Horsch Pronto to maszyna, która jest niemalże synonimem siewnika do siewu uproszczonego. Jej fenomen polega na tym, iż ten sam siewnik może być prostym narzędziem dla tradycyjnego gospodarstwa, jak i naszpikowanym technologią centrum dowodzenia dla fanów rolnictwa precyzyjnego. Taką właśnie nieco prostszą wersję mieliśmy okazję oglądać w czasie kieleckich targów Agrotech 2026.
Dlaczego Horsch postawił na prostotę?
Firma Horsch nie bez powodu na kieleckich targach pokazała właśnie tę nieco prostszą wersję swojego sztandarowego siewnika Pronto. Pronto o szerokości 3 m, czyli model 3 DC to konfiguracja dla rolników, którzy cenią święty spokój, niskie koszty serwisowe i klasyczny siew zbóż czy rzepaku.
Zbiornik 2800 l bez kombinacji. Szybki załadunek i mniej problemów
Maszyna ma zbiornik jednokomorowy o pojemności 2800 l, co daje dużą przestrzeń na jeden rodzaj materiału. Brak skomplikowanych przegród ułatwia szybki załadunek z big-bagów.
Z kolei system sterowania E-Manager to prosta obsługa poprzez złącze ISOBUS, która skupiona jest na najważniejszych funkcjach takich jak dawka nasion, obroty dmuchawy czy licznik hektarów.
DiscSystem i TurboDisc. Sprawdzona technika do siewu uproszczonego
Nie mogło oczywiście zabraknąć standardowego DiscSystem, czyli dwóch rzędów talerzy o średnicy 46 cm, które przygotowują glebę pod siew, co idealnie sprawdza się w technologii uproszczonej.
W tej wersji znalazły się również redlice TurboDisc. Są to klasyczne redlice wysiewające dwutalerzowe z rolką dociskową, które zapewniają precyzyjne umieszczenie nasion choćby przy 15 km/h.
Bez Rolnictwa 4.0, ale z efektami. Dlaczego rolnicy wciąż wybierają takie maszyny?
Tak skonfigurowane siewniki, jak usłyszeliśmy w Kielcach, cały czas cieszą się dużą popularnością właśnie za swoją prostotę i pomimo tego, iż nie są wyposażone w najbardziej zaawansowane systemy Rolnictwa 4.0, to oferują taką samą jakość przygotowania łoża siewnego i dokładność wysiewu.

6 godzin temu








