Pod koniec listopada i na początku grudnia Zakopane odwiedzają turyści z Węgier, którzy przyjeżdżają w pełnych autokarach i zwiększają aktywność lokalnych hoteli, restauracji i sklepów.
Pakiety turystyczne na ten okres sprzedawane są na Węgrzech już pięć miesięcy wcześniej. W kolejnych weekendach spodziewane są dziesiątki autobusów i tysiące gości z południa Europy.
Władze Zakopanego współpracują z węgierskimi biurami podróży oraz promują miasto w tamtejszych mediach. W listopadzie w mieście otwierany jest jarmark bożonarodzeniowy, organizowane są wydarzenia Kraina Światła na Gubałówce oraz Park Miliona Świateł w Parku Miejskim, a na początku grudnia zapalana jest miejska choinka.
Zakopane przyciąga Węgrów ze względu na ofertę cenową oraz prawdopodobieństwo obecności śniegu w mieście lub w Tatrach. Napływ węgierskich turystów pozwala na uzupełnienie okresu z mniejszym ruchem miejscowych klientów. Lokalne restauracje, sklepy i punkty usługowe odnotowują dodatkowe przychody. Sezon z ich udziałem jest bardziej intensywny niż w poprzednich latach.
Występuje bariera językowa, ponieważ wielu Węgrów nie posługuje się językiem angielskim, a miejscowi nie znają języka węgierskiego, co utrudnia komunikację, ale nie blokuje prowadzenia działalności handlowej i gastronomicznej.
Przedsiębiorcy informują, iż turyści z Węgier korzystają z lokalnych usług i pozostawiają środki finansowe, co wpływa na działalność biznesową w regionie.

10 godzin temu







