Rzepak nie wybacza stagnacji. Dlaczego liderzy rynku odmian zmieniają się tak szybko?

1 godzina temu

Jeszcze kilkanaście lat temu popularne odmiany rzepaku ozimego potrafiły utrzymywać silną pozycję na rynku przez wiele sezonów. Dziś taki scenariusz należy do rzadkości. Współczesny rynek nasienny przypomina wyścig technologiczny, w którym przewaga konkurencyjna bywa krótkotrwała, a liderzy ustępują miejsca nowym rozwiązaniom już po kilku latach. W przypadku rzepaku ozimego tempo zmian jest wyjątkowo wysokie. Odmiana uznawana dziś za wzorcową za kilka sezonów zostaje zastąpiona nową.

Rzepak nie wybacza stagnacji. Dlaczego liderzy rynku odmian zmieniają się tak szybko?

Cykl życia odmiany

Jest stosunkowo krótki. Okres intensywnej sprzedaży i największego zainteresowania rolników zwykle nie przekracza 3-4 lat. A hodowla nowej odmiany zajmuje minimum dekadę. Firmy hodowlane każdego roku inwestują ogromne środki w rozwój nowych mieszańców. Celem jest stworzenie odmian, które będą lepiej odpowiadać na wyzwania współczesnego rolnictwa: rosnącą presję chorób i szkodników, ograniczenia w stosowaniu nawozów, coraz częstsze okresy suszy oraz niestabilne warunki pogodowe.

Rolnicy gwałtownie reagują na te zmiany. jeżeli nowa odmiana zapewnia wyższy i bardziej stabilny plon, lepiej zimuje lub skuteczniej wykorzystuje składniki pokarmowe, decyzja o zmianie materiału siewnego jest zwykle oczywista.

Pożądane cechy

O powodzeniu odmiany rzepaku nie decyduje już wyłącznie maksymalny potencjał plonowania. Coraz większego znaczenia nabiera zestaw cech wpływających na bezpieczeństwo i opłacalność produkcji. Dziś standardem rynkowym jest tolerancja na wirusa żółtaczki rzepy (TuYV). Kluczowe znaczenie ma również odporność na suchą zgniliznę kapustnych, zwłaszcza oparta na genach RLM-S, RLM-3 i RLM-7. W obliczu rosnących kosztów nawożenia oraz ograniczeń środowiskowych coraz większą rolę odgrywa efektywność wykorzystania azotu. Aktualnie wydatki na nawozy, energię i pracę to najbardziej kosztochłonne składowe produkcji. Wysokie ceny nawozów obniżają rentowność produkcji rzepaku. Odmiany zdolne do utrzymania wysokiego potencjału plonowania przy niższych dawkach azotu cieszą się zainteresowaniem producentów. Nie bez znaczenia pozostaje także odporność na pękanie łuszczyn i osypywanie nasion.

PDO i LOZ

Przy tak szybkim tempie zmian rolnicy potrzebują wiarygodnych źródeł informacji.

W Polsce za najbardziej obiektywne narzędzie oceny odmian uznawane są wyniki Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego (PDO) oraz Listy Odmian Zalecanych (LOZ), publikowane przez COBORU. Badania realizowane są w różnych regionach kraju, dzięki czemu pozwalają ocenić zachowanie odmian w zróżnicowanych warunkach glebowych i klimatycznych. To właśnie na podstawie tych doświadczeń powstają Listy Odmian Zalecanych, które dla wielu rolników stanowią podstawowe źródło informacji podczas planowania zasiewów. Szczególną uwagę zwraca się również na odmiany wzorcowe. Są one punktem odniesienia dla wszystkich nowo badanych kreacji hodowlanych. W przypadku rzepaku skład grupy wzorców (dwie odmiany populacyjne i dwie hybrydowe) zmienia się stosunkowo często, na ogół po dwóch latach, ponieważ postęp hodowlany gwałtownie podnosi poprzeczkę kolejnym generacjom odmian.

Ewenement

Mimo szybkiej wymiany liderów zdarzają się jednak wyjątki. Od czasu do czasu pojawia się odmiana, która przez wiele lat potrafi skutecznie bronić swojej pozycji. Takim ewenementem jest DK Excited. Od kilku sezonów pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych odmian rzepaku ozimego i niezmiennie znajduje się w gronie odmian wzorcowych. Nieprzerwanie od 2021 roku. W realiach rynku, gdzie większość odmian ustępuje miejsca kolejnym po dwóch lub trzech latach, jest to sytuacja wyjątkowa. Na jej sukces złożyło się kilka elementów. Odmiana łączy wysoki potencjał plonowania z odpornością na wirusa żółtaczki rzepy oraz bardzo dobrym wigorem jesiennym. Szczególnie ceniona jest za stabilność rozwoju przed zimą. Rośliny nie wykazują nadmiernej tendencji do wydłużania szyjki korzeniowej, co sprzyja bezpiecznemu przezimowaniu. Tę cechę rolnicy mogli zweryfikować podczas tegorocznej zimy, która okazała się bezwzględna dla ozimin. Istotnym atutem pozostaje również zdolność do efektywnego wykorzystania azotu. Dzięki temu odmiana zachowuje wysoki poziom produkcyjności choćby wtedy, gdy warunki ograniczają pobieranie składników pokarmowych z gleby.

Polska truskawkową potęgą UE. Tylko jeden kraj jest przed nami

Historia rynku rzepaku pokazuje, iż żadna odmiana nie utrzymuje pozycji lidera na stałe. Ostatecznym egzaminem zawsze pozostaje praktyka polowa. Rolnicy bardzo gwałtownie weryfikują deklaracje hodowców, a o sukcesie decydują wyniki osiągane w rzeczywistych warunkach gospodarowania. Dlatego większość odmian pojawia się i znika w rytmie kolejnych sezonów. Te nieliczne, które potrafią przez wiele lat utrzymywać wysokie plony, zdrowotność i stabilność, stają się wyjątkami od reguły. A właśnie takie wyjątki najlepiej pokazują, iż choćby na rynku napędzanym błyskawicznym postępem hodowlanym prawdziwa wartość odmiany potrafi obronić się sama.

Anna Rogowska

Idź do oryginalnego materiału