Marka Rabe, kojarzona przez dekady głównie z maszynami uprawowymi robi odważny krok w stronę pełnej mechanizacji gospodarstw. Pokazany na kieleckim Agrotechu 2026 model ładowarki teleskopowej Rabtor ZTH3507 to debiut, który może dzięki dobrej cenie i wykonaniu namieszać w segmencie średnich ładowarek teleskopowych.
Sercem Rabtora jest 130 konny silnik Cummins spełniający najsurowsze normy emisji spalin i charakteryzujący się wysokim momentem obrotowym już przy niskich obrotach. Oznaczenie modelu zdradza jego najważniejsze możliwości, czyli udźwig maksymalny 3,5 tony oraz wysokość podnoszenia 7 metrów.
Dzięki zastosowaniu pompy hydraulicznej o wysokim przepływie, Rabtor ZTH3507 oferuje płynne cykle pracy, gdzie jednoczesne wysuwanie ramienia i podnoszenie ładunku nie powoduje spadków mocy, co jest najważniejsze przy intensywnym załadunku materiałów.
Rabe Rabtor – kabina
Na wysokim poziomie jest również komfort operatora. Dobrze przeszklony dach pozwala na stałą obserwację palety lub łyżki na pełnej wysokości bez wychylania się z fotela. Natomiast wielofunkcyjny dżojstik pozwala na sterowanie wszystkimi funkcjami hydraulicznymi oraz zmianę kierunku jazdy (rewers) jednym kciukiem. Kabina została również dobrze odizolowana od komory silnika materiałami pochłaniającymi dźwięk, co redukuje hałas do poziomu znanego z nowoczesnych ciągników rolniczych.
Dobre możliwości użytkowe
To, co wyróżnia Rabtora na tle konkurencji, to inteligentny system zarządzania trakcją. Maszyna została wyposażona w automatyczną blokadę mechanizmu różnicowego oraz system amortyzacji ramienia (LDS), który zapobiega kołysaniu ładunku podczas transportu po nierównym terenie.
Cena
Na koniec należy również powiedzieć o cenie wynoszącej 85 tys. euro netto (około 360 tys. zł), która w tej klasie maszyn jest bardzo konkurencyjna, co sprawia, iż ta ładowarka będzie przyprawiać konkurencję o ból głowy.

3 godzin temu
















