Rolnicy zebrali 7 milionów ton ziemniaków. Co z warzywami gruntowymi?

2 dni temu

Początek cyklu wegetacyjnego nie należał do najłatwiejszych, jednak ostateczna masa zebranych warzyw jest znacząco wyższa niż w poprzednich dwunastu miesiącach. Ile ton, spoglądając na ostateczne wyliczenia Głównego Urzędu Statystycznego, zebrali rolnicy?

Kapryśna wiosna

W 2025 roku harmonogram prac polowych został mocno zaburzony przez warunki pogodowe, które na przełomie marca i kwietnia cechowały się dotkliwym deficytem opadów. Brak wody w glebie spowodował odczuwalne spowolnienie wschodów oraz ogólne osłabienie rozwoju młodych roślin.

Sytuacja uległa jednak wyraźnej zmianie od drugiej połowy maja, kiedy to powracające deszcze zaczęły systematycznie poprawiać bilans wodny w większości regionów kraju. Opady, trwające aż do sierpnia, stały się kluczowym czynnikiem stymulującym przyrost plonów, co było szczególnie widoczne w przypadku gatunków korzeniowych. Zarazem, wilgotne lato przyniosło ze sobą wyzwania w postaci zwiększonej presji chorób, co negatywnie odbiło się na kondycji niektórych upraw, chociażby ogórków.

Korzeniowa ofensywa. Zbiory warzyw w 2025 roku

W grupie warzyw korzeniowych zaobserwowano duże zmiany. Zbiory marchwi osiągnęły poziom 611,3 tysięcy ton, co stanowi wzrost o 9,3% względem roku 2024, natomiast produkcja buraków ćwikłowych zwiększyła się o 11,1%. Największą dynamikę wzrostu w tej kategorii odnotowano w przypadku selera korzeniowego, którego zebrano o 14,8% więcej, co przełożyło się na niemal 115 tysięcy ton.

Z kolei produkcja kapusty przekroczyła 600 tysięcy ton, rosnąc o 5,5%. W segmencie warzyw dyniowatych, takich jak dynie, kabaczki i cukinie, również zaobserwowano tendencję wzrostową na poziomie 12,3%, co pozwoliło uzyskać łącznie ponad 477 tysięcy ton tych produktów.

Nie wszystkie gatunki podążyły za ogólnym trendem wzrostowym, co najlepiej widzimy w przypadku cebuli i ogórków. Produkcja cebuli spadła o 6,4% do poziomu 632,2 tysięcy ton, co wynikało bezpośrednio ze zmniejszenia powierzchni jej uprawy. Zbiory ogórków również uległy redukcji (-7,1%), osiągając niespełna 105 tysięcy ton, na co wpływ miały trudne warunki pogodowe, przez które zdrowotność plantacji w okresie deszczowego lata znacząco się pogorszyła.

Całkowitym przeciwieństwem tych spadków jest kukurydza cukrowa, której produkcja wystrzeliła w górę o 22,6%. Tak duży przyrost, skutkujący zbiorem ponad 196 tysięcy ton, był możliwy dzięki istotnemu zwiększeniu areału przeznaczonego pod tę konkretną uprawę w skali całego kraju.

Ziemniaczany fundament – ile ton zebrali rolnicy?

Ziemniaki pozostają jednym z najważniejszych elementów polskiego rolnictwa, a ich tegoroczna produkcja, obejmująca także ogrody przydomowe, została oszacowana na 7 milionów ton. Jest to ilość o 18,4% większa niż w roku poprzednim, co wiąże się zarówno ze zwiększeniem powierzchni uprawy o 9,2%, jak i wyższymi plonami z hektara, które wyniosły średnio 32,7 ton.

Mimo iż jakość bulw określa się jako przeciętną, a zmienna pogoda we wrześniu i październiku utrudniała prace zbiorcze, ostateczny bilans tonażowy jest znacznie wyższy od ubiegłorocznego.

Artykuł na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Idź do oryginalnego materiału