RegioJet rezygnuje z tras w Polsce. Nagła decyzja konkurenta PKP Intercity

2 godzin temu

Pociągi RegioJet od 4 maja wycofują się z przejazdów na rynku krajowym w Polsce - podała czeska spółka w czwartkowym oświadczeniu. Dotychczas jej pociągi docierały do Warszawy, Krakowa, Poznania czy Trójmiasta. Jak podał RegioJet, jest gotów powrócić do obsługi tych tras, "gdy rynek będzie rzeczywiście otwarty i zapewni uczciwe oraz transparentne warunki dla wszystkich przewoźników".

Polsatnews.pl
RegioJet wycofuje się z przejazdów krajowych w Polsce, pozostawia połączenia międzynarodowe

Pociągi RegioJet w relacjach krajowych zadebiutowały we wrześniu zeszłego roku, początkowo na trasie Kraków - Warszawa i tylko jedną parą połączeń dziennie. Z czasem do rozkładu jazdy dopisano kolejne trasy mieszczące się w granicach Polski: Warszawa - Poznań oraz Gdynia - Warszawa - Kraków.

Jednocześnie spółka obsługiwała już wcześniej relację Przemyśl - Kraków - Praga, pojawiły się również kursy do stolicy Czech z Warszawy oraz powrotne. W czwartek jednak RegioJet ogłosił, iż wycofuje się z przejazdów krajowych, pozostawiając jedynie te międzynarodowe.

Według przedsiębiorstwa "pomimo iż wejście RegioJet nie doprowadziło do zmniejszenia zdolności przewozowej państwowego przewoźnika PKP Intercity, przeciwko naszej spółce prowadzona była wyraźnie negatywna kampania medialna, która stała się częścią walki politycznej".

RegioJet kasuje połączenia w Polsce. Obwinia rządzących oraz PKP Intercity

"W dalszej rywalizacji konkurencyjnej mierzyliśmy się z szeregiem działań, które naszym zdaniem naruszają zasady uczciwej konkurencji. Dominujący, a de facto monopolistyczny podmiot ponosi odpowiedzialność za sprawiedliwe funkcjonowanie rynku i nie może utrudniać wejścia nowych uczestników. Na zdrowym rynku powinno działać co najmniej trzech konkurentów o zbliżonym udziale rynkowym" - dodał RegioJet.

W oświadczeniu "z przykrością" poinformowano, iż spółka wycofuje się z obsługi relacji krajowych. "Jesteśmy gotowi powrócić, gdy rynek będzie rzeczywiście otwarty i zapewni uczciwe oraz transparentne warunki dla wszystkich przewoźników. Obecna sytuacja, w tym blokowanie infrastruktury, ograniczenia sprzedaży oraz drapieżna polityka cenowa, zagraża stabilności ekonomicznej grupy RegioJet w Czechach" - uznano.

Według prywatnego, kolejowego podmiotu "PKP Intercity jest w dużej mierze niezależne od konkurencji, ponieważ około 90 proc. jego połączeń jest dotowanych". "Umowa między PKP Intercity a ministerstwem nie jest publiczna, przy czym wiadomo, iż poziom dotacji rośnie co roku. RegioJet natomiast nie otrzymał żadnych dotacji, a choćby po kilku miesiącach nie zawarto umowy o rekompensatach za ustawowe ulgi dla grup społecznych, które finansowaliśmy z własnych środków" - wskazano.

Urząd Transportu Kolejowego: RegioJet naruszył interesy pasażerów

Wejście czeskiego przedsiębiorstwa na polski rynek krajowy wiązało się z niemałymi turbulencjami. W grudniu, tuż przed wejściem w życie nowego rozkładu jazdy na sieci kolejowej RegioJet poinformował, iż nie uruchomi 23 połączeń ujętych już w rozpisce odjazdów. Stało się to przed świąteczno-noworocznym szczytem przewozowym. Łączyło się to również z uruchomieniem pociągów relacji Warszawa - Poznań, a powodem były problemy kadrowe oraz taborowe przewoźnika.

Do tamtych wydarzeń nawiązał szef Urzędu Transportu Kolejowego. W opublikowanym we wtorek komunikacie potwierdził, iż RegioJet "dopuścił się stosowania bezprawnych praktyk naruszających zbiorowe interesy pasażerów". "Skala odwołań była znaczna i objęła 12 stacji kolejowych (...). O tym, jakie uciążliwości dla pasażerów spowodowało odwołanie przez RegioJet zaplanowanych kursów pociągów, świadczą skargi i wystąpienia skierowane do Prezesa UTK" - wskazał Ignacy Góra.

Jak nadmienił, "w zgłoszeniach pasażerowie wskazywali na trudności wynikające z konieczności anulowania biletów". "Część skarg dotyczyła jakości obsługi oraz problemów ze zwrotem środków za bilety na odwołane połączenia. Pasażerowie podkreślali również, iż byli zmuszeni do zakupu nowych biletów, co wiązało się z dodatkowymi kosztami w sytuacji, gdy nie otrzymali zwrotu od RegioJet" - podkreślił prezes UTK.

Wkrótce więcej informacji.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Efekt "bezwładność stacji". Wiadomo, kiedy ceny benzyny zaczną spadać
Idź do oryginalnego materiału