Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Choć w ostatnich dniach wiele regionów odetchnęło od silnych mrozów, synoptycy ostrzegają: nad Europą buduje się potężny układ baryczny, który w najbliższych dniach może sprowadzić do Polski najzimniejsze powietrze tej zimy. Wszystko za sprawą rozrastającego się antycyklonu znad Rosji.
Syberyjski mróz nadciąga nad Polskę! choćby -25°C i lodowaty wiatr już za kilka dniMróz wraca z podwójną siłą
Na północy kontynentu od dłuższego czasu gromadzą się ogromne zasoby arktycznego chłodu. To właśnie tam regularnie tworzą się wyże baryczne, które następnie przesuwają się na wschód Europy. Jeden z nich w najbliższy weekend ma znaleźć się w rejonie Petersburga i otworzyć drogę dla lodowatego powietrza z północnego wschodu.
Meteorolodzy nie mają wątpliwości – jeżeli scenariusz się potwierdzi, Polska znajdzie się w zasięgu najsilniejszej fali mrozów w obecnym sezonie zimowym.
Pierwsze sygnały już pod koniec tygodnia
Zmiana pogody zacznie być odczuwalna bardzo szybko. Już w czwartek do kraju zacznie napływać coraz chłodniejsze powietrze. Na północy temperatury w dzień spadną do około -5 do -7 stopni, a na południu ledwie przekroczą zero stopni.
To jednak tylko wstęp do prawdziwego zimowego uderzenia.
W weekend nocami termometry pokażą -15 stopni, a na wschodzie kraju możliwe są spadki choćby do -20, a lokalnie -25 stopni Celsjusza. W ciągu dnia również będzie siarczysty mróz, dodatkowo potęgowany przez silny wschodni wiatr.
Bez chmur, za to z lodowatymi nocami
Co ciekawe, mimo bardzo niskich temperatur nie należy spodziewać się dużego zachmurzenia. Wręcz przeciwnie – dominować ma pogodne, bezchmurne niebo.
To właśnie brak chmur sprawi, iż nocami ciepło będzie gwałtownie uciekać z powierzchni ziemi, co doprowadzi do tak gwałtownych spadków temperatur.
Przed nami więc kilka dni z dużą ilością słońca, ale w wyjątkowo mroźnej scenerii.
Kiedy nastąpi ocieplenie?
Zmiana aury ma przyjść dopiero w okolicach 5 lutego. Wraz z napływem cieplejszych mas powietrza pojawi się więcej chmur i opadów, a temperatury zaczną stopniowo rosnąć.
Do tego czasu Polskę czeka jednak prawdziwy sprawdzian zimy.
Rolnicy i drogowcy w gotowości
Tak silne mrozy mogą mieć wpływ nie tylko na komfort życia, ale także na rolnictwo i infrastrukturę. Długotrwałe spadki temperatur poniżej -20 stopni stanowią zagrożenie dla ozimin, zwłaszcza tam, gdzie pokrywa śnieżna jest cienka lub jej brak.
Służby drogowe również szykują się na trudne warunki – lód i silny wiatr mogą znacząco utrudnić ruch.
Jedno jest pewne: nadchodzą dni prawdziwej zimy, a rosyjski antycyklon może na długo zapisać się w tegorocznych statystykach pogodowych.

1 godzina temu















