Tak małych mieszkań deweloperzy jeszcze nie budowali

3 godzin temu

51,5 mkw. – taką powierzchnię miało przeciętne mieszkanie w bloku oddawane do użytkowania przez dewelopera w 2025 r. – sugerują najnowsze dane GUS.

Jak zaznacza analityk rynku nieruchomości Bartosz Turek na portalu bartoszturek.pl, to najniższy wynik od co najmniej 2009 r. Co interesujące temu, iż w nowych blokach powstają coraz mniejsze mieszkania, nie jest winne planowanie coraz bardziej klaustrofobicznych pokoi. Dane sugerują, iż trend ten nie tylko zatrzymał się, ale choćby odwrócił i to kilka lat temu. Problem w tym, iż przeciętne nowe „M” ma mniej pokoi – tak jak i niestety przeciętne gospodarstwo domowe liczy coraz mniej osób.

Przeciętne nowe mieszkanie w bloku o ponad 9 mkw. mniejsze niż w 2009 r.

Jeszcze w 2009 r. przeciętne nowe mieszkanie w bloku wybudowanym przez dewelopera miało ponad 60 mkw. Teraz jest to już o ponad 9 metrów mniej. Najnowsze dane GUS pozwalają bowiem oszacować, iż w 2025 r. przeciętne mieszkanie oddane do użytkowania przez dewelopera miało 51,5 mkw. To najniższy wynik na przestrzeni ostatnich 17 lat, dla których urząd udostępnia stosowne dane.

To nie pokoje są coraz mniejsze

Jest to więc idealny przykład tego, co niektórzy nazywają budowaniem coraz bardziej kompaktowych mieszkań. Charakter tego zjawiska zmieniał się jednak z biegiem czasu. Dane GUS pokazują bowiem, iż tylko do 2018 r. za spadek metrażu przeciętnego deweloperskiego mieszkania odpowiadało przede wszystkim projektowanie coraz mniejszych izb. Potem sytuacja się zmieniła – metraż w przeliczeniu na izbę zaczął powoli rosnąć.

Pesymiści mogliby powiedzieć, iż bardziej kompaktowych mieszkań po prostu nie dało się już projektować. Praktyka pokazuje jednak, iż to nieprawda – dałoby się i dowodzą tego dokonania gmin. Nowe mieszkania komunalne oddane do użytkowania w 2025 r. były bowiem przeciętnie o prawie 7 mkw. mniejsze niż mieszkania oddawane do użytkowania przez deweloperów. Wszystko dlatego, iż statystyczny gminny lokal miał nie tylko mniej izb, ale też dlatego, iż przeciętna izba była o kilka procent mniejsza od tej budowanej przez dewelopera. Teoretycznie da się więc na bazie obowiązujących przepisów projektować bardziej kompaktowe mieszkania. Najwidoczniej jednak potrzeby rynkowe są inne.

To pokoi jest coraz mniej

Czemu więc przeciętny metraż nowego mieszkania po 2018 r. dalej spada? Wszystko dlatego, iż na przeciętne nowe „M” z biegiem lat przypada coraz mniej izb. Powody mogą być co najmniej dwa i to do tego przenikające się wzajemnie. Po pierwsze kurczy się przeciętne gospodarstwo domowe. Jeszcze w 2009 r. statystyczna „rodzina” liczyła 2,9 osób. Dziś jest to około 2,4 osób na gospodarstwo domowe. Można to też pokazać na bardziej namacalnym przykładzie. Dane GUS sugerują bowiem, iż w ciągu ostatniej dekady odsetek singli wzrósł o prawie 1/3, a dwuosobowe gospodarstwa domowe to teraz prawie 37% społeczeństwa, podczas gdy dekadę temu stanowiły one mniej niż 1/3.

Z drugiej strony ubywa już choćby trzyosobowych gospodarstw domowych, a im bardziej liczebne rodziny rozważamy, tym ubytek jest większy. Najgorzej jest w przypadku co najmniej sześcioosobowych gospodarstw domowych. Teraz stanowią jedną rodzinę na około 50. Dekadę temu odsetek takich familii był mniej więcej dwukrotnie wyższy. To bez wątpienia przekłada się też na preferencje przeciętnych nabywców mieszkań, a więc też na to co deweloperzy proponują na sprzedaż.

Mniejsze lokale po prostu coraz lepiej się sprzedają

I tym sposobem przechodzimy do drugiego powodu, dla którego deweloperzy budują mniejsze mieszkania niż przed laty. Okazuje się bowiem, iż te właśnie mniejsze lokale po prostu coraz lepiej się sprzedają. I po części może to wynikać z faktu, iż żyjemy w ramach coraz mniej licznych gospodarstw domowych, ale najpewniej nie tylko. Mniejsze mieszkanie co do zasady jest tańsze, a więc więcej osób na nie stać. Efekt jest taki, iż w 2024 r. mieszkania o powierzchni do 40 mkw. odpowiadały za 26% sprzedaży deweloperów, podczas gdy w 2010 r. było to kilka ponad 17% całej sprzedaży. Ten wzrost sprzedaży mniejszych mieszkań odbył się oczywiście kosztem sprzedaży lokali większych – tych o powierzchni od trochę ponad 40 mkw. do 80 mkw.

Więcej: www.bartoszturek.pl
Czy warto teraz kupować mieszkanie: https://www.youtube.com/shorts/L7gpjCBoxJI
Idź do oryginalnego materiału