Szafa przyszłości jest cyrkularna. Jak Polacy zmieniają podejście do ubrań? [RAPORT]

6 godzin temu

Kupowanie w second-handach stało się symbolem zaradności i stylu. Jak wynika z najnowszego raportu „Szafa Polki i Polaka” przygotowanego przez K+ Research na zlecenie VIVE Group, aż 42 proc. z nas uważa osoby kupujące odzież z drugiej ręki za kreatywne i świadome, a dawne obawy wyraźnie tracą na znaczeniu.

Jednocześnie polski rynek mody wciąż walczy z ogromnym wyzwaniem nadprodukcji i jednorazowości ubrań. Odpowiedzią na te wyzwania jest ogólnopolska inicjatywa „Inspirujemy do gry o planetę”, w ramach której biznes, nauka, administracja publiczna i trzeci sektor łączą siły, ogłaszając Manifest Zrównoważonej Mody.

Rusza akcja „Inspirujemy do gry o planetę”

„Inspirujemy do gry o planetę” to długofalowy ruch edukacyjno-społeczny powołany przez VIVE Group we współpracy z Fundacją Play Sustain. Inicjatywa łączy biznes, naukę, administrację publiczną i organizacje pozarządowe wokół działań na rzecz gospodarki obiegu zamkniętego. Zarówno sam projekt, jak i towarzyszący mu Manifest Zrównoważonej Mody, stanowią praktyczny krok w stronę przygotowania konsumentów oraz polskiego rynku odzieżowego na nadchodzące regulacje związane z Rozszerzoną Odpowiedzialnością Producenta (ROP).

Jednym z kluczowych elementów projektu jest ogłoszenie Manifestu Zrównoważonej Mody. Jego treść została odczytana 9 października, podczas konferencji prasowej inaugurującej projekt, a w której udział wzięli przedstawiciele VIVE Group, Fundacji Play Sustain, Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska, w osobie wiceminister Anity Sowińskiej. Manifest ten ma na celu wyrażenie sprzeciwu wobec fast fashion, marnotrawstwa surowców oraz sezonowych mikrotrendów, które nakłaniają nas do niepotrzebnych zakupów. Dokument promuje odpowiedzialne podejście do tekstyliów i zmiany nawyków, które spowodują, iż ubrania będą służyć nam znacznie dłużej – naprawiane, przekazywane dalej, a na końcu swojej drogi odpowiednio przetwarzane. Manifest w kolejnym kroku został udostępniony publicznie online a jego twórcy zachęcają do podpisów i wsparcia inicjatywy przez wszystkich, którym ten temat leży na sercu.

Konferencji, która odbyła się w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie towarzyszy pilotażowa akcja wymiany ubrań Swap&Chill Party oraz warsztaty naprawy i przeróbek odzieży. Docelowo projekt ma trafić na kolejne uczelnie i do samorządów w całej Polsce.

Cicha rewolucja w naszych szafach

Podczas konferencji przedstawiono również raport z badania „Szafa Polki i Polaka” przygotowanego przez K+ Research na reprezentatywnej grupie Polaków. Wyniki raportu pokazują, iż w naszym podejściu do mody zachodzi wyraźna zmiana. Drugi obieg staje się synonimem zaradności (39 proc. wskazań) oraz proekologicznej postawy (38 proc.). Niemal połowa najbardziej zaangażowanych konsumentów, tzw. heavy users (48 proc.), traktuje zakupy w second-handach jak pasjonujące polowanie na unikatowe „perełki”, a 33 proc. z nich ma poczucie, iż w ten sposób kupuje po prostu mądrzej.

Co ciekawe, rzeczy używane nie zastępują tradycyjnego handlu, ale tworzą jego naturalne uzupełnienie. Chociaż wciąż chętnie kupujemy w sieciówkach (63 proc.), równolegle 27 proc. z nas korzysta z aplikacji i serwisów ogłoszeniowych, a 24 proc. regularnie odwiedza stacjonarne second-handy. Poza niższą ceną (57 proc.), do drugiego obiegu przyciąga nas też chęć zdobycia ubrań lepszych marek (29 proc.) oraz poszukiwanie wyższej jakości wykonania, na którą nie moglibyśmy sobie pozwolić na rynku pierwotnym (28 proc.).

Upcycling i igła w dłoni – jak dbamy o to, co już wisi w garderobie?

Przemyślana moda nie kończy się jednak na samym zakupie – jej fundamentem jest odpowiednia pielęgnacja i dbanie o rzeczy, które już posiadamy. Wśród osób regularnie korzystających z drugiego obiegu aż 28 proc. samodzielnie naprawia uszkodzoną odzież lub obuwie, 26 proc. korzysta z usług krawca czy szewca, a 22 proc. decyduje się na przeróbki i upcycling. W skali całej, zbadanej grupy, te odsetki są nieco niższe – wynoszą odpowiednio 23 proc., 19 proc. i 17 proc.. To właśnie dlatego nauka naprawiania i przerabiania ubrań stała się jednym z filarów wydarzeń organizowanych w ramach akcji „Inspirujemy do gry o planetę”.

Ubrania, w których już nie chodzimy, wcale nie muszą trafiać do kosza. Najbardziej naturalnym i najczęstszym sposobem przekazywania odzieży w Polsce wciąż pozostaje najbliższy krąg – aż 38 proc. badanych oddaje niepotrzebne ubrania rodzinie lub znajomym.

Zaufanie do bliskich ma szczególne znaczenie zwłaszcza w przypadku ubrań dla dzieci. Aż 61 proc. respondentów czuje się pewniej, znając historię rzeczy otrzymanych od rodziny, a 56 proc. uważa je za bezpieczniejsze dla malucha niż te kupione od nieznanych osób.

Idź do oryginalnego materiału