Rewolucja w budowie domów na wsi. "Jak komuś przeszkadza zapach obory, to pomylił adres"
innpoland.pl 11 godzin temu
"Pan chciał ciszy i ptaszków, a ja mam świnie i żniwa". Tak w uproszczeniu wygląda dziś coraz więcej sąsiedzkich rozmów na polskiej wsi. Sielanka z katalogu dewelopera zderza się z obornikiem, kombajnem o świcie i zapachem, którego nie przykryje...