
- Paragwaj chwali się, iż oznakował 4 mln sztuk bydła czyli ok. 1/3 populacji w kraju. Reszta przez cały czas funkcjonuje na zasadzie: ta brązowa po lewo tej czarnej, to czasem ucieka. Niby to postęp, ale w kontekście umowy Mercosur–UE brzmi jak ponury żart – uważa Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny.














