzrostami.
Inwestorzy zwracali uwagę na bardzo słabe perspektywy tegorocznych zbiorów we Francji oraz utrzymującą się niepewność logistyczną w basenie Morza Czarnego. W normalnych warunkach takie informacje mogłyby silniej wspierać ceny.
Tym razem jednak rynek uznał, iż tania oferta eksportowa z Rosji jest ważniejszym czynnikiem niż problemy podażowe w Europie.
To pokazuje, jak duże znaczenie dla Matifu ma w tej chwili konkurencja na światowym rynku eksportowym. choćby słabsza produkcja w jednym z kluczowych państw UE nie musi automatycznie oznaczać wzrostu cen, jeżeli inni dostawcy są w stanie zaoferować ziarno taniej.
Rynek czeka na raport USDA
Drugim czynnikiem ograniczającym aktywność inwestorów było oczekiwanie na miesięczny raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa USDA.
Przed publikacją takich danych część uczestników rynku ogranicza pozycje i nie chce podejmować większego ryzyka. Raport może bowiem przynieść zmiany dotyczące prognoz produkcji, zapasów oraz światowego bilansu zbóż.
Na giełdzie w Chicago pszenica zachowała się znacznie spokojniej niż w Paryżu. Kontrakt ZWU26 zakończył sesję symbolicznym wzrostem o 0,12 proc., na poziomie 640-4 centów za buszel.
Rzepak wyraźnie w górę
Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja na rynku rzepaku.
Kontrakt XRX26 na Euronext podrożał o 1,03 proc. do 538,75 euro za tonę.
Wsparciem dla rzepaku był przede wszystkim bardzo mocny wzrost cen ropy naftowej, który poprawia konkurencyjność surowców wykorzystywanych do produkcji biopaliw.
Dodatkowym impulsem były wzrosty kanadyjskiej canoli. Kontrakt RSX26 zyskał 1,94 proc. i osiągnął 794,90 CAD/t.
Kukurydza na Euronext również zakończyła dzień na plusie. Kontrakt XBX26 wzrósł o 0,40 proc. do 249,25 euro za tonę.
Kukurydza w Chicago lekko traci
Na amerykańskim rynku sytuacja była bardziej zróżnicowana.
Kukurydza ZCU26 straciła 0,17 proc., kończąc sesję na poziomie 438-2 centów za buszel. Spadek nastąpił mimo dobrych danych dotyczących inspekcji eksportowych, które osiągnęły 1,74 mln ton.
Soja zyskała natomiast 0,24 proc. do 1161-6 centów za buszel, przy wsparciu popytu ze strony Chin.
Znacznie mocniej zachowywał się olej sojowy, który wzrósł o 1,89 proc. do 69,53 centa za funt. Jednocześnie śruta sojowa straciła 1,10 proc., schodząc do 305,5 USD/t.
Ropa wystrzeliła o 5 procent
Największe zmiany poniedziałkowej sesji obserwowano jednak na rynku energii.
Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen ropy. WTI podrożała o 5,05 proc. do 82,13 USD za baryłkę, natomiast Brent wzrosła o 4,99 proc. do 87,72 USD za baryłkę.
Tak silny ruch na ropie ma znaczenie również dla rynków rolnych. Droższa ropa wpływa na koszty transportu i produkcji, ale jednocześnie może wspierać notowania roślin oleistych wykorzystywanych w sektorze biopaliw.
To właśnie jeden z powodów, dla których rzepak i olej sojowy radziły sobie znacznie lepiej niż pszenica.
Dolar lekko mocniejszy wobec złotego
Na rynku walutowym dolar umocnił się wobec złotego. Kurs USD/PLN wzrósł o 0,22 proc. do 3,7274 zł.
Euro kosztowało około 4,3027 zł, a kurs EUR/USD znajdował się na poziomie 1,15431.
Dla polskiego rynku zbóż kursy walut pozostają istotnym elementem układanki. Słabszy złoty może poprawiać konkurencyjność eksportową polskiego ziarna, ale jednocześnie podnosi koszty części środków produkcji rozliczanych w dolarach lub euro.
Tanie rosyjskie ziarno pozostaje problemem dla Europy
Poniedziałkowa sesja pokazała, iż europejska pszenica przez cały czas znajduje się pod silną presją konkurencji eksportowej.
Nawet informacje o problemach produkcyjnych we Francji nie wystarczyły, aby utrzymać wzrost cen na Euronext. Dopóki rosyjscy eksporterzy będą oferować ziarno po agresywnych cenach, możliwości większego odbicia Matifu mogą pozostać ograniczone.
Najbliższy kierunek notowań może teraz wyznaczyć raport USDA. jeżeli przyniesie istotne korekty światowej produkcji lub zapasów, rynek może ponownie gwałtownie zmienić kierunek.

1 godzina temu
















