To ma być sposób na tanie mieszkania. Trump uderza w inwestorów

12 godzin temu

Wysokie koszty kredytów hipotecznych coraz bardziej obciążają Amerykanów i wywierają presję polityczną na Republikanów przed jesiennymi wyborami do Kongresu. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział nietypowe działania. Jednym z nich ma być zakaz zakupu domów jednorodzinnych przez inwestorów finansowych.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump polecił przeprowadzenie masowego skupu obligacji hipotecznych, aby obniżyć koszt kredytów na zakup nieruchomości. Jak poinformował na swojej platformie Truth Social, polecił „swoim przedstawicielom” zakup papierów wartościowych zabezpieczonych hipotekami o łącznej wartości 200 miliardów dolarów.

Kredyty mają być tanie

Według Trumpa działanie to ma doprowadzić do spadku oprocentowania kredytów hipotecznych oraz niższych miesięcznych rat, co w konsekwencji uczyni posiadanie domu bardziej dostępnym dla przeciętnych Amerykanów.

Trump powołał się przy tym na instytucje Fannie Mae i Freddie Mac – dwa najważniejsze podmioty amerykańskiego rynku finansowania nieruchomości, które zostały uratowane przez państwo po kryzysie hipotecznym z 2008 roku i od tego czasu funkcjonują pod nadzorem rządu federalnego. Jak stwierdził, instytucje te dysponują rezerwami kapitałowymi rzędu 200 miliardów dolarów, które mogłyby zostać wykorzystane do realizacji jego planu.

Na razie nie są znane szczegółowe warunki ani harmonogram skupu obligacji hipotecznych, który chciałby zainicjować Donald Trump.

Zakaz kupna domów przez inwestorów

Trump zapowiedział również zakaz zakupu domów jednorodzinnych przez inwestorów finansowych, co – według jego deklaracji – ma obniżyć ceny nieruchomości. Prezydent zapowiedział natychmiastowe działania oraz zwrócenie się do Kongresu o usankcjonowanie zakazu w formie ustawy.

W domach mieszkają ludzie, a nie korporacje” – napisał Trump na swoim kanale w Truth Social.
Ta zapowiedź wywarła presję na notowania giełdowe amerykańskich spółek działających na rynku nieruchomości. Akcje American Homes 4 Rent spadły do najniższego poziomu od trzech lat, natomiast akcje giganta inwestycyjnego Blackstone straciły około pięciu procent. Branżowy indeks PHLX Housing Sector Index obniżył się o 2,1 proc.

Początkowo nie było jednak jasne, na jakiej podstawie prawnej Trump zamierza wprowadzić taki zakaz na prywatnym rynku nieruchomości. Sam prezydent nie podał żadnych szczegółów.

Po kryzysie finansowym z 2008 roku fundusze inwestycyjne – w tym Blackstone – masowo wykupywały domy jednorodzinne wystawione na licytacje komornicze, przejmując w niektórych regionach tysiące nieruchomości. Praktyka ta spotkała się z ostrą krytyką organizacji lokatorskich oraz polityków Partii Demokratycznej, którzy oskarżają instytucjonalnych właścicieli o sztuczne windowanie czynszów. Inwestorzy konsekwentnie odrzucają te zarzuty.

Niepokój o wzrost kosztów życia

Niemiecki tygodnik Der Spiegel zwraca uwagę, iż w Stanach Zjednoczonych narasta niepokój społeczny związany z kosztami życia, w tym z cenami mieszkań i wysokością rat kredytowych. Na początku listopada odbędą się wybory do Kongresu, w których Republikanie będą bronić bardzo kruchych większości zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie.

Notowania poparcia dla Trumpa w ostatnim czasie spadły, głównie z powodu niezadowolenia wyborców z sytuacji gospodarczej. Następne wybory prezydenckie zaplanowane są na 2028 rok, jednak Trump nie może w nich kandydować, ponieważ amerykańska konstytucja ogranicza prezydenturę do dwóch kadencji.

Plany Trumpa dotyczą rynku, który w USA odgrywa znacznie większą rolę niż w Europie. Z danych OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) wynika, iż domy jednorodzinne stanowią około dwóch trzecich całego zasobu mieszkaniowego w Stanach Zjednoczonych. Oznacza to, iż polityka kredytowa i ceny takich nieruchomości mają bezpośredni wpływ na sytuację finansową milionów amerykańskich rodzin.

Idź do oryginalnego materiału