Gradobicie, zalanie pola albo gwałtowna nawałnica mogą zniszczyć uprawy w ciągu kilkunastu minut. Dla rolnika oznacza to nie tylko stratę plonu, ale także ryzyko niewykonania zobowiązań, które podjął wobec Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W takiej sytuacji najważniejsze znaczenie ma szybkie zgłoszenie tzw. siły wyższej lub nadzwyczajnych okoliczności.
Siła wyższa w gospodarstwie. Zgłoś ją, zanim będzie za późnoARiMR przypomina, iż adekwatnie udokumentowane zdarzenie losowe może pozwolić rolnikowi zachować prawo do należnych płatności, choćby o ile z przyczyn od niego niezależnych nie był w stanie spełnić wszystkich wymagań programu.
Pogoda może uniemożliwić wykonanie zobowiązań
Nawałnice, gradobicia i zalania mogą doprowadzić do zniszczenia plantacji, uszkodzenia budynków gospodarskich, utraty zwierząt albo czasowego wyłączenia gruntów z produkcji. W konsekwencji rolnik może nie być w stanie zrealizować praktyki zadeklarowanej we wniosku, utrzymać uprawy przez wymagany okres lub spełnić innych warunków przyznania pomocy.
Samo wystąpienie szkody nie oznacza jednak automatycznego zachowania płatności. Rolnik musi poinformować ARiMR o zdarzeniu i przedstawić dowody potwierdzające, iż niewykonanie zobowiązania było skutkiem okoliczności, na które nie miał wpływu.
Trzeba złożyć oświadczenie o wystąpieniu siły wyższej
Podstawowym dokumentem jest oświadczenie o wystąpieniu siły wyższej lub nadzwyczajnych okoliczności w gospodarstwie. Powinno ono trafić do adekwatnego biura powiatowego ARiMR możliwie gwałtownie po zdarzeniu.
W oświadczeniu należy dokładnie wskazać:
- jakie zdarzenie wystąpiło,
- kiedy i gdzie doszło do szkody,
- których działek, upraw lub zwierząt dotyczy problem,
- jakie zobowiązania nie mogą zostać wykonane,
- jaki jest związek między zdarzeniem a niewykonaniem warunków pomocy.
Im bardziej precyzyjny opis, tym łatwiej Agencji ocenić sytuację.
Same zdjęcia mogą nie wystarczyć
Do oświadczenia należy dołączyć dokumenty potwierdzające rozmiar i charakter szkód. ARiMR wskazuje, iż dowodami mogą być między innymi:
- protokół oszacowania strat sporządzony przez komisję,
- raport z oględzin gospodarstwa,
- zeznania świadków,
- opinia biegłego lub rzeczoznawcy,
- dokumentacja fotograficzna,
- zaświadczenia wydane przez odpowiednie służby lub instytucje.
Warto wykonać zdjęcia możliwie gwałtownie po zdarzeniu, zanim ślady szkód zostaną usunięte albo uprawa zostanie zebrana. Fotografie powinny pozwalać na identyfikację pola, plantacji lub uszkodzonego obiektu.
Najmocniejszym dowodem będzie dokumentacja pochodząca z kilku źródeł, np. protokół komisji uzupełniony zdjęciami i opisem zdarzenia.
Nie należy czekać do momentu kontroli
Rolnik nie powinien odkładać zgłoszenia do czasu kontroli w gospodarstwie albo otrzymania pisma z ARiMR. Agencja podkreśla, iż informacja o sile wyższej powinna zostać przekazana niezwłocznie.
Ostateczny termin ma szczególne znaczenie: dokumenty muszą zostać złożone przed wydaniem decyzji o przyznaniu płatności za 2026 rok. o ile decyzja zostanie wydana wcześniej, uwzględnienie nowych okoliczności może być znacznie trudniejsze.
Dlatego po wystąpieniu szkody najpierw należy zabezpieczyć gospodarstwo i zadbać o bezpieczeństwo ludzi oraz zwierząt, a następnie możliwie gwałtownie rozpocząć zbieranie dowodów i przygotowanie zgłoszenia.
Każda sprawa jest oceniana indywidualnie
Samo złożenie oświadczenia nie gwarantuje automatycznego uznania siły wyższej. Dokumentację ocenia kierownik adekwatnego biura powiatowego ARiMR.
Agencja sprawdza przede wszystkim, czy zdarzenie rzeczywiście miało charakter nadzwyczajny, czy rolnik nie mógł mu zapobiec oraz czy istnieje bezpośredni związek między powstałą szkodą a niewykonaniem zobowiązania.
Jeżeli przedstawione dowody zostaną zaakceptowane, rolnik może zachować prawo do płatności do gruntów rolnych lub zwierząt objętych skutkami zdarzenia, pod warunkiem iż przed jego wystąpieniem spełniały one wymagania kwalifikowalności.
Siła wyższa nie oznacza wypłaty odszkodowania
Uznanie siły wyższej przez ARiMR nie jest równoznaczne z przyznaniem odszkodowania za utracony plon. Mechanizm ten służy przede wszystkim ochronie rolnika przed utratą dopłat, obniżeniem płatności lub innymi konsekwencjami wynikającymi z niewykonania zobowiązań.
Odszkodowanie za szkody pogodowe może być dochodzone oddzielnie, np. w ramach polisy ubezpieczeniowej, pomocy klęskowej albo innych instrumentów uruchamianych przez administrację.
Co powinien zrobić rolnik po gradobiciu lub zalaniu?
Po wystąpieniu gwałtownego zjawiska pogodowego należy przede wszystkim udokumentować szkody, zgłosić je do adekwatnych instytucji i niezwłocznie powiadomić biuro powiatowe ARiMR.
Nie warto czekać, aż Agencja sama wykryje problem. Brak zgłoszenia może zostać potraktowany jako niewykonanie warunków pomocy, a to może prowadzić do obniżenia lub odmowy przyznania płatności.
Szybkie oświadczenie, dokładny opis i rzetelne dowody mogą zdecydować o zachowaniu dopłat. W przypadku szkód spowodowanych przez pogodę czas działa na niekorzyść rolnika, dlatego formalności należy rozpocząć natychmiast po zabezpieczeniu gospodarstwa.

2 godzin temu
















